15 listopada 2018

FASHION! 3 stroje do pracy

Dzień dobry kochani!

Moja praca jest pracą biurową, gdzie otacza mnie duża ilość osób, są klienci zagraniczni i spotkania biznesowe, dlatego też wymaga ona ode mnie dobrej prezencji. W dzisiejszym poście chciałabym przedstawić Wam trzy propozycje strojów do pracy. Które będą zarówno eleganckie, kobiece, ale także wygodne. Bo myślę, że o to właśnie chodzi, aby czuć się ładnie i komfortowo przez cały dzień. 

Pierwszą propozycję nazwałabym klasycznym połączeniem jeansów z koszulą. Oczywiście połączenia kolorystyczne mogą być tutaj różne, ja jednak postawiłam na typowy granat z bielą. Całość dopełniają szpili, które nadają elegancji całemu stroju. Gdybym założyła adidasy byłby to zwykły dzienny look. 
Koszula: Reserved
Spodnie: Zara
Szpilki: Renee
Torebka: River Island
Zegarek: Daniel Wellington

Druga stylizacja łączy czerń z bielą. To typowy elegancki look biznesowy. Jednak żeby nie był taki płaski i nudny zdecydowałam się na białą luźną bluzeczkę z ozdobnymi gwiazdkami, którą przewiązałam na środku, można ją także wsadzić lekko w spodnie.
Bluzka: New Yorker
Spodnie: Zara
Marynarka: Mango
Szpilki: DeeZee

Strój do biura nie musi się tylko opierać na koszulach i spodniach w kant. W ostatniej stylizacji wykorzystałam zwykłe jeansy i t-shirt a elegancji dodała marynarka oraz szpilki. To wersja na takie luźniejsze dni :)
Koszulka: Reserved
Spodnie: Zara
Marynarka: Reserved
Szpilki: DeeZee
Pasek: Gucci
Torebka: Orsay

Zachęcam Was do przeczytania mojego wpisu o tym jak wystylizować białe spodnie do pracy <przecyztaj tu> tam znajdziecie kolejne eleganckie inspiracje :) . Jeśli chcecie więcej stylizacji, dajcie koniecznie znać w komentarzach. Napiszcie także która wersja spodobała się Wam najbardziej i jak Wy ubieracie się do pracy? Czy też musicie wyglądać elegancko czy możecie sobie pozwolić na totalny luz.
BUZIAKI

13 listopada 2018

FOR MEN Syoss Men Power Szampon

Dzień dobry kochani.
Mogłoby się wydawać, że tylko dla kobiet piękne i zadbane włosy są bardzo ważne. Jednak okazuje się, że panowie również zaczęli na to dość mocno zwracać uwagę. Dlatego powstaje coraz więcej produktów do męskiej pielęgnacji. Dzisiaj przychodzę z kolejnym szamponem do włosów.
Tym razem firma Syoss i seria do włosów STRONG, która ma nie tylko poprawiać strukturę włosa, ale także odżywiać go i wzmacniać.

Cena: ok 13 zł 500 ml
Co pisze nam producent:
Syoss Men Szampon do Włosów Power & Strenght o skutecznej formule wzmacnia i pobudza włosy oraz pomaga zwiększyć ich objętość. Dla włosów pięknych jak z salonu każdego dnia, formuły Syoss, współtworzone i testowane przez fryzjerów, zostały wzbogacone o technologię Ker Lipid.
Szampon Power dla mocnych włosów z wysoce skuteczną formułą z technologią Power-Boots odświeża włosy i skórę głowy. Nadaje włosom 100% siły i świeżości – dla objętości i mocy.

Zacznę od tego, że za ok 13 zł dostajemy naprawdę dużą ilość produktu. Pół litra szamponu dla faceta starczy na naprawdę bardzo długi czas. Szampon ma perłowy kolor i standardowo płynną formułę. Nie jest on ani za bardzo kremowy ani żelowy. Nie trzeba go dużo, żeby ładnie się zaczął pienić, więc jest to produkt na pewno wydajny. 
Zapach ma przyjemny, niezbyt mocno intensywny, ale męski i ładnie utrzymuje się na włosach. Po umyciu włosy są dobrze oczyszczone, skóra głowy świeża. Jeśli chodzi o efekt wzmocnienia to nie dowiedziałabym, że jest on jakiś szałowy i włosów na głowie od razu jest więcej. Ale faktycznie są one w dobrej kondycji podczas używania tego szamponu i wyglądają na zdrowe.
Jestem bardzo ciekawa czy używacie/Wasi mężczyźni używają szamponów z Syoss i co o nich myślą. Dajcie koniecznie znać w komentarzu :)
BUZIAKI

10 listopada 2018

5 Ulubionych zapachów z wyższej półki

Cześć Kochani,
Ostatnio jakoś mnie wzięło na przegląd zapachów jakie posiadam i używam. Jakiś czas temu pojawił się post z zapachami od Dior <przeczytaj tu> .

