07 grudnia 2016

BLOGMAS dzień 7 - Zimowe must have

WITAJCIE W KOLEJNYM DNIU BLOGMAS

Dzisiaj zapraszam Was na moje ZIMOWE MUST HAVE, czyli taki zimowy niezbędnik :)

Zacznę od ubrań i akcesoriów

Zima to swetry, swetry to zima :D dlatego pierwszym must have są grube, mięsiste swetry
 Kolejną rzeczą są kożuszki, nie wiem jak Wy ale ja zimą zamarzam - jest mi zawsze zimno i się trzęsę jak galareta :D dlatego ciepłe kożuszki  to jest coś co lubię bardzo nosić zimą przy minusowych temperaturach ;)
Czarno - białe : ZARA
Brązowe : H&M
 Kominy i szale. Zdecydowanie więcej mam kominów niż szali ale oczywiście jest to rzecz bez której zimy sobie nie wyobrażam. Pamiętajmy o tym aby chronić naszą szyję przed zimnem i wyziębianiem organizmu.
 Jeśli o ochronie przed zimne mowa - to nie wiem czy wiecie ale przez głowę (odkrytą) zimą tracimy bardzo dużo ciepła. Dlatego ja używam czapek, ale takich bardziej dopasowanych, ozdobnych jak np ta z kamieniami, którą bardzo lubię. A kiedy włosy mam ułożone wyjściowo albo np spięte w kucyk to żeby ich nie niszczyć zakładam nauszniki :)
 O rękawiczkach chyba wspominać nie muszę. Dość często decyduję się na czarny kolor, jest najbardziej uniwersalny. I dla maniaków telefonu polecam na zimę rękawiczki z naszywkami na palcach umożliwiających właśnie na korzystanie z ekranu dotykowego ;) ja swoje zamówiłam przez internet i jestem z nich bardzo zadowolona, co z resztą widać bo już nie są w najnowszym stanie :)
 SKARPETKI - must have totalny , grube, mięsiste, wygodne no i oczywiście ciepłe,ja co roku zaopatruje się w skarpetki z dodatkiem wełny z H&M za około 30 zł, jak również proszę ciocie żeby kupiła mi grube wełaniano misiowe skarpetki w Primarku (są one zwykle po jakieś 5-8 funtów) (na zdjęciu czerwone i granatowe z metkami :P)
Przejdźmy teraz do pielęgnacji:
Zimą zwłaszcza należy pamiętać o odżywkach i nawilżaniu ciała, twarzy i włosów:
Mimo, że bardzo lubię świeczki to jednak zimą palę je częściej. Co roku robię zapas wosków z Yankee Candle - Cranberry Ice to mój ulubiony zapach na zimę i święta. Plus ostatnio w Rossmann kupiłam całkiem przypadkiem edycje limitowaną Glade - jabłko i cynanom - pachnie meeega!
KAKAO + KOMINEK i czego więcej do szczęścia potrzeba.
Dobra książka + sok z pomarańczy, ciepły kocyk i relaks.

Zima kojarzy mi się z relaksem, pomarańczami, mandarynkami i ciepłym kocykiem i leniuchowaniem :) A WAM? Dajcie mi koniecznie znać jakie rzeczy są Waszymi ulubionymi zimą i co lubicie robić w chłodne zimowe wieczory ;)
BUZIAKI !!

2 komentarze:

  1. fajny post ;) ja też zimą zamarzam i za bardzo zimy nie lubię. podobają mi się ciuchy jakie pokazałaś.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świeczki z Glade uwielbiam. Maja zawsze intensywne zapachy:)

    OdpowiedzUsuń

Masz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)

Dziękuję za każdy komentarz :):**