, , , , , , ,

SUMMER BLOG 11 PIVOINE Fragonard - zapach prosto z Paryża

Witajcie kochani!
Czy są tu miłośnicy pięknych zapachów? Ja zdecydowanie do takich należę i w mojej toaletce możecie znaleźć wiele, różnych zapachów mniej lub bardziej znanych marek. 
Będąc na wycieczce w Paryżu nie mogłam sobie odmówić wejścia do jednego z najsłynniejszych muzeum perfum, w którym nie tylko opisana była historia, pokazanych wiele rekwizytów ale także od wielu lat, po dziś dzień tworzone są perfumy. 
Nic więc dziwnego, że wyjechałam stamtąd z jednym z nich i jest to zapach Fragonard PIVOINE

Pierwsza perfumeria Fragonard została otwarta w 1926r . Eugène Fuchs wybrał nazwę na cześć słynnego malarza urodzonego w Grasse, Jeana-Honoré Fragonarda (1732-1806), jako hołd zarówno dla miasta Grasse, jak i dla wyrafinowania XVIII-wiecznej sztuki. Podobnie wybór nazwy wyrażał chęć prowadzenia firmy zgodnie z tradycją. Ten duch został lojalnie utrwalony przez trzy kolejne pokolenia, które prowadziły i nadal prowadzą firmę. Z ich inicjatywy zostały otwarte nowe zakłady produkcyjne i punkty sprzedaży w Grasse, Eze, a także w Paryżu.

Woda toaletowa PIVOINE jest to połączenie zapachów: kwiatowego, świeżego i owocowego.
Nuty głowy: czerwona porzeczka, rabarbar, jaśminowiec wonny
Nuty serca: różowa piwonia, czerwona piwonia, jaśmin, mimoza, piwonia
Nuty bazy: irys, piżmo, bursztyn 
Ja ten zapach osobiści bardzo lubię, co możecie zobaczyć po sporym zużyciu. Jest on lekki, świeży, kwiatowy i przede wszystkim bardzo kobiecy. Jest on też na tyle uniwersalny w noszeniu, że sprawdzi się zarówno dla kobiet młodszych jak i starszych.
Jeśli lubicie kwiatowe zapachy to zdecydowanie polecam :)
BUZIAKI
Share:
Read More
, , , , ,

SUMMER BLOG 10 Oriflame Royal Velvet krem na dzień i na noc

Witajcie kochani!
Wśród postów typowo letnich nie może także zabraknąć recenzji kosmetycznych, dlatego dzisiaj zapraszam Was na szybki wpis i przedstawienie dwóch kremów z marki Oriflame z serii Royal Velvet. Nie przedłużając i bez zbędnych wstępów przechodzimy do przedstawienia produktów.
Seria Royal Velvet jest to kompleksowa pielęgnacja skóry 40 + koncentrująca się na ujędrnianiu. Zawiera formułę wykorzystująca kwiat irysu, która wspomaga ujędrnianie, nawilżanie i uelastycznienie skóry.
Oczywiście kremy, które chciałabym dzisiaj zaprezentować pochodzą z tej samej serii i jest to zarówno wersja na dzień i na noc.

Kremy zamknięte są oczywiście w szklane pojemniczki po 50 ml każdy.
Ekstrakt z czarnego irysa zawiera izoflawony z kwiatów irysa oraz puder z minerałów meteorytów, składniki które wygładzają zmarszczki, ujędrniają i poprawiają kontur twarzy.
Krem na dzień zawiera w sobie SPF 15, który chroni cerę przed uszkodzeniami powodowanymi przez promienie słoneczne oraz przedwczesnym starzeniem.
Krem na noc za to jest bardziej skoncentrowany i prócz tego, że ma napinać naszą skórę to także ma działanie odbudowujące i przywracające sprężystość.


Jakiś czas temu na moim Instagramie z serii Royal Velvet pokazywałam Wam także serum w kapsułkach, które bardzo Was zaciekawiło. Pytałam także, czy lubicie takie kosmetyki i większość z Was zdecydowanie powiedziała, że jak najbardziej. Oczywiście serum jest to forma uzupełnienia pielęgnacji. Podstawą jednak są kremy i odpowiednie nawilżenie. I tak jak w tym przypadku krem na dzień ma działać, ale jednocześnie chronić nas przed czynnikami zewnętrznymi i przed promieniami słonecznymi za to krem na noc ma silniejsze działanie, jest trochę cięższy, ale zapewnia nawilżenie i działanie przez całą noc. Jeszcze rano czujemy, że dobrze sobie poradził i fajnie działa. 