Dzisiaj postanowiłam przedstawić Wam kilka moich ulubionych zapachów z tak zwanej wyższej półki. Ceny jakie podaje są za 100 ml, bo tak naprawdę w każdej perfumerii różnią się one, nie znacznie, ale zawsze. I nie przedłużając zaczynamy!

Yves Saint Laurent Mon Paris
Yves Saint Laurent prezentuje nową damską wodę perfumowaną MON PARIS.

Zapach dla współczesnych kochanków z całego świata, inspirowany Paryżem.
Przewrotna interpretacja tradycyjnych szyprowych nut. Dwa rodzaje paczuli w połączeniu z piżmem rozwijają się w unikalną kombinację przepełnioną lekkością, bielą
i czystością. Towarzyszy im intrygująca Datura. Kwiat, który w ciągu dnia jest delikatny, nocą zaskakuje silnym aromatem. Niepokój miesza się z ekscytacją…
Flakon Mon Paris skrojony został na miarę kobiecego smokingu z archiwalnych projektów Monsieur Yves Saint Laurent. Z pozoru ostro przycięte szkło, na krawędziach zaskakuje subtelnym zaokrągleniem i symbolizuje kobietę w ramionach kochanka. Zwieńczeniem flakonu jest czarna kokarda – klasyka mody od Yves Saint Laurent.
Cena: ok 700 zł za 100ml

Głowa: bergamotka, calon, gruszka, mailna, mandarynka, pomarańcza, truskawka
Podstawa: ambroxan, białe piżmo, cedr, mech, paczuli, wanilia
Serce: bieluń dziędzierzawa, jaśmin, kwiat pomarańczy, piwonia
CHANEL Coco
Woda perfumowana Chanel Coco dzięki swojemu zmysłowemu aromatowi przeniesie Cię do czarodziejskiego, orientalnego ogrodu pełnego kwitnących kwiatów.
Cena: ok 550 zł za 100 ml

Głowa: kwiat pomarańczy, mandarynka
Serce: mimoza, ylang-ylang, róża, jaśmin
Podstawa: opoponax somalijski, paczuli, fasola tonka
Gucci Guilty
Niemalże ostra intensywność zapachu lilii, połączona z głębią delikatnych nut ambry.
Zestawienie uderzające i przyciągające, z „pikantnymi” nutami, z czerwonym pieprzem i mandarynkami, ukazuje impertynencką osobowość.
Kwieciste serce, seksowne i delikatnie owocowe: lilie połączone z brzoskwiniami, zmysłowo opracowane, ukazują współczesną kobiecość kierującą się ku przekroczeniu granic.
Głębia gra na złożonej osobowości, która emanuje Ciepłem i Zimnem.
Intensywny znak „Gucci” w zapachu paczuli i otulająca delikatność ambry związane są z fizyczną kobiecością.
Cena: ok 650 zł za 100 ml

Głowa: różowy pieprz, bergamotka, mandarynka
Serce: brzoskwinia, lilak, jaśmin, czarna porzeczka, geranium

Podstawa: paczuli, wanilia, bursztyn, białe piżmo
Dior J'adore
J'adore Eau de Parfum to niezwykle szlachetny i kobiecy zapach od Dior stworzony w hołdzie dla miłości Christiana Diora do kwiatów. Główne nuty zapachowe tej kultowej kompozycji to kwiat Ylang-Ylang z wysp Como, róża damasceńska oraz jaśmin.
Esencja Ylang-Ylang rozwija swoje kwiatowo-owocowe nuty i wprowadza do całej kompozycji delikatny, egzotyczny akcent, podczas gdy żywiołowe nuty róży damasceńskiej pobudzają zmysły. Dzięki wykorzystaniu w J’adore najszlachetniejszych kwiatów z francuskich ogrodów zapach ten od lat uważany jest za źródło inspiracji. Płynne i pełne zmysłowości linie flakonu w kształcie amfory tworzą legendarny flakon, rozpoznawalny na całym świecie. 
Cena: 655,00zł za 100 ml

Głowa: bergamotka, brzoskwinia, gruszka, magnolia, mandarynka, melon
Podstawa: cedr, jeżyny, piżmo, wanilia
Serce: fiołek, frezja, jaśmin, konwalia, orchidea, róża, śliwka, tuberoza
Chloé Signature
W klasycznym zapachu Chloé edp kobiecość została ujęta w oryginalny
i nietypowy sposób. Klasyczny aromat róży połączono z delikatnymi nutami kwiatów peonii i lychee. Powstała woń o lekkim, uwodzicielskim charakterze. 
Cena: ok 650 zł za 100ml

