21 kwietnia 2017

Moje zakupy na promocji w Rossmann

Hej kochani!

Mam nadzieję, że u Was wszystko wporządku. O promocji w Rossmann mówią teraz dosłownie wszyscy. Przyznam się szczerze że i ja jej uległam. Myślę że jest to świetna okazja aby uzupełnić zapasy ulubionych produktów jak i skusić się na nowości, które często ceną nie zachęcają nas do zakupu.
Tak jak Wam pisałam wcześniej zrobiłam sobie listę rzeczy, które chciałabym wypróbować i była ona taką moją bazową listą zakupów podczas wizyty w Rossmannie.Oczywiście co było do przewidzenia, w moim koszyku znalazły się też produkty z poza listy, ale na szczęście nie poszalałam.
Mam bardzo dużo kosmetyków, które czekają na swoje użycie i zużycie, dlatego postanowiłam nie szaleć i nie kupować 50 rzeczy, które będą leżały.
Jeśli jesteście ciekawe jakie produkty drogeryjne polecam i co uważam, że Warto kupić to zapraszam Was <TU>
A jeśli chcecie wiedzieć, co pierwotnie znalazło się na mojej liście zakupowej zajrzyjcie <TU>

Przejdźmy teraz do moich zakupów:
Zacznę od produktów z WIBO, które wiedziałam że są na szczycie mojej listy :
Pierwsze dwie rzeczy, które wylądowały w koszyku to pudry : ryżowy i bananowy (jestem baaardzo ciekawa tych produktów)
Nie są one drogie, bo w cenie regularnej Ryżowy Puder kosztuje 16,99 zł a bananowy 15,49 zł
Kolejna rzecz, która skusiła mnie, bo przypomina troszkę Glow Kit od Anastasia Beverly Hills (na który się czaje już od jakiegoś czasu) to paleta rozświetlaczy  i ona w cenie regularnej kosztuje 32,99zł
Ostatni produkt z WIBO na który się zdecydowałam to kredka do konturowania ust w odcieniu brudnego różu - cena regularna 6,79zł
Kolejnym produktem, który kupiłam tylko i wyłącznie żeby przetestować i porównać jest zestaw do ust z firmy Lovely (matowa pomadka i kredka do ust) w cenie regularnej kosztuje 25,39 zł tu powiem Wam, że cena mnie troszkę zaskoczyła bo byłam przekonana że zestaw ten kosztuje około 20zł a nie 25 no ale wzięłam jeden w odcieniu nr 2
Coś na co zdecydowałam się całkiem spontanicznie i przypadkowo. Super sprawa bo odżywki z Long 4 Lashes również obejmuje promocja. Ja odżywki jako takiej kupić nie chciałam ale zobaczyłam że obok stoi tusz do rzęs z właściwościami pielęgnacyjnymi. W cenie regularnej kosztuje on 39,99zł więc nawet bez tragedii. Zakup totalnie w ciemno, bo nawet nie wiem jak wygląda szczoteczka tego tuszu. Ale zobaczę chętnie jak się sprawdzi.
Z racji tego, że tłumy przy szafkach były tak ogromne dopchałam się na prawdę ledwo do szafki Eveline i kupiłam mój ulubiony eyeliner tym razem w wersji wodoodpornej, oczywiście czarny. Jeśli szukacie dobrego i taniego eyelinera to ten bardzo polecam. Cena regularna to 11,99 zł więc nawet bez promocji jest super dostępny.
Moje drugie podejście do zakupów również było owocne. Co prawda tłumy były 10 razy większe niż rano..ale na szczęscie udało mi się kupić najważniejszą rzecz dla mnie podczas tych zakupów, czyli korektor z Revlon z serii Photoready w najjaśniejszym odcieniu 002. Powiem Wam, że jak brałam go do ręki to była to jedna z dwóch ostatnich sztuk w tym jasnym odcieniu. A wcześniej za każdym razem jak chciałam go kupić, to nie było tego odcienia wcale. Teraz udało się go kupić i jestem z tego bardzo zadowolona! Cena regularna 49,99 zł.
Na koniec dwa produkty do pielęgnacji ust. W zasadzie całkiem przez przypadek dowiedziałam się że produkty do pielęgnacji ust również są objęte promocją. Dlatego kupiłam mój ulubiony balsam do ust czy EOS, który w Rossmann kosztuje 24,99zł oraz z ciekawości multifunkcyjny balsam do ust od Evree, który kosztuje 16,99 zł .
Podsumowując jestem bardzo zadowolona ze swoich zakupów. Super że Rossmann wyszedł z inicjatywą założenia Klubu i zwiększenia możliwości otrzymania dodatkowych rabatów. Ogólnie jak widzicie produktów tak czy siak się tu nazbierało. Za zakupy zapłaciłam jakieś 112 zł a ogólnie udzielonego rabatu miałam około 133 zł więc myślę że na prawdę bardzo dobry DEAL :D
Dajcie mi koniecznie znać co Wy kupiłyście na promocji i czy jeszcze na coś polujecie!
BUZIAKI !!

5 komentarzy:

  1. Ja polowałam te te paletke rozświetlaczy i puder bananowy ale nie udało mi się upolować niestety :(
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj no to przykro mi, ale promocja jeszcze trwa kilka dni więc warto zajrzeć jak się troszkę uspokoi :)

      Usuń
  2. Również kupiłam bananowy puder. Chciałam kupić odżywkę do rzęs ale już nie było żadnej :) może jeszcze zajrzę po jajko eos :)

    shizuko-ai.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. nieeee no. Wszyscy upolowali bananowy puder tylko nie ja? bu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście jest jeszcze kilka dni pomocji! Może się uda. Ja wiedziałam że się na niego wszyscy rzucą więc byłam w rossmann od odtwrcia jeszcze przed pracą :D

      Usuń

Masz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)

Dziękuję za każdy komentarz :):**