Jestem bardzo ciekawa jakie jest Wasze zdanie na temat korzystania z oddzielnej pielęgnacji na dzień i na noc. Dla mnie jest to absolutna norma i na noc używam silnej skoncentrowanych kosmetyków oraz serum czy kapsułek, dlatego też lubię, jak firmy tworzą całą gamę produktów. Mam wtedy wrażenie, że działam kompleksowo i jest to bardziej skuteczne.

Dajcie znać, czy miałyście już styczność z kosmetykami tej firmy i oczywiście z tą serią, bo domyślam się, że kosmetyki marki Oriflame są Wam bardzo dobrze znane. Ja chętnie po nie sięgam i bardzo lubię. Formuła dobrze się sprawdza zarówno na mojej skórze jaki na skórze mojej mamy i dlatego też postanowiłam Wam o nich wspomnieć, ponieważ uważam, że jest to naprawdę seria godna polecenia. Czekam na Wasze opinie i komentarze zachęcam także do czytania innych recenzji na moim blogu i życzę wam udanego popołudnia!

BUZIAKI
Share:
Read More
, , , ,

SUMMER BLOG 9 Clavier - hybrydy i akcesoria do paznokci

Dzień dobry kochani!

Jak zapewne bardzo dobrze wiecie, od długiego już czasu jestem ogromną fanką lakierów hybrydowych. Mam swój pełen zestaw z lampą i wszelkimi akcesoriami i wykonuję je sama w domu. Jest to dla mnie świetna, szybka opcja na piękne paznokcie, które będą się trzymały przez dłuższy czas. Moja "kolekcja" lakierów cały czas się powiększa. Lubię poznawać nowe marki, kolory i wykończenia. Obecnie na ryku jest tego masa i bardzo mnie to cieszy. 
Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnymi nowościami, tym razem nowej (dla mnie) marki Clavier. Jest to firma, która w swojej ofercie ma bardzo szeroki wybór lakierów hybrydowych, ale nie tylko! Na ich stronie znajdziecie także sztuczne rzęsy, akcesoria do manicure i do makijażu, produkty pielęgnacyjne i wiele innych. 
Ja jednak dzisiaj będę chciała skupić się na produktach do paznokci. 
Otrzymałam przeuroczo wyglądającą przesyłkę, w której znalazłam dwa lakiery hybrydowe, zestaw pilników o różnej gramaturze oraz folie. 
Niżej możecie zobaczyć z bliska lakiery, które otrzymałam. Po lewej mamy serię Clavier ProHybrid, która ma w swojej gamie ponad 40 różnych kolorów. Charakteryzuje się średnio-gęstą konsystencją i trwałością do 3 tygodni. Buteleczka zawiera 7,5 ml produktu. Kolor, który posiadam to 073. 
Drugi lakier to seria Clavoer Luxury i jest to innowacyjna formuła lakiero-żelu o pojemności 10ml. Kolor, który posiadam to 33. 
Na ich stronie znajdziemy także ozdoby do paznokci. Ja otrzymałam 2 folie transferowe do paznokci – holograficzne. Standardowo mają one 10 x 4 cm wielkości. Dodaje metaliczny efekt w stylizacjach. Można folie położyć na cały paznokieć albo stworzyć połyskujące wzory. Również można ją śmiało wykorzystać do zdobień na naturalnej płytce, tipsie, oraz przy technice żelowej i hybrydowej.

I na koniec świetny zestaw pilników. Jak widzicie mamy tutaj różne kształty ale co najważniejsze gramaturę. Na stronie jest jeszcze większy wybór. Przykładowo niżej znajdziecie takie gramatury jak: 
180/240
100/180
80/80
100/180
Uważam, że jest to świetny zestaw na start i super, że w jednym sklepie możemy kupić wszystko co będzie nam potrzebne aby samemu móc robić hybrydy w domu.
Jestem ciekawa, czy znacie tą firmę - koniecznie podzielcie się jakie kolory Wy macie, znacie i lubicie.
BUZIAKI
Share:
Read More