Głowa: frezja, liczi, piwonia
Podstawa: bursztyn, jałowiec wirginijski
Serce: konwalia, magnolia, róża
Wszystkie te zapachy serdecznie Wam polecam. W dużej mierze charakteryzują się one intensywnymi i wpadającymi w słodycz tonami. Ceny w Polsce są niestety często odstraszające. Ja swoje perfumy w większości kupuję za granicą lub dostaję je w prezencie. Ale muszę przyznać, że nawet jak przeliczymy sobie cenę z euro czy funtów to i tak wychodzi taniej niż w Polsce, czasem ceny różnią się nawet o 200 zł :(
Dajcie koniecznie znać jakie zapachy Wy lubicie i po jakie najczęściej sięgacie.
BUZIAKI

09 listopada 2018

RECENZJA! Wet n Wild - primer + cienie do powiek + mascara

Dzień dobry kochani!
Zaczął się listopad i powoli wchodzimy w sezon zimowy, ale też świąteczny :) zbliżają się wielkimi krokami święta i sylwester a wiadomo, że jak jest okazja to chcemy się wystroić i pomalować. I dziś o tej drugiej części właśnie. Trafiło do mnie ostatnio kilka interesujących produktów z firmy Wet n Wild. Wybrałam kilka które uważam, że warto jest Wam przestawić.
Zajmiemy się dziś makijażem oka. Ale zanim zaczniemy aplikować cienie to trzeba powiekę dobrze przygotować, więc na pierwszy rzut idzie baza.
Baza pod cienie Photo Focus
Cena: ok 25 zł 
Doskonała jako podkład pod cienie, nałożona samodzielnie rozjaśnia powiekę, podkreśla świetliste spojrzenie!
Proste, łatwa aplikacja sprawia, że makijaż jest idealny przez wiele godzin, cienie nie rolują się i nie gromadzą w załamaniach powieki.
Dostajemy ją w wygodnej, zakręcanej tubce. Aplikator zakończony jest dzióbkiem więc zdecydowanie ułatwia to wydobycie odpowiedniej ilości jaka będzie nam potrzebna.
Konsystencja jest kremowa, dość gęsta i zwarta ma lekko perłowe zabarwienie i ładnie wyrównuje koloryt na powiece, lekko ją rozjaśniając. Nie zasłoni Wam może jakiś większych żyłek, ale nie takie też jest jej główne zadanie.
Z moją powieką baza ta współpracuje bardzo fajnie. Nie uczula, nie podrażnia i ładnie utrzymuje się w ciągu dnia. Cienie dobrze na niej wyglądają. Musimy jednak aplikować je dość szybko, bo baza lubi zastygać i wtedy może być problem z ich dobrym roztarciem. 
Jak już nałożymy bazę to możemy przejść do cieni. WnW ma do zaoferowania między innymi takie małe paletki (w różnych wersjach kolorystycznych) którymi jesteśmy w stanie stworzyć różne makijaże. Cena ok 15 zł 

Ja mam wersję w odcieniach brązu i szampana – więc na większość okazji i dla blondynki idealne połączenie. Paletka jest mała, kompaktowa i idealna do kosmetyczki, bo nie zajmuje dużo miejsca. Opakowanie plastikowe, bez lusterka.
Mamy tutaj 2 cienie matowe i dwa z wykończeniem świecącym. Każdy z cieni jest podpisany do czego przy standardowym makijażu powinien być używany – to fajna sprawa dla osób początkujących. Cienie są dobrze napigmentowane i ładnie się rozcierają. Myślę jednak że bardziej jest to paletka dla początkujących dziewczyn, bo nie ma między nimi dużego kontrastu. Chociaż jak dla mnie do dziennego makijażu wypada fajnie. Znajdziemy tu zarówno cień jasny bazowy jak i ciemniejszy w załamanie powieki, żeby zrobić przejście.
Na koniec – czym byłoby oko bez pięknie podkreślonych rzęs? No właśnie, więc mascary nie mogło tutaj zabraknąć.
Lash Renegade Mascara - ogrubiająco - wydłużająco - podkręcający tusz do rzęs
Cena: ok 25zł
Tusz do rzęs, który pogrubia, wydłuża, podkręca i definiuje rzęsy. Specjalnie wyprofilowana, precyzyjna szczoteczka chwyta każdą z rzęs dla wyjątkowego podkreślenia.
Dostajemy ją w oryginalnym i od razu rzucającym się w oczy opakowaniu. Na początku myślałam, że będzie niewygodne, ale dobrze trzyma się je w dłoni.
Jeśli chodzi o aplikację, szczoteczka jest dość interesująca. Standardowa końcówka jest zakończona kuleczką. Wygląda to nietypowo i byłam bardzo ciekawa jak sobie poradzi. I tutaj przyznaje że pozytywnie mnie zaskoczyła. Bo uważam, że jak za tą cenę to radzi sobie z moimi długimi rzęsami naprawdę fajnie.
Rzęsy są ładnie podkreślone, mają intensywny kolor i nie są posklejane. Mascara nie uczula ani nie kruszy się. Nie radziłabym tylko aplikować jej kilku warstw bo jak zastygnie to efekt może nie być już taki jaki byśmy chciały.
Przyznam szczerze, że marka pozytywnie mnie zaskoczyła. Nigdy wcześniej nie miałam żadnego produktu tej firmy dlatego szczerze mogę powiedzieć, że warto spróbować. Myślę, że każdy znajdzie tu swojego ulubieńca lub produkt, który go oczaruje.
Dajcie koniecznie znać czy miałyście już jakiś produkt z tej firmy i jak Wam się sprawdził. Może macie któryś z wymienionych wyżej? Jestem bardzo ciekawa
BUZIAKI

