28 lutego 2018

NOWOŚCI! Lakiery hybrydowe VASCO

Dzień dobry kochane!

Witajcie w ostatnim dniu lutego. Jak ten czas szybko leci! Niedawno był sylwester i spisywaliśmy swoje postanowienia a już zaraz jest marzec.
Jak doskonale wiecie od dłuższego czasu wykonuję manicure hybrydowy sama w domu. Moja kolekcja lakierów wzbogaciła się o nowe kolory i co najważniejsze kolejną firmę na którą warto zwrócić uwagę. W dzisiejszym poście chciałabym ją Wam przedstawić i pokazać jakie produkty wybrałam z dostępnej na ich stronie oferty.

A o czym dokładnie mowa ? O lakierach Hybrydowych VASCO Gel Polish.
Lakiery hybrydowe Vasco Gel Polish to idealne rozwiązanie dla osób pragnących mieć trwały, piękny manicure przez ponad 3 tygodnie! Vasco Gel Polish to paleta wyselekcjonowanych kolorów od delikatnych pasteli przed klasyczne czerwienie, po mocno połyskujące brokaty. Dzięki innowacyjnemu pędzelkowi, doskonałej konsystencji i mocnej pigmentacji Vasco Gel Polish stanowią świetną alternatywę dla dbających o swój wygląd kobiet.
Więcej informacji znajdziecie na ich stronie -> VASCO NAILS 
Trafiłam na tą firmę szukając inspiracji i nowych odcieni i muszę przyznać, że wybór kolorów mają na prawdę bardzo duży.
Prócz lakierów z regularnej kolekcji mamy także do wyboru serie:
For French - do manicure francuskiego
All Natural - z jasnymi, naturalnymi tonami
Galaxy Cat eye 3 D - lakier z magnetycznymi drobinkami - hit ostatnich miesięcy
Termo Color - lakiery zmieniające barwę pod wpływem temepratury
i Platinum Chic - bardzo błyszczące lakiery z drobinkami

Na InstaStory pokazywałam Wam ostatnio zawartość paczuszki jaka do mnie przyszła i w dzisiejszym wpisie możecie przyjrzeć się im z bliska.

Zacznę od podstawy wykonywania paznokci hybrydowych czyli oczywiście BAZA oraz TOP:
Pierwsze dwa lakiery pochodzą z regularnej kolekcji i są to piękne letnie kolory:
041 Mango Delight - brzoskwiniowo różowy
050 - Princess - typowy hot pink
Z kolekcji Platinum wybrałam kolorek 705 Mermaid w pięknych srebrno niebieskich tonach
I lakier, którego nie mogło zabraknąć pochodzi z serii Galaxy Cat Eye:
137 Fobos - różowy z drobinkami
Cenowo myślę, że produkty wypadają bardzo korzystnie.
Zarówno baza jak i top kosztują 26,90 zł za 6 ml pojemności.
Lakiery hybrydowe - kolekcja regularna - 24,90 zł za 6 ml pojemności.
Edycje specjalne - Galaxy Cat Eye - 28,90 zł a Platinum 26,90 zł również 6 ml.

Na ich stronie prócz lakierów mamy także dostępne zestawy, żele, płyny, preparaty i niezbędne akcesoria. Więc możemy zapatrzeć się we wszystko co będzie nam niezbędne aby samemu manicure hybrydowy wykonać w domu.
Więcej znajdziecie na stronie < vasco sklep > <- zapraszam serdecznie.
Póki co jestem w trakcie ich testowania ale na pewno za jakiś czas możecie spodziewać się postu z dokładnym przestawieniem i prezentacją kolorków jak również recenzją tego jak się sprawdzają, wyglądają i ile utrzymują. Bo myślę, że to interesuje Was najbardziej!
Dajcie koniecznie znać, czy miałyście styczność z tą firmą i co o niej sądzicie? A  może jest to dla Was nowość? Jeśli tak to powiedzcie, który kolorek spodobał się Wam najbardziej?
BUZIAKI

25 lutego 2018

RECENZJA ! Delia Good Foot Podology - wygładzająca maseczka do stóp

Dzień dobry kochani!

