27 marca 2016

Wielkanoc :)

Hej kochani!
Witam was na moim blogu. 
Dzisiaj w zasadzie krótki wpis i pewnie więcej będzie zdjęć niż mojego pisania ale tak to zreguły bywa w święta. Czas bardzo szybko płynie i takim oto sposobem mamy już Wielkanoc! :)
Chcę wam pokazać jak Wielkanoc wygląda w moim domu. Jak wyglądał Koszyk wielkanocny, jakie danie znalazły się na stole, czy robimy coś specjalnego, jaką ozdobiliśmy dom na święta.
Dla tych których oczywiście to interesuje mam nadzieję że będzie to ciekawy wpis i chętnie też dowiem się oczywiście jak u was Wyglądała Wielkanoc więc piszcie śmiało i Podzielcie się ze mną tą informacją. 

Mam nadzieję że ten czas upłynął wam spokojnie, rodzinnie i z uśmiechem na twarzy. No i oczywiście że każdy z was znalazł też coś dla siebie w tych świętach :)
Zacznę od Koszyka wielkanocnego, oczywiście znalazły się w nim standardowa podstawowe rzeczy:
Jajka
Sól i pieprz
Chleb
Masło
Babka
Baranek
Zajączek
Kiełbasa i wędlina
Żółty ser
Chrzan
Woda
Bukszpan
Świeczka
I palemki

Koszyk udekorowałam pisankami, bukszpanem, kolorowymi palemkami. Na spód włożyłam ozdobny materiał a sam koszyk z wierzchu był przykryty białą haftowaną serwetką.
W domu tradycyjnie zagościły bazie, bukszpan i dużo duużo kwiatów. 

Czas na stół wielkanocny
Prostota biały obrus, białe talerze, białe serwetki na kolana. I do tego kolor w dodatkach :) dla każdego coś dobrego ;)

I na koniec strój dnia :

Sukienka - bershka
Szpilki - new look 
Wisiorek z sercem - apart

Życzę Wam pięknego dnia! 
BUZIACZKI 
XOXO

25 marca 2016

RECENZJA - MUA Mascara / Tanie nie znaczy złe !?


Hej kochani!

Zapraszam dziś na recenzję. Produkt o którym dzisiaj będę wam pisać jest to mascara z firmy Makeup Academy. 
Jest to produkt ogólnie niedostępny w Polsce, ja ten tusz do rzęs kupiłam w Wielkiej Brytanii. 
MUA jest to firma tania z reguły produkty kosztują od 1-5 £.

Tą recenzję można częściowo zaliczyć do mojej serii na blogu tanie nie znaczy złe, aczkolwiek jest to produkt niedostępny w Polsce. Możecie go zamówić oczywiście przez internet bądź kupić na wyjeździe zagranicznym.

Cena regularna: 1£
Pojemność: 7ml

Extreme Volume Mascara 
Krótko mówiąc jest to mascara w kolorze czarnym, która ma nadawać naszym rzęsom dużą objętość. 
Szczoteczka w tym tuszu jest naprawdę duża, wykonana ze standardowego włosia, jest na tyle gęsta że bardzo ładnie rozdziela długie rzęsy. Jest to zdecydowany atut tej mascary.

Jeśli chodzi o jej zastosowanie, czyli efekt objętości rzęs tutaj powiedziałabym że jest pół na pół. Dlaczego? 
Ze względu na to, że jak nałożymy pierwszą warstwę tego tuszu to rzęsy są stosunkowo cienkie, mają ładny kolor i są dobrze rozdzielone. Więc nie ma w pierwszym użyciu tej objętości ALE kiedy użyjemy jej po raz drugi to to objętość już zdecydowanie jest widoczna. Czyli żeby uzyskać zadowalający efekt musimy spokojnie nałożyć dwie warstwy.

Wydajność: jak na to że jest rzęs który kosztował 1 £ to wydajność wydaje mi się ok. Tusz starczył mi spokojnie na kilka miesięcy używania regularnego, kiedy zaczął wysychać to kolor zdecydowanie stał się blady. Już nie dawał efektu gęstości. Ale bardzo lubiłam go w tej postaci używać do makijażu no make-up i często używałam tą maskarę tylko po to aby bardzo delikatnie podkreślić moje rzęsy nawet nie nakładając makijażu. Dawało to taki efekt jakbym miała zrobioną hennę rzęs.
Podsumowując jeśli miałabym oceniać sam tusz uważam że jestem godny polecenia, zwłaszcza że jego cena to tak naprawdę około 5 zł w przeliczeniu na naszą walutę. 

