09 grudnia 2016

BLOGMAS dzień 9 WIBO NEUTRAL eyeshadow palette

WITAJCIE W KOLEJNYM DNIU BLOGMAS

Mam nadzieję kochani, że u Was wszystko wporządku i że już czujecie klimat świąteczny! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją oraz przedstawieniem wszystkich kolorów paletki WIBO Neutral, którą kupiłam już jakiś czas temu i używam jej bardzo często do wykonania mojego codziennego makijażu.
Zapraszam serdecznie <3
Wibo NEUTRAL eyeshadow palette
Cena: 33,99 zł ( na stronie wibo)

Paleta cieni do oczu w naturalnych kolorach ziemi. 
15 kultowych odcieni dopasowanych do każdego typu urody. 
Począwszy od matowych jasnych kolorów, po rozświetlające w tej samej gamie kolorystycznej, aż po czernie, grafity czy brązy matowe, jak i rozświetlające. Idealnie sprawdzą się zarówno przy naturalnym dziennym makijażu, jak i wieczorowym smoky eye. Ich wysoka jakość gwarantuje trwałość i doskonałe krycie.

Zacznę od podstaw:
Opakowanie: kartonowe, ale dobrze wykonane, ma duże lusterko, jest poręczna i zamyka się na magnesy. Jak dla mnie bardzo dobra paletka dla osób, które dużo podróżują i chcą mieć wszystkie odcienie pod ręką. 
Kolory: faktycznie ziemiste ale mi to odpowiada. Mamy tu zarówno ciebie świecące, brokatowe jak i matowe, więc na pewno można tą paletką zrobić wiele różnych makijaży. Od makijaży dziennych bardzo neutralnych po wieczorowe mocne makijaże.
Pigmentacja: jak dla mnie, jak na paletkę polskiej firmy, w przystępnej cenie -REWELACJA. Każdy z cieni jest dobrze napigmentowany, dobrze utrzymuje się na powiecie i ładnie rozciera. Większość cieni się nie osypuje. Aczkolwiek cienie brokatowe mają tendencję do osypania się i to widać też na paletce bo lekko jest ona przez nie pobrudzona
PREZENTACJA KOLORÓW:

Zacznijmy zatem od pierwszej linii cieni
Zdecydowanie moje ulubione cienie rozświetlające całą ruchomą powiekę.
Magic touch - świetnie nadaje się do rozświetlenia wewnętrznego kącika oka
Sparkling nude i Sweet toffie - to cienie troche kruche ale dla mnie do codziennego makijażu super na całą ruchomą powiekę aby obudzić oko
Most wanted - podobnie do dwóch powyżej ale kiedy chcemy mieć efekt bardziej przygaszonego oka
Graphie fantasy - jaśniejszy grafitowy odcień
 Rządek nr 2
Light fantasy - nic dodać nic ująć, matowy biały cień - idealny pod łuk brwiowy i do rozjaśnienia wewnętrznego kącika
Peach cream i summer breeze - kolory w załamanie powieki, matowe odcienie brzoskwini i beżu, nadają się bardzo dobrze jako baza do każdego makijażu
Bitter chocolate i Night heaven - dwa najbardziej osypujące się cienie z paletki i widać to po nich już w samej paletce - zdecydowanie bardzo dobre do ciemnego smoke eye
Cienie w ostatniej 3 linii
Naked look i secret eye - super do dziennego makijażu, neutralne bardzo delikatne
Milk chocolate i warm soil - każda paletka powinna mieć odcień matowego brązu - używam tych cieni w zewnętrzny kącik do przyciemnienia dziennego makijażu
Smoky black - na koniec oczywiście matowa czerń , bardzo dobrze napigmentowany cień
CO MYŚLICIE O TYCH KOLORACH?
Myślę, że jest to paletka, w której każdy znajdzie coś dla siebie. Ja jestem z niej bardzo zadowolona i z przyjemnością używam jej w moim codziennym makijażu :)
Dajcie mi koniecznie znać czy macie już tą paletkę ? Używacie? Jak Wasze wrażenia?
Jeśli ktoś nie ma i pyta teraz czy warto ją kupić? Odpowiem od razu - WARTO :)


Jeśli chcesz być na bieżąco Obserwuj mnie na --> INSTAGRAM <--
Udanego dnia :D
XOXO

2 komentarze:

Masz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)

Dziękuję za każdy komentarz :):**