Produkty z marki Delia Cosmetics zapewne są Wam bardzo dobrze już znane. Ale dziś chciałabym przedstawić Wam jeden z ich produktów do pielęgnacji stóp, który przyznaję że pozytywnie mnie zaskoczył sposobem aplikacji.
O kremach nawilżających do stóp słyszy się dużo ale z maską do stóp spotkałam się po raz pierwszy. Dlaczego pozytywnie mnie zaskoczył sposób aplikacji?
Bo do maseczki dołączone są również jednorazowe skarpetki, które mają pogłębić efekt nawilżenia. Sama bardzo często podczas pielęgnacji stóp po nałożeniu kremu czy balsamu nakładam od razu na nie skarpetki bawełniane aby krem lepiej się wchłonął i utrzymywał nawilżenie przez np noc (bo na noc taki myk robię) a tu proszę dostaje gotowy produkt tego typu.
Bez problemu znajdziemy ją w Rossmann za 12,99 zł 
Co pisze nam producent:
Maska do stóp wygładzająco-regnerująca+skarpety:
Nawilża i pozostawia skórę jedwabiście gładką-dzięki olejowi sojowemu.
Odżywia i regeneruje suchą skórę-za sprawą masła shea.
Niweluje szorstkość i przynosi ulgę bardzo suchej i popękanej skórze-zadba o to lanolina.
Przywraca dobrą kondycję zniszczonym stopom-dzięki allantoinie.
Odświeża i relaksuje-wpływ ekstraktu z dzikiej wodnej mięty.
W opakowaniu znajdziemy : saszetkę z maseczką oraz dwie sztuki skarpetek.
Skarpetki wykonane są z dwuwarstwowego tworzywa. W środku jest jakby cieniuteńka pianka a na zewnątrz grubszy workowy materiał.
Ale przejdźmy do aplikacji i działania samego produktu. 
Przecinamy saszetkę u góry i aplikujemy produkt na stopy. Ja nałożyłam zarówno na wierzch i spód. Musimy sobie wymierzyć dwie porcje żeby maseczki starczyło na obie stopy. Ale przyznaję, że 10 ml to na prawdę sporo produktu i z tym nie powinno być problemu.
Od razu po aplikacji czujemy chłodzący efekt.
Skarpetki są w uniwersalnym rozmiarze - dość duże. Ja ma rozmiar 38 i nie miałam najmniejszego problemu z ich założeniem. A jeszcze miejsce było więc większa stopa też się zmieści.
Na wykonanie tej maseczki na pewno musimy mieć czas. I wspominam o tym ponieważ na stopach trzymamy ją 30 minut. Ja jak widzicie po zdjęciach (stąd wybaczcie troszkę jakość ale sztuczne oświetlenie) zrobiłam ją sobie późnym wieczorem, po kąpieli przed pójściem spac.
Stopy były bardzo ładnie nawilżone i wygładzone. Od butów na obcasie robią mi się czasem odciski i w tych miejscach zdecydowanie skóra była złagodzona co mi się bardzo podoba.
Maska ma delikatny i nie mocno wyczuwalny zapach co dla niektórych może być plusem a dla innych minusem.  Ja w tej kwesti jestem neutralna jeśli chodzi o kremy do stóp. Mają one przede wszystkim nawilżać i tak własnie się dzieje.
Podsumowując z maseczki jestem zadowolona i jest to produkt, który mogę Wam polecić. Myślę, że fajnie jest od czasu do czasu trochę bardziej o te nasze stopy zadbać. Cena też nie jest wysoka jak za taki produkt.
Czy wrócę do niego ponownie? Myślę, że tak bo fajnie spisze się na wyjazdy- nie zajmuje dużo miejsca. Ale w domowym zaciszu będę stosować go zamiennie z moją sprawdzoną metodą balsamu i skarpetek bawełnianych.
Dajcie znać jak Wam podoba sie tego typu sposób dbania o stopy i ich nawilżenie. Miałyście już może ten lub podobny produkt?
BUZIAKI

22 lutego 2018

RECENZJA! Efektima - hydrożelowe płatki pod oczy Wine Therapy

Dzień dobry kochane!