+ cena
+ pojemność 
+ szczoteczka 
+ dobrze rozczesuje rzęsy 
+ naturalny efekt 
+ nie osypuje się
+ duża pojemność

- niedostępny w Polsce 
- trzeba nałożyć dwie warstwy aby uzyskać zadowalający efekt
- będąc bardzo czepialskim, odcień czerni mógłby być bardziej intensywny

Ogólnie ja z tego produktu jestem zadowolona i na pewno z czystym sumieniem mogę go polecić. Jak za tą cenę uważam że jest naprawdę dobra i bez problemu mogę powiedzieć że jest to jedna z lepszych maskarę do 10 zł jakiej używałam 

Ogólna ocena : 3,5 /5

całuję gorąco XOXO

07 marca 2016

Nowy sposób na piękne paznokcie? Zakochana w hybrydach <3

Hej kochani!!

Dziś szybki post o paznokciach. Ostatnio zakochałam się w lakierach hybrydowych ;) 
Szybko, sprawnie i efekt fantastyczny na długi czas. 
Jeśli nie lubicie jak lakiery Wam co chwilę odpryskują, albo jak zapuszczacie paznokcie a nagle łamie wam się jeden i cały "czas" poszedł na marne :p to hybrydy są na prawdę idealnym rozwiązaniem. 
Raz że wzmacniają paznokieć, dwa pomagają im ładnie rosnąć bez łamania to jeszcze nie musicie się martwić o odpryski. 
Ja bardzo lubię mieć długie i zadbane paznokcie, dlatego najpierw zaczęłam od wzmocnienia płytki, przycięcia paznokci i nałożenia hybrydy tak aby paznokcie spokojnie mogły odrosnąć ;)
Zdecydowałam się na biały kolor
Jak paznokcie mi odrosły ponownie nałożyłam hybrydy

Te zdjęcia mogliście oglądać na moim instagramie
A pazurki rosły dalej!
Najlepsze w tym wszystkim jest to że nie są one takie grube jak żelowe i wyglądają bardzo naturalnie. 

Teraz je tylko skracam, wyrównuje no j oczywiście dbam o odrosty ;) bo trzeba je przypiłowywać żeby wszystko ładnie wyglądało :) 
A oto mój najnowszy "nabytek" hybrydowy
A Wy co sądzicie o tego typu rozwiązaniu? Używacie hybrydowych lakierów? Co o nich sądzicie? Czekam na Wasze opinie i podzielcie się tym jakie kolory na paznokciach najbardziej lubicie ;)

Całuję Was gorąco !
XOXO

01 marca 2016

TANIE NIE ZNACZY ZŁE! KOBO Professional - pomadka idealna?


Hej kochani!

Witam was w kolejnym poście tanie nie znaczy złe!

Ciężko jest znaleźć pomadkę która miałaby ładny Delikatny różowy odcień zbliżony do naturalnego odcienia ust która jednocześnie miałaby Wyraźny kolor ale też nawilżała i nie przesuszała ust i wymiary długo utrzymywała się na tych ustach.
Dużo wymagań jak na jeden produkt i wcale nie musimy kupować pomadki za 200 zł aby uzyskać ten efekt. 
Dzisiaj przedstawię wam jedną z kilku pomadek które odkryłam i które spełniają wszystkie te punkty i nie kosztują więcej jak 15 zł w cenie regularnej. 

Na pierwszy ogień idzie mój absolutnie ulubieniec czyli pomadka firmy Kobo professional W odcieniu velvet rose. 

Jak widzicie po zdjęciach z użyłam nią praktycznie w całości jest to pomadka którą w 100% jak mi się skończy pójdę i w cenie regularnej kupię kolejną. 
Na poczatku odcienie może wydawać wam się trochę ciemny ale jest to kolor idealnie pasujący do mojego naturalnego koloru ust.

+ Kolor 
+ długo się utrzymuje 
+ nie wychodzi poza linię ust 
+ nawilża 
+ nie wysusza 
+ nie podkreśla suchych skórek 
+ dostępność 
+ cena

Minusów brak jak dla mnie jest ta pomadka I D E A L N A! 
W 100% polecam wam ten produkt i ja na pewno sięgnę po niego ponownie!! 

BUZIACZKI 
XOXO