07 listopada 2018

RECENZJA! Delia Cosmetics Cameleo - DETOX - serum + spray

Dzień dobry kochani!
Tydzień ten zaczynam w jak najbardziej pozytywnym nastroju. Mam nadzieję, że u Was jest podobnie i że tak samo macie ogrom sił do działania. Ostatnio sporo się u mnie dzieje zarówno w życiu prywatnym jak i tym blogowym. Recenzje pojawiają się jak szalone i dziś zapraszam Was na kolejną z nich.
Jak wiecie bardzo lubię produkty Cameleo do włosów. Ich farba stała się jedną z moich ulubionych i chętnie do niej wracam tak samo jak do innych produktów. Dzisiaj chcę zaprezentować Wam dwa produkty, do których myślę, że z uśmiechem też będę wracała.
Linia Detox to kosmetyki przeznaczone do włosów normalnych oraz przetłuszczających się. Linia ta bazuje na 2 składnikach aktywnych: naturalnej glince, która  ma właściwości detoksykujące, odżywiające, oczyszczające oraz regulujące pracę gruczołów łojowych. Drugim składnikiem jest ekstrakt z szałwii, który przede wszystkim wzmacnia i odżywia włosy.
Detoksykujące serum do włosów CAMELEO NATURAL 55ml
Daje natychmiastową poprawę wyglądu końcówek włosów, dodatkowo je nawilża i odżywia.

·              Aż 95% naturalnych składników
·              Ekstrakt szałwii
·              Omega + (kompleks 5 naturalnych olei: macadamia, sezamowy, słonecznikowy, z kukurydziany, oliwkowy)
·              0% SLES, SLS, parabenów, silikonów, silnych konserwantów
Co gwarantuje serum Detox: dbałość o perfekcyjny wygląd końcówek i pasm włosów, oraz dodatkową porcję nawilżenia i odżywienia. Dzięki poręcznej buteleczce, możesz je mieć zawsze ze sobą.
Twoje niezdyscyplinowane pasma wreszcie wrócą na swoje miejsce!
Serum dostajemy w wygodnym i poręcznym opakowaniu z pompką. Fajnie, że jest przeźroczyste, bo dzięki temu widzimy, ile produktu nam zostało.
Jest on mleczno kremowy zarówno w kolorze jak i konsystencji. Przyjemnie aplikuje się go na włosy i dobrze rozprowadza. Ja aplikuję to serum głównie na końcówki włosów i tym co zostanie mi na dłoniach przejeżdżam po reszcie włosów.
Zapach jest bardzo delikatny i po wysuszeniu włosów nie jest na nich wyczuwalny tak bardzo.
Efekt jaki daje to serum jest zadowalające, włosy się ładnie układają i nie puszą tak jak wcześniej. 
Detoksykująca spray octowy do włosów CAMELEO NATURAL 200 ml
Oczyszczający spray octowy Detox dla włosów normalnych i przetłuszczających się.
Naturalny ocet zawarty w sprayu sprawi, że Twoje włosy będą miłe w dotyku i pięknie błyszczące. Możesz go użyć zamiast odżywki.

