23 czerwca 2016

Połowa roku za nami - czas ją podsumować :)

Hej kochani!

Nie mogę uwierzyć, że już mamy połowę czerwca! Jeszcze niedawno świętowałam nowy rok a tu już połowa jest za mną! Czy Wam też czas tak szybko leci, że nawet nie wiadomo gdzie i kiedy?

Ponieważ połowa roku jest za nami przyszedł czas na podsumowanie tej pierwszej połowy i sprawdzenie, które z postanowień/planów noworocznych udało mi się spełnić ;)
< TU > możecie zobaczyć mój post z początku roku – właśnie do niego będę chciała się odnieść w tym wpisie.

Jesteście gotowi?
Zaczynamy!

Punkt 1 brzmiał „ Pozytywne nastawienie do swojego życia. Uśmiech rodzi uśmiech i tego będę się trzymać”
Powiem Wam, że jak na razie mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że staram się każdego dnia trzymać tego pozytywnego nastawienia i widzieć pozytywy każdego dnia, nawet z drobnych rzeczy. Myślę, że jak każdy czasem dopadnie mnie zły humor, ale muszę przyznać że nie często mnie on dopada, a zwykle jak już nie mam humoru, to dlatego że jestem niewyspana a do pracy trzeba wstać haha
Kolejny, dość ważny dla mnie punkt to „Odcięcie od mojego życia ludzi, którzy nie są dla mnie życzliwi oraz zakończyć tak zwane toksyczne znajomości.”
Z dość dużym bólem i trudem, ale ten punkt jak na razie też uważam za zrealizowany. Przyznaje, że czasem właśnie przez te działania jest mi ciężko, ale zaczynam widzieć pozytywne tego aspekty dla mojego życia i myślę, że to powinno być w tym przypadku najważniejsze. Więc kolejny plus ++

3 - „codziennie zjem chociaż jeden owoc „ - sukces! Codziennie do pracy biorę ze sobą jabłko i banana i chociaż jeden z tych owoców muszę zjeść. Nawet będąc na wyjazdach nie zapominam o owocach – tutaj bardziej na ratunek przychodzą mi soki ze świeżo wyciskanych owoców, lub koktajle owocowe.
4. Ćwiczenia - Codziennie - do tej pory szło mi całkiem nieźle, punkt po punkcie daje rade, z ćwiczeniami bywa różnie i tu przyznaje się bez bicia! Wystartowałam z impetem i przez pierwsze 2 miesiąca ćwiczenia robiłam absolutnie codziennie, a jeśli któryś dzień odpuściłam to musiałam go nadrobić dnia następnego. Niestety intensywność moich ćwiczeń teraz spadła, bo przez prace i inne obowiązki, czasem jestem tak zmęczona że po prostu marze o tym żeby się położyć spać. Aczkolwiek staram się ćwiczyć co najmniej 3 dni w tygodniu przez godzinę. Myślę, że to i tak dobrze, ale na pewno będę chciała nad tym punktem jeszcze trochę popracować – w końcu zbliża się LATO!
Piątym punktem na liście jest - Wycieczka po Europie!! Sierpień/ Wrzesień – w tym roku nie wiem czy uda mi się ją zrealizować, aczkolwiek już jakieś plany trasy i miejsc są gotowe. Ale mam zaplanowaną wycieczkę do Paryża oraz na Mazury na jachty i chciałabym polecieć do ciepłych krajów no i oczywiście odwiedziny rodzinki w UK – zobaczymy co z tego będzie :D

6 punkt pielęgnacyjny „Codzienna pielęgnacja „ czyli codzienne zmywanie makijażu, peeling twarzy co drugi dzień i raz w tygodniu maseczka na twarz.
Częściowo zrealizowany – przez ostatnie pół roku zdarzyło mi się może ok 5 razy nie zmyć makijażu całkowicie – z czystego zmęczenia przyznaje , ale tak to trzymam się tego dzielnie i nawet po imprezie o 3 w nocy idę zmyć makijaż. Peeling raz w tygodniu i maseczkę też – głównie w weekendy ;)

7. „Zmiana samochodu „ - ZREALIZOWANE – jestem taka dumna z siebie, że nie macie pojęcia. Już jakoś pod koniec marca udało mi się sprzedać mój stary samochód i za odłożone pieniądze kupić nowy <3  sukces + + +
8 kolejne na liście – rozrywka „Z innych planów chcę jechać na kilka koncertów”
Bilety na koncert Rihanny – KUPIONE :D
Z tego co wiem, to jako support przed jej występem ma na scenie zawitać również The Weeknd oraz Big Sean – więc zapowiada się naprawdę bardzo przyjemnie
Bob Sinclar w Zatoce Sztuki – jak tylko bilety będą w sprzedaży to kupujemy – tradycyjnie jak co roku od trzech lat to punkt konieczny na naszej imprezowej liście nad polskim Morzem

9. „Dodatkowo chciałabym nauczyć się drugiego płynnego języka obcego „
Jeszcze nie zrealizowane i nie wiem czy bede miala czas zeby to w tym roku zaczac ale nie mowie nie :D

Z rzeczy, które jeszcze mogę dopisać na moją listę czynności zrealizowanych to awans w pracy ++! i remont pokoju, który właśnie się rozpoczyna +!. 
Jeśli chodzi o moją listę z początku roku to jest tyle :) wydaje mi się że mogę być z siebie zadowolona jeśli chodzi o realizację większości z punktów na liście. 
Przyznajcie się, Jak Wam poszła realizacja swoich noworocznych postanowień? :D Jestem bardzo ciekawa co chcieliście osiągnąć, lub co zrobić w tym roku i co już udało się Wam zrobić ;)
Tymczasem uciekam relaksować się na łonie natury ;) Miłego dnia kochani! 

BUZIAKI
XOXO


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Masz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)

Dziękuję za każdy komentarz :):**