Zapraszam Was dziś na kolejną recenzję. Tym razem kilka słów o pielęgnacji delikatnej skóry wokół oczu. 
Nie ukrywam że od dłuższego już czasu zwracam większą uwagę na pielęgnację twarzy właśnie w tym rejonie. Skóra wokół oczu jest bardzo Delikatna i narażona na wiele czynników bo nie oszukujmy się ale większość z nas codziennie robi sobie makijaż oczu i to już jest pierwszy czynnik który tą skórę obciąża a później musimy ten makijaż oczu zmyć i wtedy również nanosimy i używamy na naszej skórze różnego rodzaju produkty i też pocieramy czy też naciągamy sobie tą skórę.
Oprócz standardowego kremu na dzień i na noc pod oczy stosuje się również maseczki w postaci płatków pod oczy. I dzisiaj właśnie o takim produkcie chciałabym wam kilka słów napisać. Dokładniej są to hydrożelowe płatki pod oczy Wine Therapy.
Cena: 5,49 zł (w rossmann)

W opakowaniu są 2 sztuki
Co pisze nam producent:
Precyzyjne połączenie kwasu hialuronowego, witaminy E, C i B3, ekstraktu z czerwonego wina oraz olejku z kwiatów róży, pozwala spowolnić proces starzenia. To połączenie pozwala tkance łącznej skóry odzyskać lepszą sprężystość oraz rozjaśnić cienie pod oczami.
Jak jest na prawdę?
Różowe płatki pod oczy bardzo dobrze się trzymają. Po ich nałożeniu chodziłam, sprzątałam i nawet nie drgnęły z miejsca. Od razu czuć efekt chłodzący pod okiem i delikatne nawilżenie. Łatwo się je aplikuje. Są wykonane z żelowego „materiału” . Trzeba jednak że uważać aby ich nie przedziurawić paznokciem bo są dość delikatne.
Dają bardzo przyjemne ukojenie skóry pod okiem podczas ich noszenia. 
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona efektem działania tych płatków ponieważ skóra jest nawilżona, widać napięcie a faktycznie worki pod oczami są lekko zniwelowanie. Nie jest to efekt totalnego liftingu bo worki pod oczami cały czas są ale efekt zmęczenia jest zdecydowanie zniwelowany i o to głównie mi chodzi.
Ogólnie płatki sprawdziły się fajnie. I przed większym wyjściem lub po całym tygodniu porannego wstawania chętnie po nie sięgnę ponownie.
Jestem bardzo ciekawa czy miałyście już ten produkt i jak Wam się sprawdził. 
Dajcie koniecznie znać! 
BUZIAKI!

20 lutego 2018

Woda aloesowa - jak działa na naszą skórę?

Dzień dobry Kochani! 

Witam was serdecznie w kolejnym pięknym dniu! Dzisiaj chce napisać Wam kilka słów na temat pozytywnego działania wody alosowej na nasz organizm i na nasze ciało.
Woda z dodatkiem Aloesu staje się coraz bardziej popularna i w zasadzie teraz możemy ją kupić w każdym większym sklepie czy markecie.
Zapewne nieraz  zastanawiałyście się skąd dość wysoka cena tego produktu, ponieważ za półlitrową butelkę musimy zapłacić od 5 do nawet 8 zł.
Butelka z wodą aloesową jaką zobaczycie na poniższych zdjęciach jest oczywiście przykładowa, ja najczęściej sięgam po tę firmę ale w sklepie znajdziecie ich na prawdę sporo do wyboru. Skład w większości przypadków jest dokładnie taki sam. 

Zacznę na początek od tego co to w ogóle jest Aloes i do czego pierwotnie był wykorzystywany i nadal jest oczywiście.
Miąższ aloesu składa się w prawie 98% z wody, a pozostałe 2% to ponad 200 składników o dużej aktywności biologicznej.
Sok z aloesu leczy alergię i trudno gojące się rany, obniża poziom cukru, poprawia odporność. Maści, kremy i żele z aloesu pomocne są w wielu schorzeniach skórnych, np. owrzodzeniach, oparzeniach, ranach.  Silnie stymuluje on układ immunologiczny (odpornościowy) człowieka.