·              Aż 95% naturalnych składników
·              Orzeźwiająca szałwia
·              0% parabenów, silikonów, silnych konserwantów

Aplikuj dwa razy w tygodniu na umyte, wilgotne włosy. Nie spłukuj!
Co zapewnia spray oczyszczający Detox? Pełne blasku, miękkie włosy, bez tłustego połysku.
Działa nieprzerwanie- od mycia do mycia!
Przyznam szczerze, że pierwszy raz spotkałam się z tego typu produktem i byłam ciekawa jego działania. Nie jest on mocno absorbujący czasowo i używam go po aplikacji odżywki w sprayu więc o nim nie zapominam. Aplikować mamy go dwa razy w tygodniu, więc w moim przypadku idealnie, bo zwykle tyle razy minimum włosy w ciągu tygodnia myję.
Ma fajny świeży, lekko ziołowy zapach i daje uczucie odświeżenia włosów. Po jego aplikacji włosy są miękkie i gładkie. Żeby efekt był długotrwały należy stosować go regularnie, wtedy zobaczymy największą różnicę.

Muszę stwierdzić, że cała seria Detox mi się spodobała i produkty naprawdę robią dobrą robotę. Nie dość, że mają ładne opakowania, są w przystępnej cenie to jeszcze dobrze działają. Ostatnio pisałam Wam też o szamponie i odżywce <zachęcam do przeczytania> oraz super produkt Pre Maska <przeczytaj tu>.
Dajcie koniecznie znać czy miałyście już któryś z tych produktów i jak się sprawdził? A może prócz oczyszczenia potrzebujecie produktów nawilżających? Koniecznie sprawdźcie serię Aqua Action <pisałam o niejtu>.
BUZIAKI

06 listopada 2018

Piękne, długie włosy w kilka chwil?/ Beautiful, long hair in a few moments? Every Day Wig

Dzień dobry kochani!
Włosy ją jednym z tych atrybutów kobiety o których nie mówi się za dużo a który odgrywa bardzo ważną rolę. Sama wiem jak ciężko jest zapuścić długie i pięknie wyglądające włosy. Co jednak kiedy nasze włosy są cienkie, łamliwe lub po prostu nie wyglądają tak dobrze?
Prostym i szybkim rozwiązaniem tego problemu są peruki. W intrenecie możemy znaleźć sklepy internetowe, które specjalizują się w sprzedaży dobrych jakościowo peruk. Dodatkowo mamy możliwość dużego wyboru kolorystycznego.
Dziś chciałabym przedstawić Wam kilka typów peruk dziennych do codziennego używania.

Good morning!
Hair are one of these attributes women about what we aren’t talked too much, and which is a very important role. I know how hard it is to grow long and beautiful-looking hair. But what if our hair is thin, brittle or just does not look so good?
A simple and quick solution to this problem are wigs. In the intrenet we can find online stores that specialize in the sale of high-quality synthetic wigs. In addition, we have the possibility of a large color choice.
Today I would like to introduce you to several types of daily wigs for everyday use.
 Zacznijmy od jakości – dobra jakość włosów jest bardzo ważna. Zwłaszcza jeśli chcemy, aby były one noszone codziennie. Nie decydujmy się więc na najtańsze peruki jakie są dostępne, bo na pierwszy rzut oka będą one wyglądały tanio i plastikowo.
Na stronie Every Day Wigs znajdziecie wiele różnych modeli i kolorów. Dla osób, które nie chcą rzucać się w oczy polecam modele w neutralnych kolorach na przykład peruki blond lub ciemne. 

Let's start with quality - good hair quality is very important. Especially if we want them to be worn every day. So let's not decide on the cheapest wigs that are available, because they will look cheap and plastic.
On the Every Day Wigs website you will find many different models and colors. For those who do not want to throw in the eyes, I recommend models in neutral colors, for example blonde wigs or dark wigs.
 Jeśli jednak chcemy, aby nasze włosy były elementem charakterystycznym, ale jednak na co dzień to polecam pasemka lub peruki ombre.

If, we want our hair to be a characteristic element, but on a daily basis I recommend strands or ombre wigs.
 Wiem, że kupno dobrej jakościowo peruki syntetycznej nie zawsze jest tanie, dlatego polecam Wam stronę Every Day Wigs, bo tam często macie zniżki i kody rabatowe.

I know that buying a good quality synthetic wig is not always cheap, so I recommend you the Every Day Wigs site, because you often have discounts and discount codes.

