03 marca 2017

RECENZJA! Delia Cosmetics MATT LIQUID LIPSTIC

Hej kochani!

Witam Was gorąco w kolejnym poście! Ostatnio jest szał na płynne pomadki matowe. Dużo firm wprowadziło je do swojej kolekcji.
A co za tym idzie wymagań klientek też jest sporo. Chcemy żeby taka pomadka była trwała, nie wysuszała ust no i oczywiście miała piękne kolory.
Dzisiaj zapraszam Was na recenzję nowości z Firmy Delia a mianowicie Matt Liquid Lipstic.

Cena: 15,90 zł za 5ml (sklep delia)


Kolekcja zawiera 6 głębokich kolorów oznaczonych imionami popularnych gwiazd filmowych.
Ja posiadam 3 kolory i są to 
1 Bridget 
3 Sophia
4 Elizabeth 
Każdy z tych kolorów bardzo wpasowuje się w moje upodobania!
Zacznę standardowo od tego co znajdziemy na stronie producenta:

Gwarantuje intensywnie matowy efekt.
Jest bardzo trwała, utrzymuje się na ustach do kilku godzin - bez poprawiania!
NIE ZOSTAWIA ŚLADÓW! 
Nie wysusza ust.
Ma oryginalne, stylowe opakowanie - doskonały drobiazg do torebki!
Ma przyjemny, delikatny zapach.
Twój ulubiony kolor nie jest oznaczony zwykły numerkiem, ale imieniem jednej ze światowych ikon stylu - już nigdy się nie pomylisz :)


Jak jest na prawdę? 
Zacznę od tego, że pomadki przyszły do mnie przepięknie zapakowane, więc jeszcze ich nie zobaczyłam a już byłam zauroczona :D hihi 
No ale wiadomo najważniejsze w środku:
Opakowanie: pomadka wygląda na prawdę elegancko, wykonana jest z twardego plastiku i posiada złotą nakrętkę oraz złote napisy. 
Aplikator: standardowa gąbeczka, na bardzo krótkiej "rączce"/"patyczku", nie wiem czy dosięgnie do dna pojemniczka ale wygodnie się nią aplikuje produkt na usta i to jest ważne
Kolory: Najważniejsze czyli przepiękne kolory. Mimo iż kolorów jest łącznie tylko 6 myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Mamy zarówno kolor nude, kilka odcieni od jasnego po ciemne róże oraz czerwień. Czyli powiedziałabym takie podstawy.
Zapach: delikatny i przyjemny
Pigmentacja: przy płynnych pomadkach a już zwłaszcza tych matowych pigmentacja ma kluczowe znaczenie. Nie chcemy aplikować produktu 10 razy na usta, bo to pozostawia smugi i powoduje nierówne zastyganie produktu.
Na szczęście tutaj pigmentacja jest na prawdę bardzo dobra. Jedno zanurzenie aplikatora w pomadce i bez problemu pokryłam nią dolną, a po ponownym nabraniu produktu górną część ust.
Formuła jest gęsta, dzięki temu nie ma problemu z dotarciem do krawędzi ust. Producent zaleca jednak żeby przez nałożeniem płynnej pomadki obrysować usta dla lepszego efektu.
Ja nakładałam ją i tak i tak - efekt jest dobry w obu przypadkach.
Zastyganie: pomadka dość szybko zastyga, więc nie mamy zbyt wiele czasu na poprawki czy dokładanie warstw. Ale to uważam akurat za plus, żadna z nas po nałożeniu matowej pomadki nie chce czekać 5 min aż ona w końcu zastygnie. Tu dzieje się to w kilkanaście sekund. Efekt zastygnięcia nie sprawia że czujemy ściągnięcie czy duże przesuszenie ust.
Dużym plusem jest to że pomadka się nie lepi i nie rozciera.
Przesuszanie ust:  jak każda pomadka matowa, musimy przygotować się na to że mat - to nie nawilżenie. To również podkreśla producent na swojej stronie. Pomadki matowe, które zastygają mają tendencję do wysuszania ust, w tym przypadku jest podobnie, aczkolwiek nie jest ono bardzo mocne.
Trwałość: na koniec jedna z najważniejszych rzeczy czyli trwałość - pomadki matowe mają tą zaletę że powinny utrzymywać się na naszych ustach długo i być odporne na różnego rodzaju czynniki zewnętrzne takie jak picie czy jedzenie.
Tu muszę przyznać jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Pomadka nałożona rano spokojnie utrzymuje się przez większość dnia, gdzie piłam i jadłam. Standardowo jak to w przypadku pomadek zastygających jeśli zamówimy smażonego kurczaka czy sałatkę polaną oliwą - to jest to całkiem normalne, że produkt nam zejdzie z ust.  Ale przy codziennym użytkowaniu i piciu np herbaty, jedzeniu kanapek utrzymała się na prawdę rewelacyjnie!
Kolor ściera się powoli i w przypadku koloru nude praktycznie niezauważalnie. Co ważne ścieranie jest równomierne.
Jedna rzecz, którą zauważyłam to to, że pomadka nie zastyga całkowicie. Tzn na ustach widzimy pełen mat, ale kiedy np po jedzeniu (nawet czegoś suchego) przetarłam usta serwetką odrobina koloru została na serwetce.
Podsumowując:
+ piękne kolory
+ ładne opakowanie
+ łatwe w aplikacji
+ szybko zastygają
+ nie lepią się
+ długo się utrzymują mimo jedzenia i picia
+ delikatny zapach
+ równo się ścierają

- nie zauważyłam

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona jakością i działaniem tych płynnych pomadek! A w takiej cenie to totalna rewelacja! Kolory bardzo przypadły mi do gustu, dobrze się je aplikuje no i w ciągu dnia nie muszę się martwić o to jak wyglądają moje usta. 
Z czystym sumieniem polecam ten produkt! Bardzo się ciesze, że polskie marki wprowadzają coraz lepsze produkty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Masz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)

Dziękuję za każdy komentarz :):**