Aloes zawiera: niezbędne pierwiastki jak, miedź, magnez, mangan, sód, potas, chrom, wapń, fosfor, cynk i żelazo, które wpływają na prawidłowe funkcjonowanie układów enzymatycznych w różnych szlakach metabolicznych.
Witaminy – witamina C, β-karoten, kwas foliowy, cholinę, α-tokoferol (związek wchodzący w skład witaminy E) oraz witaminy z grupy B (B1, B2, B6, B12 ) 
Aminokwasy: alanina, arginina, kwas asparaginowy, kwas glutaminowy, glicyna, histydyna, hydroksyprolina, izoleucyna, leucyna, lizyna, metionina, fenyloalanina, prolina, treonina, tyrozyna, walina 
Enzymy takie jak: fosfataza alkaliczna, peroksydaza, katalaza, bradykinaza (wykazuje silne działanie przeciwzapalne), allinaza, celulaza, lipazy, amylaza, oksydazy, cyklooksygenaza, karboksylaza pirogronianowa oraz fosfataza alkaliczna
i wiele innych (nie będę wypisywać wszystkich bo zajmie to za wiele czasu a większość i te najważniejsze macie powyżej). 

Jak widzicie Aloes zawiera bardzo wiele substancji i składników aktywnych które mają bardzo pozytywny wpływ na nasz organizm jednakże należy stosować jako zwłaszcza jeżeli chodzi o dietę bardzo rozważnie (nie jest to zamiennik dla np wody, której powinniśmy pić minimum 1,5litra dziennie)  ponieważ aloes ma także działanie przeczyszczające więc zbyt duża jego ilość może powodować biegunkę a co za tym idzie również wypłukiwanie potrzebnych substancji z naszego organizmu.
Oczywiście jeżeli wypijemy jedną butelkę 500 ml wody aloesowej w ciągu dnia to nic nam się nie stanie a będzie miało to tylko pozytywny od dźwięk dla naszego organizmu. Woda aloesowa to nic innego jak zwykła woda mineralna która połącz ona jest z żalem aloeasowym .
Jak smakuje? Ciężko jest to opisać i porównać do konkretnego smaku. Przede wszystkim sama w sobie jest słodka - a co najlepsze nie zawiera cukrów tylko naturalne składniki. Miąższ z aloesu ma również malutkie pół przeźroczyste "kropelki" w sobie i to właśnie one zawierają najwięcej witamin i składników aktywnych. Podczas picia są one lekko wyczuwalne ale absolutnie nie zagęszczają wody i nie są nieprzyjemne. 
Niżej na zdjęciu możecie zobaczyć jak one wyglądają. 
Podsumowując woda aloesowa czy też eliksir aloesowy ma bardzo pozytywny wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu. Wytwory z aloesu można stosować na zewnątrz poprzez kremy i żele jak również od wewnątrz "nawilżając" nasz organizm. Tak jak pisałam wyżej woda aloesowa nie może zastąpić nam picia zwyczajnej wody. Aloes ma właściwości oczyszczające organizm, wiele składników jakie zawiera oczyszcza organizm i narządy z toksyn. 
Pamiętajmy też, że taki napój aloesowy możemy wykonać samemu w domu (nie trzeba kupować gotowego w sklepie) 
Czysty miąższ z aloesu można kupić bez problemu online i w sklepach ze zdrową żywnością. Proporcja mieszania z wodą także znajdziemy w internecie. 
Dajcie mi znać czy piłyście kiedyś wodę z aloesem i jak Wam smakuje? 
BUZIAKI ! 

18 lutego 2018

ZAKUPY

Dzień dobry kochani!

Jakiś czas temu pojawił się post z pierwszymi zakupami w nowym roku. Były to  również zakupy z początków wyprzedaży -> <klik> . Teraz przyszedł czas na kontynuację tych zakupów i na kolejne łupy wyprzedażowe.

