17 stycznia 2016

RECENZJA! Maska do włosów IL SALONE MILANO supreme mask




Hej kochani!!

Witam Was w kolejnej recenzji. Jak doskonale wiecie mam bzika na punkcie moich włosów. Staram się cały czas znaleźć produkt idealny do ich pielęgnacji tak aby zawsze były w doskonałej kondycji. 
Jakiś miesiąc temu trafiła do mnie profesjonalna maska do włosów i oczywiście musiałam ją przetestować i dla Was zrecenzować. 
O czym mowa?
Maska do włosów IL SALONE MILANO supreme mask

Co obiecuje nam producent: 
Dla włosów, które potrzebują cudu: miękkie, mocne włosy o aksamitnym połysku

Maska stosowana na co dzień w  najlepszych światowych salonach fryzjerskich zapewnia Twoim włosom całkowitą metamorfozę zwiększając ich objętość oraz poprawiając strukturę. Formuła o pH4  bogata w proteiny mleka, pszenicy oraz ceramidy kompleksowo odżywia i regeneruje włosy przywracając im zdrowy wygląd. Proteiny mleka w naturalny sposób poprawiają nawilżenie i elastyczność włosów nadając im jednocześnie gładkość i połysk. Aminokwasy  pszenicy stanowią niezwykle łatwo wbudowującą się w strukturę włosa kompozycje podobną do keratyny,  co znacznie zwiększa zdolność włosów do zatrzymania wody.  Włosy stają się mocne, nawilżone  i sprężyste.  Ceramidy, naturalnie występujące lipidy we włóknie włosa, stanowią nieodzowny element każdej pielęgnacji nawilżającej i wzmacniającej. Maska uwielbiana na całym świecie za zapach eleganckiego salonu fryzjerskiego.


Pojemność: 
500 ml

Cena: 
44,99 zł 

Jak jest na prawdę?

Odżywka sama w sobie jest Fajna. Ma ładne opakowanie dużą pojemność i bardzo ładny delikatny zapach. W pierwszym momencie jak otworzyłam opakowanie to zapach przypominał delikatne perfumy tak jakbym otworzyła perfumowane masło do ciała dołączane do niektórych perfum. Zapach jest delikatny kwiatowy ale nieinwazyjny i na włosach nie czuć go mocno. 

Dla niektórych może być to plus dla niektórych jest to minus. Ja osobiście lubię jak włosy pachną po umyciu dlatego zapach mógłby utrzymywać się na włosach trochę bardziej intensywnie.

Samo działanie odżywki jest dobre. Chociaż na początku byłam sceptycznie do niej nastawiona, ponieważ pierwsze efekty były średnie. Jak wiecie z poprzednich postów ogólnie używam maski też właśnie z proteinami mleka i spodziewam się czegoś bardziej efektywnego od pierwszego użycia. Ale powiedziałam że test to test więc dałam odżywce kolejną szansę. Nie można przecież oceniać produktu po jednym użyciu. Bo często okazuje się że produkt trzeba poużywać jakiś czas żeby pokazał swoje właściwości , tak jest właśnie w przypadku tej maski!!
Po kilku  użyciach włosy zaczęły być miękkie gładkie i dobrze się rozczesywały.
Tak więc na pewno nie zrażajcie się po pierwszym użyciu tylko dajcie jej kilka aplikacji i na pewno zobaczycie różnicę.

Konsystencja: jest dość gęsta ale sama odżywka jest szorstka w kontakcie z włosami. Mam wrażenie że bardzo dużo produktu muszę nałożyć, żeby czuć, że mam ją na włosach.

Wydajność: przez to wydajność tego produktu jest średnia. Przy mojej długości włosów nie starczy ona na długo.

Cena: 45 zł jak za maskę do włosów o pojemności 500 ml nie wydaje mi się aż tak dużą ceną. Zwłaszcza że produkt jest profesjonalny i ma dobry skład. 

+ Pojemność
+ Odżywienie włosów
+ Włosy są Gładkie i dobrze się rozczesują
+ Zapach
+ Składniki odżywcze
+ Dostępność (dostępna w Internecie)
+ Cena jak za produkt profesjonalny jest ok

- zapach słabo utrzymuje się na włosach
- szorstkość podczas aplikacji
- wydajność
- trzeba użyć kilkukrotnie żeby efekty były zauważalne

W ogólnej ocenie maska wypadła dobrze. Spokojnie mogę ją Wam polecić, ze względu na to że spełnia większość obietnic producenta. Włosy po użyciu są gładkie, dobrze się rozczesują i faktycznie po dłuższym stosowaniu są bardziej odżywione.
Zapach mógłby być bardziej intensywny, a w zasadzie po prostu dłużej utrzymywać się na włosach oraz konsystencja mogłaby być gładsza, żeby łatwiej było maskę aplikować, bez uczucia szorstkości. A poza tym nie mam co do niej zastrzeżeń :)
Ogólna ocena 4/5

Dajcie mi koniecznie znać, czy już kiedyś używałyście tej maski i jak się u Was sprawdziła !!
Buziaczki i miłego dnia!!
XOXO

14 stycznia 2016

Witajcie w 2016 !!! Noworoczne postanowienia :)

        

Witajcie kochani!!