Dajcie znać jaki model podoba się Wam najbardziej i co myślicie o takim pomyśle.
BUZIAKI

Let me know what model you like the most and what you think about such an idea.
KISSES

05 listopada 2018

RECENZJA! Art de Lautrec Black & White serum + mascara do rzęs

Dzień dobry kochani!
Która z nas nie marzy o pięknych, długich i ciemnych rzęsach? Myślę, że każda z nas chociaż raz na swoje narzekała. Dlatego dzisiaj chciałabym przedstawić Wam dwa produkty, dzięki którym Wasze rzęsy mogą osiągnąć kolejny poziom.
Sama mam rzęsy dość długie, ale są one cienkie i z faktu, że jestem naturalną blondynką są po prostu jasne. Dlatego do mojej wieczornej pielęgnacji dołożyłam też mały rytuał pielęgnacyjny dla moich rzęs.
Serum do rzęs art de Lautrec Black & White
Cena 13 zł
Zawiera olej z nasion słonecznika, który odżywia, wygładza i dodaje blasku. Olej rycynowy zapobiega utracie włosków oraz wspomaga wzrost nowych. Witamina E i olej arganowy mają właściwości nawilżające i regenerujące.
Serum dostajemy w małym zakręcanym biało czarnym opakowaniu. Aplikator jest standardowy tak jak w większości produktów tego typu, czyli mały długi pędzelek. Dzięki niemu aplikacje jest szybka i prosta. Produkt odżywia rzęsy i stymuluje ich wzrost. Nie uczula i nie zauważyłam, żeby z moim okiem cokolwiek złego się działo podczas jego używania.

Mascara & Odżywka 3w1 art de Lautrec Black & White
Cena: 11,50 zł
Innowacyjny produkt z linii Black&White, który łączy w sobie właściwości odżywki i mascary. Nadaje czarny kolor, wzmacnia i regeneruje oraz pobudza wzrost rzęs. Zawiera olejek rycynowy, który pielęgnuje i chroni rzęsy przed wypadaniem, a zawarte w nim kwasy tłuszczowe omega-6 pobudzają wzrost włosów. Odżywka z mascarą zapewnia zdrowy wygląd, rzęsy stają się gęstsze, dłuższe i mocniejsze.
Mascara również przychodzi do nas w biało czarnym opakowaniu, o trochę mniejszych wymiarach niż standardowe. Ale jest to świetny rozmiar do torebki lub na wyjazdy. Szczoteczka jest sylikonowa i z jednej strony ma krótsze z drugiej dłuższe ząbki. Jest wygodna w aplikacji. Dobrze rozdziela rzęsy i ma ładny pigment.

Uważam, że produkty, zwłaszcza na ceny w jakich możemy je kupić sprawdzają się naprawdę bardzo dobrze. Serum mnie zaskoczyło pozytywnie swoim działaniem a kosztuje 1/5 ceny innych dostępnych na rynku.  Mascara jak widzicie na zdjęciach daje ładny efekt.
Dajcie koniecznie znać czy miałyście już produkty tej firmy i jeśli tak to jak Wam się sprawdziły. Jak dla mnie są godne polecenia ;)
BUZIAKI

03 listopada 2018

RECENZJA! Delia Cosmetics Cameleo - Detox - Szampon + Odżywka

Witajcie moi drodzy!
Za oknem już niestety piękna złota jesień zamienia się w szarości – jest to zdecydowanie pora roku której nie lubię. Dzisiaj chciałabym poruszyć temat pielęgnacji włosów i jakich produktów warto używać, aby i nasze włosy nie stały się szare i niezbyt ciekawe jak ta otaczająca nas pogoda.
Zacznę od tego, że niezmiernie ważne jest, aby dobrze skórę głowy i włosy oczyścić. Należy jednak robić to rozważnie i małoinwazyjnie, aby ich po prostu nie zniszczyć. Tutaj z pomocą przychodzi nam nowa seria produktów pielęgnacyjnych z Delia Cosmetics Cameleo DETOX.

Linia Detox to kosmetyki przeznaczone do włosów normalnych oraz przetłuszczających się. Linia ta bazuje na 2 składnikach aktywnych: naturalnej glince, która ma właściwości detoksykujące, odżywiające, oczyszczające oraz regulujące pracę gruczołów łojowych. Drugim składnikiem jest ekstrakt z szałwii, który przede wszystkim wzmacnia i odżywia włosy.
Detoksykujący szampon do włosów CAMELEO NATURAL 250 ml
Wzmocnione, miękkie i oczyszczone włosy możesz uzyskać dzięki szamponowi Detox.
To idealne rozwiązanie dla włosów normalnych i przetłuszczających się.