Zacznę od ciuchów bo ich jest zdecydowanie więcej. Przyznaję, że trochę poszalałam z zakupami ale też robiłam dość duże porządki i czystki w mojej szafie - część rzeczy wydałam, część poszło na sprzedaż. Zwolniło się w szafie odrobinę miejsca więc czas je zapełnić ;D
ZACZYNAMY!
Na pierwszy ogień pójdą zakupy z mojego ulubionego sklepu jakim jest ZARA. To, że lubię tą sieciówkę pisałam Wam już nie raz. Dlatego też nie mogło jej tu dziś zabraknąć.
Rzeczą którą kupiłam można powiedzieć na totalnym szczęściu i z której jestem bardzo zadowolona to kurtka w stylu motocykolwym. Jest w ciemno granatowym kolorze z czarnymi wstawkami. W środku na całości ma cieplutkiego czarnego misia, który sprawia że jest na prawdę bardzo ciepła.
Drugą rzeczą z ZARA  jest czarna bluza z perełkami i lekko rozszerzonymi na końcówkach rękawami. Jest wykonana z bardzo milutkiego materiału.
Kolejne zakupy pochodzą z Mohito.
Na początek czarna sukienka z falbaną na jedno ramię. Czarne sukienki to u mnie totalny klasyk i bardzo je lubię. Mam ich w szafie dużo ale uważam, że ich nigdy nie jest za wiele.
Ale właśnie z racji tego, że czarnego w szafie mam dużo druga sukienka jaką wybrałam jest w kolorze różowym. Prosta o żakardowej strukturze, bardzo mi się spodobała.
Kolejną rzeczą jest czarny sweterek z półgolfem. Bardzo ładny i dopasowany w kroju z lekko rozkloszowanymi rękawami na końcówkach. I ten sweterek kupiłam aby lekko go przerobić i u góry dodać zdobienia z perełek.
Jeden z nielicznych kupionych na tegorocznych wyprzedażach T-shirt, pudrowo brzoskwiniowy.
Z akcesoriów zimowych kupiłam czarne rękawiczki - a zdecydowałam się na nie ponieważ w składzie mają 80% wełny i będą bardzo ciepłe.
Zakupy, które pokazywałam Wam na InstaStory w sklepie Etam to dwa piękne staniki z koronkowym zdobieniem. Nie mogłam się zdecydować więc wzięłam oba czyli czarny i czerwony.
Sweterek a w zasadzie płaszczy z dzianiny sweterkowej kupiłam w Stradivariusie za raptem 50 zł. Bardzo ładnie leży i ślicznie wygląda. No i przede wszystkim jest bardzo ciepły.
Na koniec małe zakupy kosmetyczne i jedzenie.
W Hebe kupiłam trzy produkty: maseczkę do twarzy z Garnier, Garnier Fructis szampon do włosów jak również płynną matową pomadkę z Bell do testów.
Korzystając z promocji 2 + 2 w Rossmann kupiłam kilka przekąsek zdrowych między innymi batoniki Be Rawr by Ewa Chodakowska. Oraz wodę aloesową.
I to w zasadzie całe moje zakupy. Jestem bardzo ciekawa czy podpatrzyłyście coś dla siebie? Może coś Wam się szczególnie spodobało?
Dajcie koniecznie znać!
BUZIAKI

15 lutego 2018

NOWOŚCI! Delia Cosmetics - makijaż

Dzień dobry kochani!

