05 czerwca 2017

RECENZJA! Bourjois Healthy Mix

Hej kochani!

Tak jak zapowiadałam Wam w ostatnim poście o <pudrze z Boiujoris>  dziś przyszedł czas przyjrzeć się z bliska podkładowi z tej samej serii.
Bourjois Healthy Mix, to jeden z tych produktów, które się albo kocha albo nienawidzi. Przyznaję że kupiłam go pod koniec zeszłego roku na rossmannowych wyprzedażach z czystej ciekawości. Jest to podkład, który cere ma rozświetlać, więc mając skórę mieszaną była to trochę ruletka.
Mój odcień to 53 Beige Clair - light beige (wybrałam ten odcień, ponieważ podkład miał być na lato i dobór kolorystyczny jest trafiony)
Cena regularna: ok 63 zł (rossmann) za 30ml
Zacznę od tego co pisze producent:

Podkład Healthy Mix idzie jeszcze dalej : rozświetlona i ujednolicona cera do 16 godzin, dzięki formule wzbogaconej w ekstraktu z owoców :
Morela - blask
Melon - nawilżanie
Jabłko - przedłuża młodość
Wzbogacony w krystaliczne pigmenty, ujednolica cerę, rozświetlając ją od wewnątrz. Cera jest pięknie rozświetlona i nawilżona przez 8 godzin.
Delikatna i świeża tekstura niesłychanie łatwo wtapia się w skórę, nie pozostawia śladów na skórze. Efekt zdrowa i naturalnie piękna cera!
Jak jest na prawdę:
Podkład ma ładny i delikatny zapach. Szklana buteleczka z pompką ułatwia jego dozowanie. Tak jak Wam pisałam wyżej ten odcień wybrałam z myślą o lecie, gdzie będę troszkę bardzie opalona.
Aczkolwiek przyznaję, że kolor ładnie wtapia się w skórę, więc zaczęłam go używać troszkę wcześniej, gdy moja skóra już pierwsze promienie złapała.
Krycie jest średnie, określiłabym je na 3/5. Mi zależy głównie na ujednoliceniu kolorytu i naturalnym wyglądzie więc jestem zadowolona z efektu.
Efekt rozświetlenia jest delikatny. Czuć że podkład jest nawilżający, ale nie ma dużego efektu świecenia się.
Co do trwałości - 16h to on na pewno nie wytrzymuje na buzi, ale spokojnie te 8 jak jestem w pracy daje rade. Później już zaczyna się wycierać, głównie w okolicy nosa, ust i brody. Zauważyłam też że po kilku godzinach pory zwłaszcza w okolicy nosa zaczynają być widoczne i wtedy muszę podkład delikatnie wygładzić np beautyblenderem, lub często w ciągu dnia po prostu palcem.
Świecenie - po kilku godzinach skóra już delikatnie zaczyna się świecić. To podkład rozświetlający, więc tak czy siak określiłabym że nie jest to duże świecenie.
Podsumowując:
+ wygodne dozowanie dzięki pompce
+ dobre dopasowanie kolorystyczne
+ skóra wygląda zdrowo
+ jest efekt nawilżający
+ ładnie wyrównuje koloryt
+ nie zapycha i nie uczula

- dla niektórych może być cena
- po 6/7 godzinach już występuje świecenie skóry
- nie jest trwały tak długo jak obiecuje producent

Jeśli mam być szczera to podkład jest jak najbardziej przyjemny i na pewno go zużyję latem. Ale jakiegoś wielkiego szału i efektu zakochania nie widzę :P
Nie mniej jednak spisuje się dobrze, więc mogę go Wam polecić :)
Do kompletu mam również puder z tej samej serii - jego recenzję możecie przeczytać tu -> <KLIK>
Zapraszam Was również do obserwowania mojego INSAGRAMA - już niebawem pojawi się na nim rozdanie! <3 

4 komentarze:

  1. Ja z tej wersji byłam bardzo zadowolona, teraz mam kwadratową buteleczkę, ale jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi ten podkład nie sprawdził się. Utleniał się i ścierał po godzinie.

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie też się dobrze spisywał :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam że u wielu osób się utlenia. Byłam w "burżuła" długo zakochana, ale chyba jednak zrezygnuje :D ale kiedyś, kto wie - na lato i tak zdecydowanie zrezygnowałam z podkładu :P

    OdpowiedzUsuń

Masz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)

Dziękuję za każdy komentarz :):**