29 sierpnia 2015

RECENZJA ! Rimmel Stay Matte - podkład

Hej kochani!

Dziś nadszedł czas recenzji mojego UKOCHANEGO podkładu !! Używam go odkąd pojawił się w polskich drogeriach i stał się on moim numerem 1! jeśli chodzi o podkłady matujące nadające się idealnie do cery tłustej, wrażliwej i skłonnej do zapychania!

O czym mowa? Jak widziałyście po tytule RIMMEL STAY MATTE.
Mój odcień : 100 Ivory
Na początek co mówi producent.

Matujący podkład Rimmel Stay Matte to lekki sposób na idealnie matową cerę bez śladu błyszczenia!
Dzięki super lekkim drobinkom pudru skóra jest jedwabiście gładka i miękka. Konsystencja lekkiego kremu wyjątkowo łatwo się rozprowadza i równomiernie łączy z cerą bez rolowania się i efektu maski. Matowe wykończenie zawdzięcza opatentowanej japońskiej formule żelu pielęgnacyjnego. Zawarty w podkładzie kaolin zapewnia matową oraz promienną cerę. Wszystko po to, by stworzyć nieskazitelne, jedwabne wykończenie makijażu, które utrzymuje się cały dzień, pozostawiając skórę świeżą i naturalnie matową.
Jak dla mnie jest to podkład idealny!
Idealnie kolor pasuje do mojego odcienia skóry, ma średnie krycie, przy dwóch warstwach daje krycie pełne. Skóra jest zmatowiona, nie świeci się, nie ściąga, nie podkreśla suchych skórek. Przy dłuższym stosowaniu nie spowodował wysuszenia skóry.
Ma konsystencje kremu z musem, łatwo się go aplikuje i idealnie nadaje się również pod oczy. Często zdarza się że po aplikacji pod oczy nie nakładam już korektora bo nie mam takiej potrzeby. Utrzymuje się cały dzień. Po 8 h widzę delikatne starcie na nosie oraz brodzie. Czyli standard przy kryjących podkładach.
Jak dla mnie REWELACJA!!!

Używam go do codziennego makijażu jak i na wielkie wyjścia bo wiem że jest niezawodny i wygląda idealnie na skórze. Często dostaje komplementy jaką mam piękną cerę, bo wygląda bardzo naturalnie.

Plusy:
+ cena 30 ml = 21zł ( na promocji często 17zł)
+ kremowa konsystencja
+ nie zapycha
+ dobrze matuje
+ długo się utrzymuje
+ bardzo naturalny
+ dobre krycie przy 1 warstwie 3,5/5
+ łatwo dostosować odcień do skóry

Minusów nie widzę.. jak dla mnie to mój nr 1 !

Ocena ogólna : 5 / 5

MEGA POLECAM !! Jeśli masz skórę tłustą, zdolną do zapychania to produkt idealny!
A Ty znalazłaś już swój podkład idealny? ;)

12 sierpnia 2015

Brązy i beże - dobre do paznokci? Hean 166 i 167

Hej kochani !!


Wspominałam Wam kiedyś, że jedną z moich ulubionych serii lakierów Hean jest City Fashion.

Z reguły na moim blogu pojawiały się tylko żywe kolory : czerwienie, pomarańcze, morskie i niebieskie odcienie.
 A co jeśli ktoś chciałby naturalne paznokcie ale jednak bardziej zauważalne i wpadające w oko? Oto moja kolejna propozycja .
Przyznam się Wam że to połączenie dla mnie do pracy było idealne! Beż i brąz są to kolory, które nie są naturalne, ciepłe ale jednocześnie wyraziste.
Odcień beżu jaki dziś wam zaproponuje skradł moje serce od pierwszego użycia ! Wygląda obłędnie zarówno na paznokciach długich jak i krótkich.  Nosiłam go praktycznie codziennie do pracy i w domu i nawet na wieczorne wyjścia. Dostawałam ogromną ilość komplementów. 

Ciemniejszy odcień brązu. Jeśli mamy krótkie paznokcie i pomalujemy je wszystkie wygląda to bardzo zgrabnie. Jednak kiedy nasze paznokcie są długie proponuję dodać go jako akcent np na serdecznym paznokciu. Tak właśnie nosze go najczęściej. Jest to odcień brudnego brązu - nazwałabym go typowym odcieniem ziemi. Ktoś może zapytać hmm mamy tu rozmawiać o pięknych i naturalnych paznokciach a ty nam pokazujesz brudną ziemię? Hehe no tak , aczkolwiek myślę, że właśnie taki odcień brązu jak najbardziej się sprawdzi. Zwłaszcza dla osób, które chcą żeby ich paznokcie były zauważalne. 

Lakiery uwielbiam i polecam Wam szczerze nie do dziś. Utrzymują się spokojnie 4-5 dni na moich paznokciach co jest ich ogromnym plusem. 

Buziaczki !! 


01 sierpnia 2015

RECENZJA !! Ziaja oczyszczające liście Manuka - tonik


Witajcie kochani!!

Czyżby kolejna recenzja? Oczywiście ;)
Dziś przyszedł czas na produkt, który używam już od wielu miesięcy, kolejne nowe opakowanie w mojej kosmetyczce a dla Was czas na recenzję.

Na początek standardowo, kilka słów od producenta:
Tonizująco -uzupełniający preparat do demakijażu i oczyszczania skóry. Przywraca skórze naturalną równowagę i świeżość.

substancje czynne głęboko oczyszczające
ekstrakt z liści Manuka o działaniu antybakteryjnym
ściągająco-łagodzący glukonian cynku
złuszczający kwas migdałowy
nawilżający kwas laktobionowy
łagodząca prowitamina B5

czysta i świeża skóra
Łagodnie oczyszcza i usuwa pozostałości makijażu.
Działa ściągająco na rozszerzone pory skóry.
Zawiera organiczne kwasy o działaniu mikrozłuszczającym.
Wspomaga łagodzenie zmian trądzikowych.
Przygotowuje skórę do zabiegów pielęgnacyjnych 

Cena regularna: 7 zł = 200 ml 

Powiem krótko bardzo fajny tonik. Delikatnie oczyszcza, skóra jest gładka i delikatnie ściągnięta. Na pewno poleciłabym do skóry trądzikowej i problematycznej. Bardzo fajnie radzi sobie z małymi zmianami skórnymi. Używam go codziennie i nie widzę, żeby skóra mi się przesuszała, więc jak dla mnie na plus. Dodatkowo ładnie pachnie.
 

Plusy:
+ delikatny
+ dobry do skóry tłustej i trądzikowe
+ dobry na co dzień
+ nie przesusza skóry
+ ładnie pachnie
+ wygodny aplikator
+ cena

Minus:
jedyny minus o którym chciałam wspomnieć to fakt, że jeśli przelejecie sobie go do innego opakowania np na podróż i dostanie od na dużo powietrza uczula.
Przelałam sobie go na wyjazd do mniejszego opakowania i po przetarciu wacikiem czoła po 5 sekundach pojawiła się na nim kaszka od uczulenia. Ale tonik, który pozostał w opakowaniu oryginalnym już działał normalnie. Więc przed tym przestrzegam, żeby przez przypadek nie zrobić sobie małego kuku na skórze i nie zrazić się przez nasz błąd do tego produktu ;)


Ogólna ocena 4/5 :)

BUZIACZKI