26 sierpnia 2016

Lush Cosmetics i RECENZJA ! Lush MASK of MANGAMINTY

Hej kochani !

Dzisiaj kilka słów o samej marce oraz o produkcie, który bardzo ale to bardzo polubiłam, już od pierwszego użycia !
LUSH COSMETICS
 Lush jest producentem wyłącznie naturalnych kosmetyków, sprzedawanych w rozsianych po całym świecie kilkuset sklepach firmowych Lush'a lub wysyłkowo (Polska jest już na liście odbiorców). Filozofia firmy opiera się na prostych zasadach: kosmetyki produkowane są ze świeżych owoców i warzyw (w ofercie są również produkty dla wegan), naturalnych olejków i minimalnych ilości bezpiecznych syntetyków, z absolutnym wykluczeniem składników pochodzenia zwierzęcego czy domniemanie testowanych na zwierzętach.


Kosmetyki są wytwarzane ręcznie, nie pakowane (ochrona środowiska), w większości pozbawione konserwantów (trzeba je przechowywać w lodówce). Z 206 produktów, znajdujących się w ofercie, wszystkie są "wegetariańskie", 159 jest "wegańskich", a 145 wolnych od konserwantów. Zgodnie z wytycznymi firmy, każdy kosmetyk ma nalepkę, podającą dokładny skład, z oznaczeniem kolorystycznym pozwalającym zrozumieć, czy dany składnik jest naturalny i organiczny, czy też jedynie naturalny, lub czy jest "bezpiecznym syntetykiem".


LUBIĘ, UWIELBIAM, KOCHAM !! 
Przejdźmy teraz do Maski <3
Zakochana w niej od pierwszego użycia !


Głęboko oczyszczająca maseczka, zawierająca m.in. kaolin, bentonit, miód, fasolkę i mięte pieprzową. Dający zielone zabawienie chlorofil rozjaśnia, mielona fasolka Aduki delikatnie peelinguje, zaś mięta pieprzowa dezynfekuje, chłodzi i odświeża skórę. Skóra staje się rozjaśniona, odświeżona i dobrze oczyszczona.
Polecana również jako maska na plecy dla skóry zanieczyszczonej, skłonnej do wyprysków.

Jest to maska, która dzięki swoim składnikom ma przede wszystkim odświeżyć, oczyścić i odprężyć skórę. Zawiera w sobie drobinki, które przy delikatnym masażu podczas zmywania oczyszcza skórę. Głównym jej składnikiem jest miód działający nawilżająco i antyseptycznie.

Cena: 6,25 funtów za 125gram
10,95 funtów za 315 gram


Jak używać ?

Nakładamy niewielką ilość równo na twarz. Od razu czuć na twarzy efekt chłodzący jak również lekkie ściągniecie skóry. Mocno jest wyczuwalny zapach mięty.
Maska ma konsystencję pasty i zawiera w sobie lekkie drobinki, dzięki którym podczas jej zmywania wykonując masaż skóry złuszczamy stary naskórek, pobudzamy skórę i dobrze oczyszczamy.
Tak maska to dla mnie jak na razie numer jeden ! Po jej użyciu moja skóra jest gładka, odżywiona, oczyszczona. Czuje się bardzo świeżo! Jest rozjaśniona i zdecydowanie wygląda na mniej zmęczoną, Lubię ją robić przed wielkimi wyjściami, jak również po całym tygodniu, kiedy od porannego wstawania i natłoku zajęć skóra jest przemęczona i nie wygląda najlepiej.
Co najlepsze taki efekt jesteśmy w stanie zobaczyć już po 10-15 minutach trzymania jej na twarzy.
Pani w sklepie poradziła mi podczas zmywania ją ciepłą wodą robić delikatny masaż okrężnymi ruchami i tak właśnie robię - efekt jest rewelacyjny.
+ odżywia
+ oczyszcza
+ składniki naturalne
+ efekt świeżej, czystej i zdrowej skóry
+ efekt widoczny natychmiast
+ piękny zapach
+ idealny do cery tłustej, niweluje wydzielanie sebum
+ nie uczula
+ działa antybakteryjnie
+ maseczka i peeleing w jednym

Minusy? Sama maseczka ich nie ma zdecydowanie ! Czekam tylko aż sklepy Lush pojawią się w Polsce!
Na 10000% kupię ją ponownie albo zamówię przez sklep online !

Ogólna ocena: 5/5
POLECAM Z CZYSTYM SUMIENIEM !
Buziaki
XOXO

20 sierpnia 2016

Delikatne zapachy na lato od Yves Rocher

Witajcie!

