03 czerwca 2017

RECENZJA! Bourjois Healthy Balance

Hej kochani!

Witam Was w kolejnej recenzji! Dzisiaj kilka słów o produkcie marki Bourjois, który posiadam od dłuższego czasu i przyznaję że od początku roku intensywnie używam. Mowa o pudrze Healthy Balance. 
Z tej serii mam kupiony, również podkład - jego recenzja pojawi się niebawem.
Ale przejdźmy do tematu:
Mój odcień to 52 Vanilla
Cena regularna: ok 49 zł (rossmann) za 9g
Zacznę od tego co zapewnia nas producent:

Pielęgnujący puder wyrównuje koloryt skóry i podkreśla jej blask. Azjatycka owocowa terapia przywraca skórze równowagę: owoc kaki wygładza i nawilża przesuszone strefy a owoc yuzu wchłania nadmiar sebum. Bardzo delikatna, idealnie rozprowadzająca się formuła zapewnia niewykrywalne wykończenie makijażu i uczucie lekkości na skórze. Duże lusterko ułatwia aplikację.
Jak jest na prawdę:
Puder kupujemy w standardowej wielkości, plastikowym pojemniczku na zatrzask z lusterkiem. Ma dość zbitą i pudrową konsystencję, ale na szczęście się nie kruszy i nie osypuje wszędzie na około.
Zapach jest zwyczajny.
Gama kolorystyczna nie jest za duża, aczkolwiek ja jako bladzioch zalazłam odcień dobry dla siebie i jestem z niego zadowolona.
Aplikacja - puder w zależności od tego jak go zaaplikujemy może uzyskać dodatkowe krycie i wtedy będzie widoczny na twarzy. Jeśli jednak użyjemy mniejszej ilości, lub zaaplikujemy go puchatym pędzelkiem - ładnie matowi i nie jest widoczny na twarzy.
Wiem, że wiele dziewczyn pisze, że go widać na twarzy - owszem jak nałożymy go za dużo to tak się dzieje - musimy wziąć pod uwagę że jego pigmentacja jest na prawdę mocna. (możecie zobaczyć ją kilka zdjęć niżej) Ja go nakładam puchatym pędzlem dosłownie tylko przykładając go do produktu (nie nabieram go mażąc po pudrze) i omiatam pędzlem twarz. Mam cerę tłustą i efekt jest dla mnie zadowalający.
Skóra jest zmatowiona, podkład utrwalony. Nic się nie waży, nie rolkuje ani nie zbiera.
Podsumowując:
+ wygodne opakowanie z lusterkiem
+ dobry kolor dla bladej cery
+ skóra wygląda ładnie i zdrowo
+ dobrze matuje
+ dobrze utrwala makijaż
+ wydajny

- cena
- pigmentacja może być dla niektórych problematyczna w aplikacji
Ocena 4,5/5
Dajcie mi koniecznie znać, czy miałyście ten puder i jak Wam się sprawdził. Ja jestem z niego zadowolona i jeśli komuś zależy  na dobrze zmatowionej cerze to polecam - z zastrzeżeniem o nie przesadzeniu z ilością! :D
W następnym poście będzie kilka słów na temat podkładu z tej samej serii :)
Buziaki! 

4 komentarze:

  1. Bardzo fajny wydaję się być ten produkt ja uwielbiam ten z Rimmela :D
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam ani podkładu ani pudru z tej marki. Ostatnio chciałam kupić podkład, ale nie było podanego skladu :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawi mnie od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny! :)
    Pozdrawiam cieplutko :*

    http://enduro519.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Masz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)

Dziękuję za każdy komentarz :):**