27 sierpnia 2014

Zakupy !! Dni z klubem life style

Hej kochanii !!
Kilka razy w roku w Super Pharm są wielkie obniżni cen. Oczywiscie zawsze wtedy jest dużo atrakcyjnych ofert, z których korzystam. Co tym razem udało mi się upolować? Oto produkty!!
Pierwszy jest Cetaphil - balsam do tearzy i ciała. Jest on bardzo polecany, zwłaszcza jak macie skórę problematyczną. Tłustą lub z trądzikiem albo atopowymi stanami zapalnymi. Normalnie kosztuje ok 50 zł. W SP udało mi się go dostać za 39,99. Inne produkty Cetaphil są też w przecenie więc jeśli chcecie coś wypróbować lub czekaliście na przeceny, żeby kupić je taniej to jest okazja.
Kolejnym produktem jest woda termalna Uriage 150 ml za 9,99. Mam wodę termalna z Avene Laroche Posay czas wypróbować Uriage o której ostatnio coraz więcej się mówi.
Następnie produkt nad którym już kiedyś się zastanawiałam, matujący płyn micelarny - tonik 2w1 do mycia twarzy. Opakowanie ma aż 400 ml i było przecenione z ok 30 na 11 czyli całkiem ładnie.
Henna w kremie. Chciałam czarną ale została jedna grafitowa i same brązowe. Zdecydowałam się na grafitową, duże opakowanie kosztowało 4,99.
Przepięknie pachnący żel pod prysznic ! Zapach połączenia białej brzoskwini i nektarynki jest absolutnie genialny!! 400 ml za 11,49. 

Dla mojego taty kupiłam DX 2 czarny na wypadanie włosów. Normalnie za 150 ml płacimy ok 25 zł, teraz był za 13 
Dla mojego chłopaka kupiłam dwa kremy nivea men oryginals .. Był przeceniony na 16,99 z kartą zapłaciłam tylko 9,99 za sztukę za 50ml.
Dodatkowo kupiłam kilka produktów do domu kapsułki piorące, ściereczki do czyszczenia łazienki, mebli i inne pierdoły ze środków czystości. 

Mam nadzieję że podpatrzeliście coś dla siebie. Pozdrawiam gorąco! Buziaczkii

06 sierpnia 2014

Sally Hansen - lustre shine 007 Scarab

Hej kochani !!

Dziś przychodzę do Was z kolejną propozycją pazurków. Przyznam Wam szczerze, że produkt o którym będę mówić mnie zawiódł. Miałam co do niego większe oczekiwania zwlaszcza że producent dużo obiecuje i również dużo każe nam za swoje produkty zapłacić. 
Nie od dziś znam markę Sally Hansen i jej produkty do paznokci. 
Normalnie nie skusiłabym się na zakup lakierów czy odżywek z tej firmy, bo powiedzmy szczerze wydać 35-50 zł za lakier czy odżywkę to sporo. Do zakupu kilku sztuk skusiły mnie kolory i promocja -50% w rossmann :) i całe moje szczęście że wydałam tylko połowe!! 
Bo lakiery i odżywka zawiodły moje oczekiwania. 
Kolor? 
Przepiękny - 1warstwa pełne krycie!
Trwałość? 
K A T A S T R O F A !! Z bazą czy bez bazy, z utwardzaczami czy bez nawet z tej samej firmy - kupiłam specjanie ..  Odpryski pojawiały się czasem nawet już po kilku godzinach !! 
Byłam w ciężkim szoku jak po pomalowaniu rano paznokci po kilku godzinach będąc na spotkaniu zobaczyłam wielki odprysk lakieru. A niestety kolor jest taki że było go widać "z kilometra" :D 
Cena?
No i cena .. Płacimy za firme to pewne, na moje lakiery z tej serii (bo mówie tu o lakierach Lustre shine) nie są warte 35 zł ani nawet tej połowy. 
Co prawda nie żałuję ich zakupu, bo kolor jest piękny ale domalowywanie paznokci 3 x w ciągu dnia , gdzie nie myje naczyń czy też nie ryje w ziemi jest denerwujące.  
Czy kupie ponownie? 
Lakier ma 10 ml więc starczy mi na długo , więc pewnie nie. Aczkolwiek może może ale na pewno nie w cenie regularnej! Myślę, że jak następnym razem będzie promocja w rossmann to kupie z tej firmy inne serie żeby je porównać :)

Ocena : 2,5/5 

Czy Wy miałyście lakiery z Sally Hansen? Podzielcie się swoją opinią w komentarzach ;) buziaki !!