Dzisiaj temat świeżych i lekkich zapachów na sezon letni i nie tylko. Jakiś czas temu robiąc zamówienie z Yves Rocher zdecydowałam się na dwie wody toaletowe jedną o zapachu konwalii a drugą w moim ulubionym zapachu Kwiatu wiśni.  I o nich dzisiaj kilka słów ;)
Cena: 83,00 zł za 100 ml - teraz na str jest promocja i jest dostępny za 49,00 zł :)

Zacznę od Kwiatu Wiśni - bo zdecydowanie bardziej go lubię
Woda toaletowa Un Matin au Jardin Kwiaty Wiśni

Świeża, kwiatowa woda toaletowa powstała z myślą o słonecznych dniach, podczas których mamy ochotę ubrać się w lekki i nienarzucający się zapach. Delikatna woń kwiatów wiśni ma przywodzić na myśl spacer po wiosennym ogrodzie pełnym kwiatów.
Składniki

• olejki eteryczne z mandarynki
• olejki eteryczne zielonej mandarynki
• paczula

Jeśli chodzi o ten zapach to faktycznie na upalny dzień, kiedy chcemy czuć się świeżo i pachnąco w ciągu dnia i w ciągu jakiś ćwiczeń czy aktywności nadaje się ona idealnie. 
Nie jest to według mnie typowa woda toaletowa, ze względu na to, że kiedy psikamy nie pryska ona jak perfum a bardziej tworzy się mgiełka, która ląduje na naszej skórze.
Daje efekt chłodzenia oraz piękny bardzo delikatny zapach. Lubię ją stosować na ramiona, dekolt a nawet nogi :) 

Woda toaletowa Konwalia
Wyobraź sobie wyłaniające się z liści drobne kiście białych dzwoneczków. Poczuj wiosenną świeżość kwitnących konwalii. Odkryj delikatną nutę zapachową Un Matin au Jardin, która przeniesie Cię do pokrytego rosą ogrodu, gdzie ledwie wyczuwalny ślad perfum - lekki wyciąg z kilku płatków konwalii - sprawia, że Twoje serce bije mocniej. Daj się otulić mgiełce wiosennej świeżości dopiero co rozwiniętych kwiatów, która na Twojej skórze pozostawi zapach świeży, zielony i upajający

To zapach dla osób, które cenią sobie świeżość. Delikatny zapach konwalii jest bardzo dobry kiedy nie lubimy zbyt słodkich zapachów, ale nie chcemy czegoś ciężkiego. Bardzo przypadł mi do gustu. 
 
Ogólnie jeśli chodzi o świeże i delikatne zapachy na okres wiosenno letni, jak dla mnie te dwa zapachy są bardzo przyjemne. Lubię je stosować na co dzień, skóra ładnie pachnie, jak czuję się świeżo i komfortowo. 


Jeśli szukałyście właśnie takiego zapachu na lato to na pewno będzie to przydatny post :) dodatkowo 100 ml to pojemność idealna do torebki ;)
Tymczasem życzę Wam cudownego i słonecznego dnia ! 
BUZIAKI!!
XOXOX

11 sierpnia 2016

RECENZJA ! Marion olejek do włosów - kuracja arganowa

Hej kochani!
Witam Was serdecznie, w to deszczowe i szare popołudnie. Mam nadzieję, że mimo takiej pogody czujecie się dobrze i wszystko układa się pozytywnie :) 
Dzisiaj szybki post i szybka recenzja olejku do włosów z Firmy Marion. 

Olejek Marion – 7 efektów – kuracja z olejkiem arganowym
Cena : ok 11 zł / 50 ml

Zacznijmy od podstawowych informacji. Jest to produkt przeznaczony do włosów suchych i zniszczonych. Formuła olejku została wzbogacona o olejek arganowy, zwany „marokańskim złotem”, który pomaga zapewnić włosom 7 efektów:
- przywraca piękny połysk
- regeneruje włosy od wewnątrz i wygładza
- ułatwi rozczesywanie
- wzmacnia i nawilża
- nadaje miękkość i elastyczność
- chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych
- zapobiega puszeniu się włosów
Jak jest naprawdę?
Odniosę się może do tych 7 myślników, które wypisałam powyżej ;)
Piękny połysk na pewno jest widoczny na włosach, ale jak to z takimi olejkami bywa nie możemy przesadzić z jego ilością ze względu na to, że zbyt dużą ilość sprawi, że nasze włosy będą po prostu wyglądały na tłuste.
Efektu wielkiej regeneracji i odżywienia nie zauważyłam. Głównie olejek stosowałam na końcówki i bardzo często zaraz po umyciu i delikatnym osuszeniu ręcznikiem, żeby końcówki po naturalnym wyschnięciu dobrze się układały. Końcówki owszem były gładsze i łatwiej się rozczesywały ale efekt WOW to to nie był. Miękkość i elastyczność – miękkość tak , elastyczność nie koniecznie. Włosy na pewno były mnie poplątane i łatwiejsze do okiełznania, miękkie w dotyku i przyjemnie gładkie. Nie puszyły się więc to na pewno dla mnie jest duży plus, gdyż włosów mam dużo i są one grube.
 
+ ładny delikatny zapach
+ naturalny połysk na włosach
+ ułatwia rozczesywanie
+ okiełznał moje włosy pod względem napuszonych końcówek
+ cena
+ dostępność
+ lekka konsystencja
+ mała buteleczka, dobra do podróży
+ pompka

- nie wzmacnia ani nie regeneruje
- gdy nałożymy zbyt dużą ilość włosy są tłuste i źle to wygląda
Ogólnie jestem zadowolona z działanie tego olejku. Może nie jest to spektakularny efekt ale jak dla mnie jest OK. Dlatego też widzicie praktycznie puste opakowanie :) można go traktować jak tańszy odpowiednik jedwabiu do włosów
Ogólna ocena: 3/5 

Chętnie dowiem się jakich produktów Wy używacie do okiełznania swoich włosów. Jak wiecie na punkcie włosów mam totalnego bzika dlatego też chętnie wypróbuje czegoś nowego !
BUZIAKI