30 stycznia 2014

No make up make up - nie tylko na twarzy, ale i na paznokciach? Hean Wedding Garden

Hej kochani !
Porozmawiajmy trochę o naturalnym wyglądzie. Co zrobić, żeby wyglądać pięknie i naturalnie - nawet używając kosmetyków kolorowych? Jakich kosmetyków używać, żeby nosić tak zwany no make up make up ? Czy dotyczy to tylko twarzy? 
Oczywiście, że nie dotyczy tylko twarzy i że jest wiele sposobów, żeby w niezauważalny sposób podkreślić swoją naturalność.
Dziś powiem kilka słów o paznokciach.

Lubicie jasne, delikatne i zdrowo wyglądające paznokcie , na co dzień?

Mam dla Was ciekawą propozycję dwóch lakierów z firmy Hean z serii WEDDING GARDEN. Dość jednoznacznie brzmiąca nazwa serii lakierów idealnie sprawdzi się do codziennego noszenia.
Jestem osobą, która uwielbia mocne i żywe kolory lakierów . Jednak kiedy chcę, żeby moje paznokcie odpoczęły, mam ochotę na delikatny, zdrowy i naturalny look, bardzo chętnie sięgam właśnie po te lakiery. Tego typu odcienie sprawiają, że niewielkim wysiłkiem i kosztem możemy nadać naszym paznokciom blask i zdrowy wygląd. Możecie wybrać lakier z wykończeniem satynowym (639) lub z wykończeniem perłowym (642).

Cena : 7,99 zł za 7ml

Lakier 642
Delikatny pudrowy róż z mieniącymi się drobinkami. Drobinki niewyczuwalne na paznokciach, dają perłowe wykończenie.
Jedna warstwa sprawi, że paznokcie będą się delikatnie błyszczały, ale końcówka będzie prześwitująca. Na zdjęciu widzicie dwie warstwy i dają one pełne krycie płytki paznokcia.

Lakier 639
Mleczny lekko wpadający w pudrowy pomarańcz odcień. Fantastycznie wtapiający się w naturalny kolor płytki paznokcia. Jedna warstwa nie daje dużego krycia, tylko lekki połysk paznokciom. Aby pokryć paznokieć (tak aby lakier był dobrze widoczny) potrzeba dwóch a nawet trzech warstw, a i tak nie uzyskamy pełnego zakrycia płytki. Idealnie nadaje się do francuskiego manicure. Ale ja często używam go na cały paznokieć.

Jeśli chodzi o te lakiery, jestem z nich zadowolona. Mimo iż moimi zdecydowanymi faworytami Hean są lakiery City Fashion. Ta seria nadaje się idealnie do codziennych, naturalnych malowań paznokci. Dzięki nim paznokcie wyglądają naturalnie, zdrowo i przede wszystkim czysto. Ładne zadbane paznokcie.
Utrzymywanie? Na moich paznokciach (bez bazy) utrzymują się 3 dni. Z reguły 4 dnia zaczynają się ścierać całe końcówki. Myślę, że jak za taką cenę 4 dni to całkiem sporo.

Miałyście już jakiś odcień z tej serii lakierów Hean? Co o nich sądzicie? 

L'biotica maska ACTIVE GOLD

Hej kochani !! Recenzja recenzja !! 
Pierwszy produkt, który już za kilka dni trafi do dwóch dziewczyn, biorących udział w rozdaniu! Tak jak Wam obiecałam zrecenzuje każdy z nich. Produkty, które pojawiły się w rozdaniu testowałam już od jakiegoś czasu i na pewno są one godne polecenia. Kitów bym Wam na rozdanie nie dawała :D
Zacznę dziś jak widzieliście po tytule od maseczki do twarzy ACTIVE GOLD. 
Hydrożelowa maseczka do twarzy na bazie złota, kolagenu oraz kwasu hialuronowego o działaniu przeciwzmarszczkowym i rozświetlającym. Podwyższona zawartość kolagenu bezpośrednio wpływa na zwiększenie elastyczności skóry, poprawia jędrność i pigmentację, a także spowalnia procesy powstawania zmarszczek. Zawarte w masce złoto, które dzięki składnikom aktywnym w optymalny sposób przenika do głębszych warstw skóry, wpływa wyjątkowo korzystnie na kondycję skóry nadając jej miękkość i blask. Kwas hialuronowy intensywnie nawilża i odżywia skórę, dzięki czemu staje się ona wygładzona i silnie zregenerowana.

Dzięki nowoczesnej technologii substancje aktywne zawarte w masce są doskonale wchłaniane i wnikają nawet w głębokie warstwy skóry. Maska hydrożelowa spełnia rolę filtra, który w połączeniu z ciepłotą ciała stopniowo uwalnia aktywne składniki i pomaga wnikać im w głębokie warstwy skóry.