Ostatni weekend karnawału za nami ale dla niektórych to nie koniec świętowania. Firma Delia Cosmetics postanowiła zaskoczyć swoje testerki i przesłać paczkę niespodziankę z produktami do makijażu w klimacie KARNAWAŁU właśnie.
Nie ukrywam, że bardzo mnie ta paczka ucieszyła, bo lubię testować ich nowości a w większości przypadków produkty te okazują się być na prawdę rewelacyjne.
W dzisiejszym poście chcę przedstawić Wam zawartość tej paczuszki i napisać trochę więcej na temat produktów, które w najbliższym czasie będę testowała.
Zacznę od makijażu twarzy i tutaj mam Wam do zaprezentowania dwa podkłady. 
LUMI & HEALTHY podkład rozświetlająco-nawilżający:
Cena: 22,50 dostępny w 4 odcieniach (ja dostałam dwa odcienie 11 Ivory, 12 Nude Beige)
Olśniewający makijaż, aksamitna cera i luksusowe uczucie nawilżenia skóry
  • nawilża
  • uwydatnia naturalny blask skóry
  • ujednolica koloryt
  • wygładza
  • niweluje niedoskonałości
  • nadaje zdrowy wygląd cery
  • zapewnia efekt perfekcyjnie rozświetlonej skóry
  • nie zatyka porów
  • nie zawiera: parabenów i oleju parafinowego
  • zawiera: witaminę PP, ekstrakt z baobabu oraz pigmenty rozświetlające
Do cery suchej, normalnej i mieszanej
Z produktów pudrowych mamy oczywiście puder transparentny jak również róż ale jest on w brązowych i chłodnych odcieniach więc dobrze sprawdzi się także do konturowania twarzy.
Puder prasowany Matt Pressed Powder:
Cena: 14,50
Doskonały do wykończenia makijażu po użyciu fluidu i matowienia cery w ciągu dnia
Do stosowania również samodzielnie, na krem, w celu wyrównania koloru cery 
5 naturalnych kolorów, dopasowanych do urody Polek
Praktyczne opakowanie z lusterkiem i puszkiem, idealne do poprawek makijażu
Róż Multicolor Blush- kolorowy 02
Cena: 16,00
Aksamitny róż do policzków o o trzech odcieniach -tonacje - beżowa, brązowa i brzoskwiniowa.
Łatwo i równomiernie rozprowadza się na skórze.
Nadaje policzkom zdrowy koloryt i zapewnia idealne wykończenie makijażu.
Zalecane nakładanie pędzlem do różu. Duże opakowanie 8 gram.
Przechodzimy do makijażu oka i tutaj naprawdę sporo nowości między innymi kredka do powiek, mascara oraz cztery cienie.
Kredka do powiek - soft eye pencil:
Cena: 7,00 zł
Miękka kredka do powiek z elegancką złotą skuwką. Idealna do wykonania codziennego makijażu. Pozwala na łatwe i szybkie wykonanie kresek wokół oczu. Kreski wykonane kredką Soft Eye Pencil nie rozmazują się i zachowują trwałość przez cały dzień. Dostępne w 5 kolorach, które można dobrać do makijażu lub koloru tęczówki:
czarnym, ciemnym brązowym ciemny grafitowym, granatowym i ciemny fioletowym.
Maskara New Look 3D Laches - efekt 3D - czarna:
Cena: 12 ml 16,50 zł
Nowoczesna, ultralekka formuła pozostawia na rzęsach elastyczny film, który perfekcyjnie pokrywa każdą rzęsę. Specjalna kombinacja miękkich wosków daje niezwykłą trwałość mascary i intensywnie czarny kolor. Stożkowa, silikonowa szczoteczka dociera do wszystkich rzęs, wyciągając je ku górze i dodając objętości. 
Cienie do powiek Soft Eyeshadow
Cena: 7,90 zł
Miękkie i mocno napigmentowane cienie do powiek. Wyjątkowo łatwe w aplikacji i bardzo trwałe.
Szeroka paleta 18 najmodniejszych kolorów: matowych, perłowych i satynowych pozwala dopasować makijaż do każdej okazji.
Najjaśnieszy z nich to jasny niebieski prawie wpadający w szarość - nr 11 Matt
Kolejny jest jasny i intensywny niebieski o perłowym wykończeniu - nr 10 Pearl
Ciemny granat także zawiera małe drobinki - nr 08 Matt
I czarny z drobinkami srebra - nr 18 Matt

Karnawał nie byłoby bez pięknie ozdobionych paznokci dlatego na koniec w paczuszce znalazłam pięknie połyskujący fioletowy lakier do paznokci z serii Corael Galaxy jest to odcień G08.
Cena: 5,00 zl
Kolekcja lakierów zawiera 16 kolorów od perłowych po klasyczne błyszczące i kremowe.
Kolekcja oparta jest na nowej, szybciej schnącej formule. 
Została również wzbogacona o nowy płaski, gruby, zaokrąglony pędzelek, dzięki któremu wykonanie manicure jest znacznie szybsze.
Jak wiecie moimi ulubionymi pomadkami do ust są matowe płynne pomadki właśnie z Delia bardzo często po nie sięgam ponieważ są świetnej jakości i długo się utrzymują dlatego tym bardziej cieszę się, że będę miała możliwość przetestowania kolejnej. Tym razem Matowa Płynna pomadka ale w wersji Metallic. Kolor, który dostałam to Jennifer. 
Pomadka matowa metaliczna, trwała, płynna 5ml DELIA COSMETICS:
Cena: 15,90 zl
Postaje na ustach przez klika godzin, nawet po zjedzeniu posiłku.
Nie będziesz czuła wysuszonych ust, jak przy większości tego typu pomadek, ponieważ receptura została wykonana z nowoczesnych polimerów zapobiegających temu odczuciu.
Łatwo wykonasz równy kontur ust, a przyjemny zapach pomadki jest jej dodatkowym atutem.
Elegancie, niezbyt duże opakowanie, będzie luksusowo prezentować się w Twojej kosmetyczce.
Sprawdzi się w 100%-ach u kobiet, które na co dzień używają pomadek i chcą, żeby jak najdłużej utrzymywała się na ustach.
Nie musisz pamiętać numeru koloru, wystarczy, że skojarzysz do z gwiazdą POP, którą został nazwany:Christina, Kathy, Britney, Celine, Jennifer.
I tak właśnie prezentują się dzisiejsze nowości! Dajcie znać czy miałyście któryś z tych produktów a może któregoś jesteście szczególnie ciekawe?
BUZIAKI

13 lutego 2018

RECENZJA! Delia Dermo System - dwufazowe płyny do demkijażu

Dzień dobry kochani! 

