17 września 2018

You Tube 4 proste zdobienia paznokci / marmurek, róża, serca, abstrakcja /

Hej kochani!

Zapraszam Was serdecznie na kolejny filmik i kolejne 4 proste do wykonania zdobienia paznokci.
Dziś chce pokazać Wam jak przy użyciu nie utwardzonych lakierów hybrydowych stworzyć na prawdę szybko, efektowne zdobienia.
Myślę, że świetnie ożywią one nawet najprostszy look :)

Zachęcam do obejrzenia i dajcie koniecznie znać, który podoba się Wam najbardziej.

BUZIAKI

14 września 2018

Pędzel z Biedronki - hit czy kit?

Dzień dobry kochani!

Jakiś czas temu sferę blogowo/vlogową ogarnął szał zakupów w Biedronce, gdyż w sklepach tych pojawiły się pędzle do makijażu. Pędzle te miały być nie tylko bardzo miękkie to jeszcze bardzo tanie. I tak też się stało, bo cena za 1 sztukę wynosiła 9,99 a przy zakupie dwóch sztuk cena spadała do 7,99 zł.
Nic więc dziwnego, że pędzelki rozeszły sie jak świeże bułeczki i jak popołudniu pojechałam na zakupy to udało mi się kupić jedną sztukę i to dopiero po odwiedzeniu trzeciej biedronki.
Niestety jak się okazało, nie w każdym sklepie były one dostępne a jak już były to w bardzo małych ilościach, co uważam za mega słabe ze strony pomysłodawcy, bo wiadomym było że popyt na nie będzie duży.
No ale przyjdźmy do samego pędzelka :)
Pędzelek, jaki udało mi się kupić nazwany jest Blush Brush - i jak nazwa wskazuje jest to pędzelek do różu, aczkolwiek do samego konturowania też będzie dobry.
Jest dość spory, ścięty i wykonany z dwukolorowego włosia syntetycznego.
Jak widzicie po zdjęciach, włosie jest dość równo ścięte, gdzieniegdzie jednak wystają drobne dłuższe włoski.
Wizualnie pędzelek wygląda na prawdę bardzo ładnie, dziewczęco i uroczo. Rączka jest długa, dobrze leży w dłoni jednak pędzelek sam w sobie jest dość lekki.
Włosie jest zbite ale też mięciutkie. Łatwo i przyjemnie się nim aplikuje produkty. Jeśli chodzi o długość i gęstość to tutaj nie mam się do czego przyczepić.
Nie jest to może pędzelek o najwyższej jakości ale jak za 10 zł uważam że jest bardzo fajny i godny polecenia. Zwłaszcza dla osób, które nie mają zbyt dużego doświadczenia albo zaczynają dopiero swoją przygodę z makijażem.

Jestem bardzo ciekawa czy Wy zaopatrzyłyście się w któryś z tych pędzelków i jakie jest Wasze zdanie na ich temat? Dajcie koniecznie znać!
Zachęcam Was też do obserwowania mnie na Instagramie tam będziecie na bieżąco ze wszelkimi nowościami.
BUZIAKI

12 września 2018

TOP 5 małe torebki, które polecam

Hej Kochane!
Witajcie w kolejnym poście modowym. Dzisiaj chciałabym poruszyć temat moich ulubionych małych torebek, które najczęściej towarzyszą mi podczas wieczornych wyjść, uroczystej kolacji czy większych wydarzeń takich jak śluby, przyjęcia czy inne wyjątkowe uroczystości.
Na początek chciałabym Wam jeszcze podziękować za tak wiele ciepłych słów na temat Stylizacji, jakie pojawiają się zarówno na blogu jak i na Instagramie. Jest mi niezmiernie miło.
Post ten powstaje, ponieważ nieraz dostaję od Was pytania, jaką torebkę zakładam do danej stylizacji bądź, jaką torebkę mam akurat ze sobą i jakie torebki lubię. Dlatego dzisiejszy post poświęcimy właśnie torebkom.

