06 sierpnia 2017

RECENZJA!! Biotaniqe żel micelarny + naturalny krem odżywczy

Dzień dobry kochani!!

Zapraszam Was na pierwszą część recenzji produktów marki Maurisse z serii Biotaniqe.
W dzisiejszym poście podzielę się z Wami moją opinią na temat dwóch produktów: żelu micelarnego do demakijażu oraz naturalnego kremu odżywczego.
Opis innych produktów znajdziecie kilka postów niżej -> <KLIK> 
A druga część recenzji <TU>
Zacznę może od kilku słów na temat samej serii:
Kosmetyki Biotaniqe zawierają w swoim składzie naturalne wyciągi botaniczne pozyskane z roślin drogą ekstrakcji. Specjaliści do poszczególnych preparatów wyselekcjonowali cenne ekstrakty kwiatowe, które posiadają niezwykłe właściwości regeneracyjne, pielęgnacyjne i odżywcze. Starannie dobrane składniki aktywne zapewniają skórze długotrwałe łagodzenie, wyciszenie i głębokie odżywienie.
Pro.aQua, będąca sercem kosmetyków Biotaniqe, to połączenie świeżej, oczyszczonej wody Aqua Purificata z technologią probiotyczną. Pro.aQua bazuje na korzyściach płynących z zawartości Lactobacillus Ferment Lysate, który selektywnie oddziałuje na mikroorganizmy bytujące na skórze – aktywnie hamuje rozwój szkodliwych patogenów odpowiedzialnych za podrażnienia czy trądzik, przy jednoczesnym wspieraniu pożytecznej mikroflory skóry, która jest jej tarczą ochronną.

Pierwszym produktem o którym chcę Wam opowiedzieć to ŻEL MICELARNY DO DEMAKIJAŻU
Kilka słów od producenta:
BŁYSKAWICZNIE USUWA MAKIJAŻ
zawiera wodę probiotyczną pro.aQua
oraz Botaniczny Wyciąg z Hibiskusa
Żel Micelarny do Demakijażu to lekka, beztłuszczowa formuła z technologią oczyszczających makromiceli, która w jednym prostym geście usuwa nawet mocny makijaż i ślady zanieczyszczeń. Odświeża i resetuje skórę. Specjalnie dobrane, delikatne substancje myjące zapewniają jej idealny komfort i ukojenie. Wzbogacony o Botaniczny Wyciąg z Hibiskusa, który łagodzi podrażnienia naskórka, wycisza skórę uwrażliwioną i nadreaktywną.
Pojemność 250 ml 
Cena: 12,99 zł
Jak jest na prawdę?
Zacznę od samego sposobu aplikacji. Producent radzi aby żel wycisnąć na wacik a następnie przyłożyć go do skóry na kilka sekund i pocierającym ruchem usunąć makijaż ze skóry. Dodatkowo jest to produkt, który nie wymaga spłukiwania, więc bardzo fajny kiedy wyjeżdżamy albo potrzebujemy szybko zmyć makijaż w miejscach, gdzie nie koniecznie mamy dostęp do wody. 
Ja osobiście wolę go aplikować palcami na twarz a następnie okrężnymi ruchami "wsmarować" w twarz. Z racji tego, że zawsze myje twarz wodą po demakijażu w tym przypadku robię tak samo, całość po protu zmywam wodą i dobrze oczyszczam twarz. Nie lubię na twarz używać produktów "bez spłukiwania" bo czuję że na tej twarzy coś jest i czuje się po prostu brudna dlatego bez względu na to co użyję do zmycia makijażu zawszę tą wodą chociaż twarz opłukuję. 
Aplikacja produktu, dzięki pompce jest łatwa i przyjemna. Aby zmyć makijaż z całej twarzy muszę użyć 2 - 3 pompki. 
Konsystencja - żelowa, lekka i delikatna. 
Zapach - ładny, delikatny ale nie uciążliwy. 
Działanie - produkt daje lekkie uczucie chłodu na twarzy, radzi sobie z rozpuszczeniem makijażu twarzy (na oczy go nie stosuję) bez problemowo. Używając wacika do aplikacji jesteśmy w stanie zdjąć cały produkt wraz z zanieczyszczeniami z twarzy. Jak używam go bez wacika to muszę twarz opłukać, bo jak zapewne się domyślacie żel zmienia kolor na beżowy (od podkładu) i jest konieczność zmycia go z twarzy.
Skóra po jego użyciu nie jest ściągnięta ani podrażniona. Dobrze radzi sobie z usunięciem dziennego makijażu. Nie uczula ani nie zapycha.
Jego konsystencja jest bardzo przyjemna i lekka na skórze. Dodatkowo nie lepi się on a mam wrażenie, że delikatnie wchłania i nawilża skórę.
Drugim produktem o którym chcę dziś wspomnieć jest NATURALNY KREM ODŻYWCZY
Co pisze producent: 
zawiera wodę probiotyczną pro.aQua
oraz D-Panthenol i Olej z Opuncji Figowej
Naturalny Krem Odżywczy Biotaniqe oparty na świeżej wodzie pro.aQua  z technologią probiotyczną, która w inteligentny sposób wspiera mikroflorę skóry, długotrwale i dogłębnie nawilża oraz odżywia ją i chroni.
Wzbogacony o D-Panthenol i wyjątkowo bogaty w kwasy Omega-6, witaminy i minerały Olej z Opuncji Figowej, który pozostawia skórę wygładzoną i silnie zregenerowaną. Aktywnie łagodzi podrażnienia, chroni przed przesuszeniem. Odpowiedni dla skóry twarzy i ciała. Bogaty w bezpieczne składniki odżywcze jest przyjazny skórze wrażliwej. Lekka konsystencja szybko się wchłania, pozostawiając na skórze miłe, aksamitne odczucie.
Pojemność 250 ml
Cena: 13,99 zł
Jak jest na prawdę:
Przyznaję, że zwłaszcza po opalaniu ten krem bardzo przypadł mi do gustu. Po otwarciu konsystencja jest dość zbita ale nie utrudnia to aplikacji. Od razu po nałożeniu na skórę czuć, że jest to krem dobrze nawilżający.  
Świetnie spisał mi się zawłaszcza w ostatnich dniach, kiedy moja skóra była wystawiona na promienie słoneczne i doznała lekkiego podrażnienia. 
Po aplikacji kremu skóra jest ładnie nawilżona, nie lepi się i ma delikatny, ładny zapach. 
Krem szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu na skórze. 
Ma bardzo delikatny ale zarazem ładny zapach lekko miętowy i świeży .

I to by było na tyle w dzisiejszej recenzji! Oba produkty dobrze się sprawdzają. Są łatwo dostępne i w przystępnych cenach. Krem bardzo polubiłam i zapewne sięgne po niego w Rossmann nie raz.
Dajcie mi koniecznie znać co sądzicie o tych produktach i czy wcześniej o nich słyszałyście i używałyście?
W następnym poście pojawi się część druga w której jeszcze więcej pielęgnacji! <3 buziaki!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Masz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)

Dziękuję za każdy komentarz :):**