Zapraszam Was dzisiaj na kolejną część recenzji produktów pielęgnacyjnych do demakijażu z firmyDelia Cosmetics z serii Dermo system.
Dzisiaj przedstawiam Wam dwa produkty do demakijażu a co je ze sobą łączy to to że są to produkty dwufazowe.
Wspominałam Wam już nieraz że codzienny demakijaż i pielęgnacja twarzy jest niezmiernie ważna i tego się Trzymajmy. Dzisiaj troszeczkę więcej uwagi chciałbym poświęcić produktom dwufazowym bo mają one zarówno masę zwolenników jak i przeciwników.
Płyny do demakijażu dwufazowe zwykle zawierają w sobie również olejki które mają przyspieszać rozpuszczanie makijażu zwłaszcza makijażu wodoodpornego jak również zapobiegać nadmiernemu przesuszeniu się skóry podczas ich używania.
Nie każdy jednak lubi używać olejków w okolice oczu dlatego też napisałam wyżej że mamy zarówno zwolenników jak i przeciwników.
Ja przyznam Wam szczerze że używam płynu w dwufazowych zwłaszcza kiedy zmywałem mocny makijaż ale lubię też zmywać nimi makijaż po prostu z twarzy typu podkład korektor ponieważ one bardzo fajnie sobie z nimi radzą.
Jak pierwszy płyn dwufazowy do demakijażu okolic oczu i ust
200 ml

Co na temat produktu pisze producent:

  • nie szczypie w oczy
  • błyskawicznie oczyszcza
  • nawilża i wygładza
  • nie podrażnia!
  • jest odpowiedni dla każdego typu cery
  • zawiera: pielęgnujący kompleks lipidowy
  • nie zawiera: alkoholu, parabenów, kompozycji zapachowej
Jak jest na prawdę?
Płyn ma przyjemny zapach ale bardzo delikatny i praktycznie nie wyczuwalny. Przed użyciem oczywiście musimy go wstrząsnąć. Oba składniki dobrze się ze sobą mieszają ale też szybko wracają do stanu poprzedniego. Dlatego zalecam wstrząsnąć go przed każdym wylaniem na wacik.
Z racji zawartych olejków dobrze radzi sobie ze zmyciem makijażu i dobrze rozpuszcza mascarę wodoodporną.
Coś co mnie cieszy to fakt że olejek nie jest zbyt ciężki dla oczu. Nie uczula ani nie podrażnia. I coś co lubię, to fakt że skóra wokół oczu po demakijażu nie jest wysuszona. 
Hipoalergiczny płyn dwufazowy do demakijażu
150 ml


    Co na temat produktu pisze producent:

    • usuwa makijaż
    • oczyszcza i nawilża
    • nie szczypie w oczy
    • nie podrażnia!
    • jest odpowiedni dla cery wrażliwej ze skłonnością do alergii
    • zawiera: pielęgnacyjny kompleks lipidowy, olej marula, ekstrakt ze świetlika
    • nie zawiera: alkoholu, parabenów, kompozycji zapachowej
    Jak jest na prawdę?
    Przyznam szczerze, że ten płyn działa bardzo podobnie do powyższego. Jest to mniejsze opakowanie, więc lepiej sprawdzi się podczas wyjazdu. Ta wersja jest jednak znacznie bardziej łagodna od tej niebieskiej. I tutaj przy produktach wodoodpornych nie radzi sobie tak świetnie ale przy normalnym makijażu jest wporządku.
    Podobnie jak poprzedni nie podrażnia ani nie uczula. I nie jest ciężki dla skóry wokół oczu.
    Podsumowując
    Z obu produktów jestem zadowolona. Aczkolwiek gdybym miałam wybrać jeden to zdecydowanie bardziej wolę wersję niebieską - tradycyjną. Znacznie lepiej radzi sobie z makijażem wodoodpornym a tego typu produkty również używam przy dziennym makijażu.