Efekt widoczny już po pierwszym użyciu- skóra jest pięknie rozświetlona, miękka i wygładzona.

Cena: ok. 15-17 zł za 25g

Kochani użycie maski jest banalnie proste:
Najpierw myjemy twarz i dokładnie osuszamy
Następnie wyciągamy maskę z opakowania, delikatnie rozrywamy obie części i zdejmujemy folię ochronną.
Następnie wystarczy nałożyć maskę na twarz – najpierw górna później dolna część i pozostawić na 15-20.
To upływie tego czasu zdejmujemy maskę i możemy zrobić sobie delikatny masaż aby wsmarować pozostałość esencji w skórę.

Moje odczucia podczas stosowania:
Zacznę od samej aplikacji maski. Ogólnie aplikacja jest prosta. Maska jest podzielona na dwie części , jest dość elastyczna (łatwo ją dopasować do twarzy, dzięki czemu też otwory jakie są przygotowane na oczy czy też usta z łatwością lądują na odpowiednim miejscu. Jedyna trudność podczas aplikacji to olejek. Olejek, który jest wszędzie. Przy to maska się trochę ślizga kiedy zdejmujemy z niej folie ochronną. Ja osobiście wole zdjąć maskę w całości i dopiero na twarzy modelować ją i rozkładać. Wydaje mi się to prostsze i szybsze. Ale nie martwcie się maska trzyma się bardzo dobrze na twarzy ! Jak ją nałożycie swobodnie zmienicie jej położenie, jakieś bąbelki powietrza wygładzicie jednym ruchem. Ja nałożyłam swoją maseczkę i poszłam robić inne rzeczy – maska cały czas była na miejscu, nic z niej nie leciało, nie sączyło się . Tak więc ogromny plus !
Kolejna rzecz – samo uczucie po nałożeniu maski na twarz. Delikatny chłód i nawilżenie. Mam cerę wrażliwą, twarz mnie nie szczypała, nie czułam podrażnienia.
Co po 20 minutach?
Po 20 minutach maseczka (sam materiał) jest już praktycznie suchy, a olejek i wszystkie zawarte w nim substancje są wchłonięte w skórę. Co przyznam się Wam że mnie bardzo cieszy, dlatego że po zdjęciu maseczki skóra jest gładka, nie świeci się i możemy iść np. spać lub działać dalej. A gdyby została jeszcze na mojej twarzy duża ilość olejku to wiadomo, że musimy poświęcić jeszcze trochę czasu i się pobawić i wmasować lub zdjąć nadmiar produktu. A tak jak wszystko się ładnie wchłonęło to mam pewność, że produkt działa jak należy i że się nie zmarnuje.
Efekt rozświetlenia skóry? Jest. Delikatny ale zauważalny – cera wygląda zdrowo i promieniście
Hamuje proces powstawania zmarszczek? Niestety nie jestem w stanie tego stwierdzić.
Stymuluje produkcje kolagenu i elastyny? I tutaj podobnie , aczkolwiek wierze że taka duża liczba substancji odżywczych i uczucie nawilżenia faktycznie działają pozytywnie na moją skórę.
Głęboko nawilża, odżywia i regeneruje? NAWILŻA i to nawilżenie czuć od razu po nałożeniu maseczki na twarz. Zdecydowanie. Jeśli nasza skóra jest zmęczona, pozbawiona blasku to ta maseczka na pewno to zmieni. Dodatkowo po upływie tych 15 minut jak zdejmiemy maseczkę i zrobimy sobie masaż twarzy to poczujemy odprężenie i regenerację. Nadaje się ona świetnie na zimę, kiedy mróz szaleje a nasza skóra aż woła o pomoc!

+ łatwość użycia
+ dobrze trzyma się na twarzy
+ głębokie nawilżenie i regeneracja
+przywraca blask skórze
+ nie zawiera parabenów i SLS
+ nie podrażnia
+ zapach ? hmm praktycznie go nie ma. Delikatnie czuć olejek ale na prawde jest to tak delikatny zapach, że większość osób pewnie i tak go nie poczuje
+/- cene w sumie nie wiem gdzie mam sklasyfikować. Uważam że 15-17 zł jak za taką maskę nie jest wygórowaną ceną. Jednak na pewno znajdą się osoby, które stwierdzą że to o wiele za dużo jak na jednorazową maseczkę.

Ogólnie minusów nie zauważyłam. Jedyna moja uwaga to ten olejek który jest wszędzie po otwarciu opakowania. Najlepiej maseczkę nakładać w łazience i folijki od razu wyrzucać do kosza lub wrzucać np. do zlewu, bo można sobie nim wszystko umazać. Ale nie uważam tego za minus. Tylko małe ostrzeżenie jak będziecie same otwierały swoje maski .

Pozdrawiam gorąco ! Buziaki :*