14 czerwca 2018

RECENZJA! REVLON PhotoReady - korektor z SPF 20

Cześć kochane!
Witam Was w kolejnej recenzji na moim blogu. Z racji tego, że sezon ślubny się zaczął a dostaje od Was pytania jaki podkład i korektor na taki dzień polecam – postanowiłam przedstawić dziś korektor do zadań specjalnych, który świetnie sprawdzi się na większą uroczystość a może po prostu randkę czy wieczorne wyjście.
Mowa tu o korektorze w sztyfcie z marki Revlon – seria Photoready.
Cena: ok 50 zł za 3,2g
Co o produkcie pisze producent?
Revlon PhotoReady Concealer zawiera fotochromatyczne pigmenty, które odbijają i rozpraszają światło zapewniając niezauważalny, a zarazem masujący wszelkie niedoskonałości makijaż. Dzięki temu, niezależnie od rodzaju oświetlenia, skóra zawsze wygląda idealnie. Według producenta Revlon PhotoReady Concealer zapewnia lekki, niewidoczny makijaż, nie gromadzi się w załamaniach skóry i niczym Photoshop usuwa wszelkie niedoskonałości cery. Zawiera filtry chroniące przed promieniowaniem słonecznym - SPF 20.
Lekka, kremowa konsystencja perfekcyjnie stapia się ze skórą.
Dzięki zawartości fotochromatycznych pigmentów, które odbijają i rozpraszają światło Revlon PhotoReady Concealer korektor do twarzy maskuje wszelkie niedoskonałości cery.
Korektor Revlon można nakładać na dowolne partie twarzy dla uzyskania efektu idealnego, a zarazem niewidocznego makijażu.
Formuła stworzona przez ekspertów oraz specjalnie dobrane kolory zostały przetestowane w najbardziej niesprzyjających warunkach, takich jak intensywne światło oraz bezlitosne oko cyfrowej kamery.
Jak jest naprawdę?
Zacznę od tego, że na początku nie byłam przekonana do tego, że jest to produkt w sztyfcie – aczkolwiek ma on tak miłą i kremową konsystencję, że to czyta przyjemność aplikować go na twarz. Ja głównie używam go pod oczy, chociaż nie ukrywam, że jak mi jakiś pryszcz raz na ruski rok wyskoczy to też go nim zakrywam.
Korektor nie ma powalającej gamy kolorystycznej, przynajmniej w Rossmann i Super Pharm nigdy nie spotkałam się z większą ilością niż 3-4 odcienie. Ale akurat odcień drugi w kolejce świetnie wpisuje się w moje tony. . Ma SPF 20 co jest świetne i rzadko kiedy korektory drogeryjne posiadają filtr słoneczny.
Korektor mimo lekkiej konsystencji jest dobrze kryjący. Ja polecam wklepać go w skórę palcem, pod wpływe ciepła kremowa konsystencja mięknie i jesteśmy w stanie go ładniej rozłożyć, ale gąbeczki też używałam nie raz i wygląda super.
Pięknie rozświetla okolicę pod okiem, zakrywa cienie a przy ty nie wygląda ciężko. Coś co było dla mnie bardzo ważne – nie wysusza skóry pod okiem ani się nie zbiera w załamania.
Jak dla mnie produkt ten jest świetny i gody polecenia. Cena może nie należy do najniższych, ale uważa, że jest je warty. Przez to, że jest taki dobry często odcienie najjaśniejsze są wyprzedane, – więc dziewczyny polujcie!
BUZIAKI

30 komentarzy:

  1. Nie znam tego produktu. Raz miałam nałożony ich podkład, który wyglądał jak maska i strasznie ściemniał. Od tamtej pory unikam tę firmę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyjemnie wygląda ten kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trochę nie rozumiem stwierdzenia producenta że dzięki odbijaniu światła produkt kryje niedoskonałości. Raczej każda z nas pudruje makijaż i korektor nie ma szans na odbijanie światła, no chyba że damy puder rozświetlający, ale to trochę nie ma sensu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bałabym sie jednak, bo firma Revlon nadal kojarzy mi sie z ciezkimi kosmetykami. Moze kiedys.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślałam, że będzie on ciężki bo jednak ma zbitą konsystencję ale na szczęscie nie obciąża skóry wokół oczu :)

      Usuń
    2. Jak nie jest ciezki to zdecydowanie cos dla mnie !

      Usuń
  5. Myślę że mógłby mi się spodobac

    OdpowiedzUsuń
  6. raczej nie stosuję korektorów ;) ale dobrze wiedzieć, że taki jest i przede wszystkim dobrze się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ooo...to musze spróbować

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze ani jednego kosmetyku tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam kilka i z każdego jestem zadowlona ;)

      Usuń
  9. Oooo to by było coś dla mnie, ja potrzebuję czegoś lekkiego ale fajnie kryjącego pod oczy ;) Na lato fajnie by się sprawdził, muszę sobie na niego zerknąć przy okazji wizyty w drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, myślę że też będziesz zadowolona :D

      Usuń
  10. fajnie, że tak dobrze spisuje się u Ciebie ten korektor, z Revlon miałam tylko podkład i to wiele razy ale od lat nie używam zwykłych podkładów tylko kremy bb i podkłady mineralne, a korektorów prawie nigdy nie używam bo są dla mnie jednak za ciężkie , nie mam wiele do ukrycia

    OdpowiedzUsuń
  11. Widać, że to produkt godny uwagi, ja rzadko sięgam po korektory, przyzwyczaiłam się do moich worków, ale będę czegos potrzebować niedługo wiec może skuszę się na ten Revlon ;) Wydaje się idealny dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam spore cienie pod oczami, więc potrzebuję korektora o dobrym kryciu, który jednocześnie nie będzie wysuszał skóry. Muszę wypróbować ten z Revlona. Szczerze mówiąc to wcześniej o nim nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie ten spełni oba te wymagania :D

      Usuń
  13. Skoro godny polecEnia to warto sprawdzić

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja rzadko sięgam po korektor, choć pod oczami przydałoby się większe krycie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie przepadam za korektor w sztyfcie, ale ten wydaje się być wart uwagi. Zaciekawił mnie i z pewnością będę chciał go wypróbować. Ciekawa jestem czy sprawdziłby się przetak jasnej karnacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też przyznam szczerze że nie prepadam za sztyftami, ale konsystencja tego jest tak kremowa że wcale mi to nie przeszkadza :)

      Usuń
  16. chetnie po niego sięgnę jak tylko skoncze swoje zapasy

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy mnie nie zachęciła do kupna, tu proszę, taka niespodzianka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WYgląda niepozornie ale jest na prawdę godny uwagi :)

      Usuń
  18. Uwielbiam korektory w sztyfcie, dla mnie najwygodniejsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygodnie się go aplikuje :) zgadzam się zwłaszcza że jest kremowy i nie wysuszył się :)

      Usuń
  19. Z Revlona używam podkładu i jestem bardzo zadowolona. Teraz chętnie poznam korektor

    OdpowiedzUsuń
  20. Aż dziewne ale nigdy nie mialam nic z Revlon ;(

    OdpowiedzUsuń

Masz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)

Dziękuję za każdy komentarz :):**