Mam nadzieję, że zarówno święta jak i Sylwester minął Wam w świetnej atmosferze! 
Dla dużej ilości osób nowy rok związany jest z nowymi wyzwaniami, planami czy też postanowieniami! 
Ogólnie ja nie lubie nazywać moich założeń na nowy rok postanowieniami. Aczkolwiek mój nowy rok zaczął się w wielkim stylu i też od wielkich zmian, które nie do końca były przeze mnie przewidziane.
Dlatego też ten rok faktycznie postanowiłam zrobić wreszcie coś dla siebie! I mam kilka ambitnych planów, które chciałabym w tym roku zrealizować jak również wprowadzić kilka przyzwyczajeń do mojego codziennego życia ;)

1. Pozytywne nastawienie do swojego życia. Uśmiech rodzi uśmiech i tego będę się trzymać! 

2. Odcięcie od mojego życia ludzi, którzy nie są dla mnie życzliwi oraz zakończyć tak zwane toksyczne znajomości. Raz na zawsze. Czas wyjść z błędnego koła, które męczy mnie psychicznie, jak również przestać przejmować się osobami, które pamietają o mnie tylko wtedy kiedy czegoś potrzebują. The end!

3. Z racji tego, że woda jest moim jedynym napojem życia, jeśli chodzi o diete nie postanawiam pić więcej wody. Ale chciałabym przywyknąć do owoców. Dlatego codziennie zjem chociaż jeden owoc: jabłko, banan, pomarańcza ;) już mi się to udaje, bo codziennie do pracy biorę jabłko i banana.

4. Ćwiczenia! Codziennie! Nie mam potrzeby katowania się na siłowni, bo figurę mam bardzo dobrą. Ale warto zadbać o kondycję i ujędrnić ciało. Już zrobiłam rozpiske na najbliższe dwa miesiące jeśli chodzi o codzienne ćwiczenia ;) nie chce ćwiczyć do upadłego ale ważne jest dla mnie aby codziennie zrobic rozgrzewkę i zestaw podstawowych ćwiczeń i jeśli będę miała siły to dodatkowe ćwiczenia z Ewą Chodakowską z jej mini treningów 10-20 min oraz ćwieczenia z Mel Bel ;) a w późniejszym czasie mam już rozpisane ćwiczwnia z Ewą skalpel, turbo spalanie itd pełno wymiarowe godzinne treningi ;) 
Jeśli będziecie zainteresowane tym jak się do tego zabrałam dajcie znać! Zrobię o tym oddzielny wpis, krok po kroku moje przygotowania, ćwiczenia na start i mobilizacja!

5. Wycieczka po Europie!! Sierpień/ Wrzesień - objazdowa wycieczka po Europie! Mapy już są, trasa już jest! Wstępny plan oraz kosztorys SĄ!! Czas na  zbieranie funduszy!! 
Założyłam Mistery Box do którego co miesiąc będę wkładała kilka stówek z wypłaty na wyjazd!! A jak się uda to też na inny mniejszy wyjazd ;) 
Dodatkowo postanowiłam, że jeśli zrezygnuje z kupna jakiejś rzeczy to kwote, którą chciałam na daną rzecz przeznaczyć również wrzuce do pudełka!


6. Codzienna pielęgnacja! 
Koniec w chodzeniu spać w makijażu!  Kilka postanowień pielęgnacyjnych! Zawsze wyglądaj jak milion dolarów! :D
- codzienny demakijaż
- co drugi dzień peeling twarzy
- conajmniej raz w tygodniu maseczka na twarz oraz masaż twarzy 

7. Zmiana samochodu. Może to nie postanowienie ale chciałabym w tym roku mój obecny samochód wymienić na trocje nowszy i może większy ;) 
Z obecnego auta jestem bardzo zadowolona ale już czas na zmiany! 

Z innych planów chcę jechać na kilka koncertów!
Rihanna 5 sierpnia w PL - to już w realizacji bo bilety zamówione! 
I mam w planach kilka innych większych wydarzeń :D

Dodatkowo chciałabym nauczyć się drugiego płynnego języka obcego, myślę nad hiszpańskim lub włoskim. Aczkolwiek nie wiem czy starczy mi czasu aby chodzić na kurs ;) zobaczymy!
Myślę, że z takich podstawowych i większych planów to na razie tyle! 
Przedewszystkim chce czuć że ten rok nie uciekł mi jak piasek przez palce i że wykorzystam czas w 110%

Kochani mam nadzieję, że podzielicie się ze mną również swoimi postanowieniami lub planami na 2016 rok! Czekam niecierpliwie!! Dla mnie to na pewno będzie pracowity i ekscytujący rok!

Całuję gorąco!!