27 lutego 2017

PROJEKT DENKO

Hej kochani!

Witam Was w pierwszym zbiorczym projekcie denko w nowym roku! Nazbierało mi się trochę pustych pudełek, więc nie przedłużając zapraszam na DENKO z ostatnich kilku miesięcy :)
 Zacznę od pielęgnacji:
Skończyło mi się kilka płynów do demakijażu:
Oeparol - przyjemny, dość łagodny dla oczu, ale ma dziwny zapach
HydaIN3 - beznadzieja - brzydki żółty kolor, brzydko pachniał i prawie wcale nie zmywał makijażu - zużyłam go do czyszczenia pędzli i gąbeczek do makijażu
L'Oreal Idal Soft - przyjemny i delikatny
L'Biotica serum do rzęs w żelu - bardzo dobry produkt aby poprawić jakość swoich rzęs
zużyłam też kilka dobrych opakowań wacików kosmetycznych Be Beauty z biedronk - polecam je - są tanie, nie rozwarstwiają się i są miękkie - nie podrażniają
 Dalej dwa produkty do włosów:
Mój ukochany Gliss Kur Total Repair
L'Biotica Biovax odżywka w sprayu - ogólnie fajna ale spodziewałam się czegoś lepszego

 Dwa balsamy do ciała - jeden kupiony podczas weekendowego wypadu nad morze ( 30 stopni 3 dziweczyny - weekend w trójmieście i żadna nie spakowała balsamu do ciała - poszłam i kupiłam najtańszy jaki był w Rossmann) okazał się być na prawdę bardzo fajny - bez zapachu, dobrze nawilżał i kosztował jakieś 7 zł
Drugi to Eveline Slim Extreme - fajny balsam, dobrze nawilżał i miał dodatek eukaliptusa co powodowało efekt chłodzący.
Oba balsamy były baaaardzo wydajne.
Kilka dezodorantów - jeśli chodzi o pocenie czy nieprzyjemny zapach nie mam z tym żadnych problemów, więc zwykle wybieram dezodoranty na chybił trafił - ten który ma ładne opakowanie albo jest nowy albo ładnie pachnie :P
Nivea - mój ulubiony różowy, bo do niego najczęsciej wracam.  ładnie pachnie, dobrze chroni i przy aplikacji nie dusi
Adiddas Climacool - podobnie do powyższego przyjemny i ładnie pachnie, ale przy aplikacji trochę dusi
Fa Fresh & dry - bardzo fajny cytrusowy zapach, chociaż cał dzień się nie utrzymuje
 Joanna peeling gruboziarnisty - Fruit Fantasy - super peeleing za małe pieniądze, do tego pięknie pachniał i miał czerwony kolor
Luksja Citrus - przyjemne mydełko do mycia rąk, ktore nie wysuszało dłoni i pięknie pachniało cytrusami
Ulubiony zmywacz do paznokci ISANA migdałowy (już nie wiem ile opakowań zużyłam :D)
Na koniec zostawiłam kolorówkę, końcówka roku 2016 była dla mnie pod znakiem porządków - dużo rzeczy powyrzucałam ale także był to czas na kończenie tych produktów, które zaczęłam i skończyć nie mogę :D
W kolorówce, którą skończyłam znalazły się
Ulubione 3 tusze do rzęs - lubie je wszystkie i świetnie się spisują
L'Oreal Volume Million Lashes fioletowa
Bourjois Twist up the Volume
Eveline Big Volume Lash
UKOCHANY puder do twarzy Rimmel Stay Matte - jak dla mnie najlepszy drogeryjny puder
i na koniec
Korektor z L'Oreal True Match
I to by było na tyle, sporo się tego uzbierało ale znacznie więcej produktów czeka w kolejce na zużycie :D
Pozdrawiam gorąco!
BUZIAKI

7 komentarzy:

  1. Wiele dobrego słyszałam o rimmel stay matt ale nigdy nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie to jeden z lepszych drogeryjnych pudrów! Polecam gorąco ;)

      Usuń
  2. Nawet sporo tego :) widzę mój ulubiony tusz L'Oreal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeden z lepszych tuszy jakie miałam, na pewno będę do niego wracała :D

      Usuń
  3. Mój ukochany od wielu lat puder dojrzałam :) Rimmel stay matte :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak zdecydowanie mój ulubiony, już nie wiem ile opakowań zużyłam :D buziaki

      Usuń
  4. puder Stay Matte i tusz Bourjois <3

    OdpowiedzUsuń

Masz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)

Dziękuję za każdy komentarz :):**