Zacznę od tego, że zwykle wybieram torebki w odcieniach neutralnych. Takich, aby były jak najbardziej funkcjonalne i pasowały do większości stylizacji. Nic, więc dziwnego, że królują u mnie głównie torebki czarne oraz beżowe lub kremowe.
Większość z nich na tzw. wieczorne wyjścia lub uroczystości to małe torebki, jedno kieszeniowe, które mają pomieścić podstawowe rzeczy takie jak dokumenty, pieniądze, telefon, paczkę chusteczek higienicznych, pomadkę, lusterko i może mały flakonik perfum. I możecie mi wierzyć, że w każdej z tych Torebek te rzeczy się mieszczą i to bez upychania, bo bardzo często muszę brać pod uwagę to że w mojej torebce znajdzie się jeszcze portfel mojego faceta i kilka dodatkowych rzeczy które gdzieś są na początku pochowane po jego kieszeniach a potem dla bezpieczeństwa lądują zamknięte w torebce(na pewno każda z Was doskonale zna tą sytuację) :D

Nie przedłużając, przejdźmy do zdjęć i prezentacji moich ulubionych modeli:

Czarna torebka z River Island w stylu rockowym
Czarna pikowana, skórzana torebka z Guess
Pudrowy kremowo różowa torebka z ćwiekami z Mohito
Czarna kopertówka z Mohito z akcentem w odcieniach metaliczno benzynowym. Jest na prawdę pojemna i z giętkiego materiału.

I ostatnia to również kopertówka, trochę mniej pojemna, ale wygodna również z Mohito w kolorze czerwonego wina ze złotym akcentem.

Oczywiście w mojej szafie znajduje się masa innych małych torebek, ale w dzisiejszym poście chciałam przedstawić takie moje top 5 najczęściej przeze mnie używanych.
Dajcie znać, jakie małe torebki na wielkie okazję Wy polecacie i lubicie nosić i która z wyżej pokazanych podoba się Wam najbardziej.
BUZIAKI

10 września 2018

ULUBIEŃCY

Dzień dobry kochani!
Kolejny projekt denko za nami, więc przyszedł czas przedstawić Wam moich ulubieńców minionego miesiąca. W tym miesiącu nie będzie zawrotnej ilości produktów, bo używam wielu produktów, o których wspomniałam Wam w ostatnim wpisie z ulubieńcami <przeczytaj tu>. Jednak kilka rzeczy zasługuje na swoją uwagę, dlatego nie przedłużając zapraszam do czytania:
Krem do twarzy Clinique Pep Start – tak jak krem pod oczy nie zrobił powalającej różnicy tylko zwyczajnie nawilżał, tak krem do twarzy z tej serii jest naprawdę rewelacyjny. Super nawilża twarz, ma SPF i dobrze nadaje się pod makijaż.
Wibo 3 steps to perfect face- trio do konturowania, do którego podchodziłam zwyczajnie okazało się być naprawdę świetnym produktem i używam go ostatnio codziennie. Bronzer dobrze podkreśla kości policzkowe, róż jest mocno napigmentowany (więc tu nie przesadzajcie), ale wygląda zdrowo na twarzy no i hit to rozświetlacz. Spodziewałam się lekkiego rozświetlenia (jak to zwykle w tych paletkach bywa) a okazał się być całkiem niezły glow.
Hean Bamboo fixer powder – puder sypki (a za nimi zbyt nie przepadam) bardzo ładnie prezentuje się na buzi. Uwielbiam go używać latem, kiedy jestem trochę bardziej opalona. Dobrze utrwala makijaż i nadaje skórze ładny kolor.
Bielenda CC cream – bardzo ładnie nawilża skórę, nadaje jej delikatnie opalony kolor lub też podkreśli waszą naturalną opaleniznę (to nie jest samoopalacz, efekt nie jest mocny i trwały na kilka dni) dodatkowo przepięknie pachnie kakaowo <3
Coco Glam – kupiłam zachęcona tyloma recenzjami i potwierdzam działa bardzo fajnie na ząbki. Od razu są bielsze
Lovely Matt Liquid Lipstic – jedna z fajniejszych płynnych matowych pomadek, jaką mam wśród pomadek drogeryjnych. Piękny i intensywny kolor i długo się utrzymuje na ustach.
Zoeva Caramel Melange – nie mogło jej tu nie być! Piękne opakowanie, kolory, pigmentacja i praca z tymi cieniami.
Oriflame woda perfumowana love potion secrets to coś dla miłośników słodkich i intensywnych zapachów. Nie trzeba go dużo aby ładnie pachnieć przez cały dzień. Jak go stosuje to dostaje dużo komplementów i pytań co to za perfumy 
I to już tyle jeśli chodzi o ulubione produkty minionego miesiąca. Dajcie koniecznie znać, czy używałyście któregoś z nich i jak Wam się sprawdził. Może możecie polecić coś nowego do testowania?
BUZIAKI

07 września 2018

PROJEKT DENKO

Dzień dobry kochani!

