12 grudnia 2015

BLOGMAS DZIEŃ 12! Dzień ze mną! Święta w mieście

HEJ KOCHANI!!

Dziś dość ekscytujący post!! Jest sobota i z racji tego że sporo rzeczy mam dziś do załatwienia i mam kilka spotkań postanowiłam zrobić dla Was taką krótką relację z tego DNIA 12 BLOGMAS!!

Mam nadzieję, że Wam się spodoba ! Zapraszam!!

Od razu na wstępie dodam, że w ciągu tygodnia nie mam za dużo czasu na spotkania ze znajomymi czy zakupy, zwykle widzę się z moim mężczyzną i spędzamy czas wspólnie, idziemy zjeść lub na kawke, relaksujemy się i wracam do domu ogarnąć troche spraw i przygotować na kolejny dzień pracy. Dlatego weekend przeznaczam na nadrabianie wszystkich innych spraw ;)) 

Moja sobota zaczęła się typową pobudką około godziny 7 przez mojego młodego wyżła a w zasadzie wyżełki, która wabi się Goya i codziennie rano domaga się wypuszczenia na dwór (tak mieszkam w domku :p spokojnie) i jedzonka aby później jeszcze troche pospać ;)
Wstałam zatem około 9 i ruszyłam do łazienki ;) Standardowo mycie, makijaż, ubranie ;) i marsz do kuchni 
Na śniadanko dziś akurat musli. Trzy różne ziarna, do tego wrzucam słonecznik, suszoną żurawinę, płatki kokosa oraz kroje banana ;) Mega pożywne śniadanko!! 
Jako, że w tygodniu nie miałam czasu pojechać z psami do weterynarza robie to z samego rana w sobotę ;) ...
i w drogę :D 
Ktoś tu chyba uświadomił sobie w którym kierunku jedziemy;) 
Na szczęście wizyta przebiegła szybko i sprawnie. Goya dostała obiecane ciasteczko i czas na relaks ;) a ja zabieram się za sprzątanie, później szybka przekąska- rogalik z pastą bananową (utarty babnan z brązowym cukrem) przebrać i uciekam do miasta! Plan jest taki : zakupy w Zielonych Arkadach, kawusia i ploty z przyjaciółką plus łażenie wspólne po sklepach, obiadek w centrum z michem i powrót do domu aby odpocząć i ogarnąć się na wieczorne wyjście :D typowa sobota 
Ready to go! 
Zacznijmy od Arkad.. Pięknie ozdobione centrum handlowe, masa sklepów i jeszcze większy ogrom ludzi ;) Byłam w kilku sklepach szukając pomysłu na kreacje sylwestrową jak również prezenty świąteczne. I szukam fajnej, w miare dużej i praktycznej najlepiej chyba czarnej torebki na codzień ;)
Mój tata w tym roku pod choinke zażyczył sobie maszynke elektryczną do golenia, więc poszłam do Saturna zorientować się jak to wszystko wygląda ;) wybór był całkiem duży !
Na koniec wstąpiłam jeszcze do Apartu, bo mam do wykorzystania bon z urodzin i poprzymierzałam kilka ciekawych i delikatnych bransoletek oraz naszyjników ;) oto jeden z nich i chyba znalazłam swoich faworytów ;)
Udało mi się kupić kilka rzeczy min w Zarze sukienkę
Czas na spotkanie z przyjaciółką!! Zdecydowałyśmy się na herbatkę. Moją widzicie na pierwszym planie! I powiem Wam szczerze że to Najpyszniejsza herbata jaką dotąd piłam!! I mówię to z czystym sumieniem ;D 
Herbata z sokiem brzoskwiniowym ze świeżo pokrojonymi: jabłkiem i pomarańczą! POLECAM BARDZO!! 
Oczywiście spotkanie mega udane, bo my zawsze mamy mase tematów do obgadania :) ale czas szybko leci i trzeba uciekać dalej! 

Czas na Obiadek z moim mężczyzną. Jedna z moich ulubionych Restauracja Kuchnia ;) zjedliśmy pysznego tatara na przystawkę a na danie główne sałatka z kurczaczkiem! ;) do tego woda z cytrynką i pomarańczą ;)
Misiu wie co lubie najbardziej, więc załapałam się nawet na czekoladkę :D
Powrót do domu koło 18 i godzinka/ dwie całkowitego nic nie robienia :p muzyczka w tle i tak zwany relaks .. A później czas szykować się do wyjścia. Dzisiaj luźne wyjście ze znajomymi, pogadać, pośmiać się i wypić pysznego drinka.
Stare miasto wieczorową porą 
Moja ukochana Żurawinka i owoce leśne ;)

Dziękuję za dotrwanie do końca! Życzę Wam życzę równie udanego następnego dnia oraz weekendu!!! 

BUZIACZKI 

XOXO

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Masz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)

Dziękuję za każdy komentarz :):**