16 czerwca 2016

Zakupy - pielęgnacja


Witajcie!

Dzisiaj szybki post dotyczący moich ostatnich zakupów pielęgnacyjnych. Skończyło mi się kilka rzeczy, więc musiałam wybrać się do drogerii w celu uzupełnienia braków i standardowo coś dodatkowego trafiło do mojego koszyka ;)
Muszę Wam powiedzieć, że kilka z tych produktów były kupione w zeszłym miesiącu, ale z racji tego, że były to pojedyncze produkty nie pisałam o nich, bo bez sensu robić post zakupowy dla jednego kremu :)
Tak więc będzie to taki zbiorczy "haul" o kosmetykach pielęgnacyjnych jakie w ostatnim czasie kupiłam.

Zacznijmy od twarzy:
skończył mi się płyn do demakijażu, więc postanowiłam kupić coś nowego, czego wcześniej nie miałam. Zdecydowałam się na płyn micelarny z L'Oreal Ideal Soft
Nawilżanie, ostatnio zauważyłam, że krem który używałam po skończeniu się mojego ulubionego Cetaphilu nie bardzo dogaduje sie z moim podkładem... tzn ogólnie jest ok, ale to nie jest ten efekt wow jak w przypadku cetaphilu postanowiłam zużyć go na noc a na dzień po prostu kupić coś nowego. Coraz częściej słyszy się nie o kremach a o serum do twarzy i stwierdziłam, że może warto spróbować. Zdecydowałam się na dwa produkty z firmy L'Oreal. Dodatkowo jakiś czas temu w Super Pharm dorwałam na promocji mój Cetaphil w wielkiej wersji <3 więc oczywiście nie mogłam przejść obok tego obojętnie, bo cena dużego opakowania była prawie taka jak za małe.
Kolejne kilka produktów jest do pielęgnacji ciała - jeden z moich ulubionych żeli pod prysznic Le Petit Marseillais tym razem zdecydowałam się na zapach pomarańcza i grejpfrut. Z tej samej firmy zdecydowałam się wypróbować mleczko regenerujące do ciała z woskiem pszczelim. I Bio Oil ten bardziej dla mamy, bo bardzo za nim przepada ;)
Tradycyjnie waciki kosmetyczne, zwykle kupuje pierwsze lepsze z brzegu jeśli mam być szczera, te kupiłam w rossmann zwyczajne z Isana, są bardzo fajne. Co ważne tanie i nie rozwarstwiają się.
Dezodorant Lady Speed Stick
Pielęgnacja włosów
U fryzjera ostatnio kupiłam szampon z Kerastase Elixir Kultime, dodatkowo żeby uniknąć żółknięcia włosów rozjaśnianych Silver Shampoo i na koniec zwykły szampon z Syoss w wersji Repair Therapy
I na koniec kilka produktów do pielęgnacji jamy ustnej, tradycyjnie pasta do zębów z białej perły- lubie ją. W promocji dostałam płyn do płukania ust. Dodatkowo z racji niskiej ceny kupiłam zestaw do wybielania zębów Blanx z lampką led - zobaczymy jak się spisze.
I to by było na tyle :)
Zapasy uzupełnione, to co się skończyło znalazło zastępstwo lub zostało kupione ponownie ;) czas na testowanie nowych produktów i wiadomo że za jakiś czas możecie się spodziewać recenzji ;) 
Buziaki 
XOXO



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Masz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)

Dziękuję za każdy komentarz :):**