  • Aż 95% naturalnych składników
  • Bogata w minerały glinka
  • Orzeźwiająca szałwia
  • 0% SLES, SLS, parabenów, silikonów, silnych konserwantów
Co zapewnia szampon Detox? Puszyste włosy o lepszej kondycji, odżywiona skóra głowy i brak tłustego połysku. Nie musisz już się stresować szybko przetłuszczającymi się włosami!
Szampon otrzymujemy w smukłej butelce z pompką. Uważam, że to świetna opcja zwłaszcza pod prysznicem, aby szybko wydobyć go z opakowania w odpowiedniej ilości. Na moją długość włosów (prawie do posladków) używam niecałe 2 pompki.
Ma żelową dość płynną, ale niewodnistą konsystencję. Ładnie się pieni a ja akurat lubię pianę, mam wtedy poczucie, że szampon dostanie się wszędzie i dobrze umyje włosy i skórę głowy.
Zapach jest przyjemny, świeży, ale dość delikatny. Chociaż utrzymuje się na włosach i pachną one jeszcze następnego dnia.

Po umyciu włosy są dobrze oczyszczone, gładkie i świeże. Przy moich włosach po jego użyciu muszę zaaplikować też odżywkę. 
Detoksykująca odżywka do włosów CAMELEO NATURAL 200 ml
Odżywka do włosów normalnych i przetłuszczających się, sprawi, że Twoje włosy będą oczyszczone, wzmocnione i lekkie.
Dodatkowo pozbędziesz się tłustego refleksu, a efekt widoczny już zaraz po użyciu.

  • Aż 95% naturalnych składników
  • Bogata w minerały glinka
  • Orzeźwiająca szałwia
  • 0% SLES, SLS, parabenów, silikonów, silnych konserwantów
Jaki efekt daje odżywka Detox? Odżywione włosy bez obciążenia i tłustego połysku.
Dawka naturalnych składników, która pomoże włosom wyglądać jeszcze lepiej!
Odżywkę dostajemy już w standardowej tubce. Ma ona kremową i zwartą konsystencję, aczkolwiek łatwo aplikuje się ją na włosy. Nie obciąża i nie jest tempa w dotyku. Nie trzeba jej dużo, aby czuć, że produkt jest nałożony. Ja zostawiam ją zwykle na kilka minut podczas których wykonuję np. pielęgnację reszty ciała.

To w zupełności wystarczy, aby przy spłukiwaniu czuć, że włosy stały się bardziej gładkie. Może nie jest to najbardziej spektakularny efekt odżywienia jaki miałam, ale też zamysł serii nie jest taki. Włosy są wygładzone i świeże.
Cieszę się, że coraz więcej firm wprowadza składniki pochodzenia naturalnego do swoich produktów. Ja też zdecydowanie częściej po takie rozwiązania sięgam. Produkty te sprawdzają się na moich włosach. Sama seria Detox jest świetnym rozwiązaniem dla osób które mają problemy z przetłuszczaniem się aby jeszcze lepiej oczyścić je i odświeżyć niż zwykłymi kosmetykami.
Jestem bardzo ciekawa czy używałyście już te produkty? A może spotykacie się z nimi po raz pierwszy i chcecie bardziej poznać markę? Jeśli tak to zapraszam Was też do przeczytania poprzedniego wpisu z opisem całej serii <znajdziesz ją tu>
BUZIAKI

02 listopada 2018

ZAKUPY - Rossmann + Hebe

Witajcie kochani!
Dzisiaj coś co tygryski lubią najbardziej, czyli ZAKUPY! Ostatnio bardzo dużo się u mnie dzieje, ale nie narzekam absolutnie <hihi> jak widzicie po poprzednich postach nowości nie brakuje a to jeszcze nie koniec :D
Dzisiaj jakby kosmetyków było mało kolejna dawka nowości i podsumowanie promocji w Rossmann i Hebe. Powiem szczerze, że nie poszalałam jakoś specjalnie, bo nie miałam nic nadzwyczaj szczególnego w planach, aby kupić. Pojechałam na promocję kilka dni po jej rozpoczęciu, aby ominąć szalone tłumy i na szczęście trafiłam na spokojniejszy dzień. Postanowiłam kupić kilki nowości do testów.
Nie przedłużając zacznę od produktów kupionych w Rossmann:

Produktem, na którym mi zależało w zasadzie najbardziej była płynna matowa pomadka z Maybeliine Super Stay Matte Ink i akurat trafiłam na ostatnią sztukę w idealnie pasującym do mnie kolorze.
Kolejno do koszyka trafiła pomadka z Wibo Glitter Lipstick, która po aplikacji jest matowa, ale za to jak zaciśniemy kilka razy usta to wydobywa się z niej brokatowy efekt.
Do pomadek jakie posiadam wzięłam też konturówkę z WIbo w neutralnym odcieniu.
Nie mogłam nie przetestować zachwalanego korektora z Lovely, który jest wzorowany na słynnym Tarte.
Na poprzedniej promocji kupiłam kilka kolorów hybryd z Eveline, sprawdzają się całkiem fajnie więc wzięłam sobie jeszcze jeden kolorek – różowy z drobinkami.
Tyle osób go chwali więc sama muszę przetestować rozświetlacz z Lovely, wybrałam odcień szampański. Pierwotnie chciałam złoty, ale był zbyt żółty jak dla mnie.
Przejdźmy zatem do Hebe, tutaj można powiedzieć bardzo spontaniczne zakupy.
Cienie prasowane Hean, chciałam pierwotnie kupić pojedyncze wkłady do paletki z Hean ale niestety już żadnego nie było... a szkoda… jednak znalazłam dwa foliowo/brokatowe cienie które kolorystycznie bardzo mi się spodobały i były ostatnie nieruszone sztuki.
Na koniec stwierdziałm, ze w sumie mało u mnie jest baz pod makijaż, dlatego postanowiłam przetestować bazę wygładzająco nawilżającą z Ingrid. Z tą firmą nigdy nie miałam styczności ale produkt ten wydał mi się interesujący .
I to tyle jeśli chodzi o moje zakupy makijażowe na promocjach w drogeriach :) kilka rzeczy całkiem świerzych i jestem ciekawa ich testów. Dajcie znać, czy miałyście już może któryś z nich i jak Wam się sprawdził.
BUZIAKI

01 listopada 2018

RECENZJA! Zadbane usta z Ados Cosmetics /pomadka ochronna + szminka/

Dzień dobry kochani!
Mówi się, że piękny uśmiech dodaje kobiecie uroku i że od razu wygląda ona lepiej. Ale czym byłby piękny uśmiech bez zadbanych ust? No właśnie...

W dzisiejszym poście zapraszam Was na szybką recenzję dwóch produktów z firmy Ados Cosmetics do ust właśnie.
Zaczniemy od odpowiedniego przygotowania i zabezpieczenia, czyli Pomadka ochronna z witaminami A+E. 
Zawiera witaminy A + E i filtry UV. Zapachy: pomarańcza, malina, banan, brzoskwinia, arbuz, naturalny. Chroni i pielęgnuje usta przed szkodliwym działaniem czynników atmosferycznych. 
Dostajemy ją w standardowo wyglądającym, wykręcanym opakowaniu z kolorową zatyczką. Każdy kolor symbolizuje inny zapach owocowy – mój to akurat arbuz.
Pomadka fajnie pachnie, jeśli ktoś lubi słodkie zapachy to na pewno będzie zadowolony. Ma lekko różowawy kolor i delikatnie barwi usta. Ale nie bójcie się nie jest to intensywny kolor i wygląda naturalnie.
Konsystencja jest miękka, więc nie wysuwajcie jej za bardzo, bo może się przechylać i haczyć o ścianki podczas wykręcania.
Samo nawilżenie jest wyczuwalne zaraz po aplikacji. Nie jest to może najbardziej nawilżająca pomadka jaką mam, ale działa całkiem fajnie. Daje delikatny efekt nawilżenia, usta się nie lepią a dzięki zawartym w sobie witaminom pielęgnuje skórę ust. 
Drugim produktem jest oczywiście Pomadka, ta zawiera w sobie olejek arganowy, który także ma pielęgnować nasze usta.
Kolor jaki posiadam to piękna czerwień o wykończeniu lekko perłowym. Drobinki są bardzo delikatne i usta, mimo iż mają blask to nie jest on tandetny.
Pomadka do ust z olejkiem arganowym
Pozostawia trwały kolor na wiele godzin jednocześnie działając nawilżająco i regenerująco. Mieniące się perły nadają ustom intensywny, piękny blask. Gama 15 perłowych i matowych kolorów.
Gramatura 4.2g.
Kolor jak sami widzicie po zdjęciu niżej prezentuje się naprawdę bardzo przyjemnie. Pomadka jest miękka, ma ładny pigment i od razu czuć nawilżającą formułę. Ma to przełożenie na fakt, iż lepiej używać jej z konturówką, bo lubi uciekać poza obrys ust no i przekłada się na trwałość. Aczkolwiek jest to tradycyjna szminka, więc nie wymagajmy od niej super trwałości – wiadomo, że po jedzeniu będzie się ona wycierać. 
Podsumowując oba produkty fajnie mi się sprawdzają i jestem z nich zadowolona. Balsami fajnie regeneruje usta a pomadka nadaje im ładny kolor i podkreśla kształt.
Dajcie znać czy lubicie czerwone pomadki no i oczywiście czy znacie markę Ados?
BUZIAKI