10 czerwca 2017

RECENZJA! Bourjois City Radiance

Hej kochani!

Dziś czas na kolejną recenzję! Za oknem piękna pogoda, robi się coraz cieplej i wchodzimy w etap kiedy powoli nasza skóra zaczyna łapać promienie słoneczne.
Szukałam jakiś czas temu podkładu lekkiego, z niewielkim kryciem oraz z filtrem UV. Zależało mi na lekkiej formule, wyrównaniu kolorytu i ochronie słonecznej.
Trafiłam jakieś dwa miesiące temu na podkład z Bourjois CITY RADIANCE - mamy dwie wersje tego podkładu matującą i rozświetlającą.
Powiem Wam, że jak wypróbowałam wersję matującą na dłoni to się przeraziłam maską jaka na skórze powstała oraz widoczność wszystkich włosków. Dlatego zdecydowałam się na wersję rozświetlającą.
Cena: 55 zł za 30ml
Mój odcień 01 Ivoire Rose
Co obiecuje nam producent:

Rozświetlający podkład do twarzy Bourjois City Radiance. Chroni skórę przed zanieczyszczeniami środowiska.
Bourjois wie, że potrzebujemy pięknej, świetlistej cery, dlatego formuła nowego podkładu Bourjois City Radiance spełnia te oczekiwania.
Bourjois City Radiance to lekki, jedwabisty podkład w tubce. Ma chronić skórę przed miejskimi zanieczyszczeniami i przed słońcem (ma filtr SPF 30).
Formuła zawiera specjalne pigmenty dostosowujące się do skóry i bardzo trwałe. Podkład ma świeży zapach wodnych kwiatów. Rozświetla, wygładza, zmniejsza widoczność porów i dodaje blasku skórze. Pozostawia uczucie nawilżenia. Lekka, oddychająca tekstura jest komfortowa w noszeniu. 

Jak jest naprawdę:
Opakowanie - ładne, dziewczęce, z aplikatorem dzióbkowym
Kolor - ku mojemu zdziwieniu Ivoire Rose wcale nie wpada w różowe tony. Co możecie zobaczyć na zdjęciu niżej.
Aplikacja - podkład ma lekką i wodnistą konsystencję, nie ma problemu z aplikacją. Ja do jego rozprowadzenia używam BeautyBlendera - ładne wtapia się w koloryt skóry, nie robi smug
Krycie -  krycie jest lekkie, oceniam je na 2,5/5. Można je budować, ale mi zależy na naturalnym efekcie i bez problemu taki efekt uzyskuję
Rozświetlenie - troszkę obawiałam się efektu rozświetlenia na mojej skórze bo mam cerę tłustą, ale przyznaję że bez problemu mogę ten podkład nosić bez żadnego przypudrowania i wtedy wyglądam jakbym nie miała makijażu na twarzy a świecenie jest raczej naturalne
Trawałość - mimo lekkiej konsystencji i lekkiego krycia podkład ładnie utrzymuje, może to nie jest trwałość na caluteńki dzień, ale przyznam że jestem pozytywnie zaskoczona, bo jak nałoże go rano to spokojnie wytrzyma ze mną te 7 /8 godzin w pracy. Wyciera się delikatnie na brodzie i w okolicy nosa, tam gdzie najczęściej dotykamy naszą twarz.
SPF - 30 SPF idealne na lato
Zapach  - delikatny, ale praktycznie nie wyczuwalny 
 
Podsumowując:
+ łatwo się go aplikuje
+ nie uczula i nie robi smug
+ delikatne krycie
+ naturalny efekt
+ SPF 30

- dla niektórych cena
- podkład ściera się na brodzie i w okolicy nosa
Ocena 4/5

5 komentarzy:

  1. Rozglądałam się za nim, ale nie mogłam znaleźć jego składu. Aktualnie szukam czegoś co wygra z gorącem w Walencji :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam tego produktu, ciekawa jestem jakby sie sprawdził u mnie ,a mam ostatnio problem z wyborem dobrego podkładu ,ech :-) Buziaki Kochana
    Wpadniesz i klikniesz u mnie w linki?

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/2017/06/zaful-sammydress.html

    OdpowiedzUsuń
  3. O mysle ze ciekawy wlasnie na lato, ja rowniez szukam czegos na gorace dni. :D

    OdpowiedzUsuń

Masz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)

Dziękuję za każdy komentarz :):**