Czy Wam też ten czas tak ucieka tak szybko? Niedawno post ze zużytymi produktami się pojawił a tu już spora ilość kolejnych pustych opakowań się nazbierała. Każdy myślę wie na czym denko polega, więc nie przedłużając zaczynamy! :D
Tym razem niestandardowo zacznę od próbeczek i drobnych rzeczy.
Emolium – wzmacniający balsam do ciała – dobry balsam, lubię go używać po kąpieli. Dobrze nawilża, szybko się wchłania. Ma neutralny prawie niewyczuwalny zapach. Jedna próbka starczała mi na posmarowanie ¾ ciała, więc uważam to za super wynik.
La roche Posay  - jak wiecei u mnie ta firma jest niezawodna
Mini pasta Colgate total – kupiona na podróże, zwyczajna, dobrze czyści zęby ale nic nadzwyczajnego
I patki kosmetyczne z Cleanic – zdecydowanie wole te z Biedronki, rozwarstwiały się i były szorstkie, bez rewelacji jak za tą cenę.
Dwa produkty do włosów:
Nivea szampon nadający blask i objętość – duuża butla, która na długi czas mi starczyła, ładny świeży zapach. Fajnie się sprawdził i odświeżał włosy.
L’Oreal Preference farba do włosów – za tą cenę i tyle reklam spodziewałam się czegoś lepszego. Ładnie odświeżył już pofarbowane włosy, ale z farbowania odrostów jestem średnio zadowolona i spodziewałam się czegoś lepszego, zwłaszcza, że farba ta w cenie regularnej kosztuje jakieś 30 zł
Z pielęgnacji twarzy jak zawsze najwięcej się uzbierało:
L’Oreal płyn micerarny – bardzo przyjemny i konkretny płyn, dobrze dawał sobie rade z usunięciem nawet wodoodpornego makijażu.
Mixa krem do twarzy – świetny, delikatny a zarazem super nawilżający krem do twarzy
Garnier maseczka Moisture + freshness – lubię te maseczki i wracam doo nich regularnie, ulubione to zielona i różowa. <więcej przeczytaj tu>
Oriflame Royal Velvet Overnight mask – świetna maska w formie kremu, którą nakładany na twarz i zostawiamy na całą noc. Bardzo dobrze działa i uwielbiam jak moja skóra po niej wygląda następnego dnia rano
Oriflame Royal Velvet Ultra Firming Capsules – kapsułki z olejkami, które bardzo fajnie działają na skórę.
Pomadka ochronna – dostałam ją kiedyś w aptece do jakiś zakupów i była beznadziejna.. niestety nazwa firmy mi się zmazała, ale nic do polecenia, więc żadna strata
Trzy produkty z pielęgnacji ciała
Isana Lovely Winter żel pod prysznic – zawsze kupuje go w okresie zimowym a później się męczę ze zużyciem. Piękny ciasteczkowy zapach a pza tym spoko płyn.
Nivea Energy Fresh dezodorant – jeden z moich ulubionych dezodorantów, lubię też wersję różową
Delia Cosmetics Good Food Podology- kąpiel perełkowa – fajna sól do kąpieli stóp, świeży zapach, dobrze się rozpuszczały i działały też fajnie. <więcej przeczytaj tu>
Dobrnęliśmy do końca. Jak widzicie projekt denko zobowiązuje do regularnego zużywania produktów, żeby nie zalegały na półkach, ale także i przede wszystkim do dbania o siebie.
Znacie któryś z produktów przedstawionych wyżej? Dajcie koniecznie znać, co Wam udało się zużyć w ostatnim czasie.
BUZIAKI

05 września 2018

FOR MEN Woda toaletowa Men's Collection Intense Oud nowy zapach od Oriflame

Dzień dobry kochani!
Jakiś czas temu pojawił się post z moimi ulubionymi zapachami na lato <przeczytaj tu> a dziś zapraszam Was na kolejną propozycję dla Panów. Jak wiecie lubię zapachy od Oriflame i chętnie po nie sięgam. Ostatnio w moje ręce trafiła woda toaletowa Men's Collection Intense Oud i myślę, że będzie to bardzo przyjemny zapach dla naszych mężczyzn właśnie.

W szklanym flakonie dostajemy 75ml i kosztuje ona 79,90zł
Kompozycja magnetyzująca bogactwem cennych nut oud - drzewa agarowego. To zapach, który podkreśla wewnętrzną siłę.

Rodzaj zapachu: orientalny
Nuty głowy: Grejpfrut, Palisander, Szafran
Nuty serca: Drzewo gwajakowe, Wetyweria

Opakowanie jest proste, klasyczne i myślę, że panom przypadnie do gustu, bo jednak w większości nie lubią oni kolorowych czy pstrokatych opakowań tak jak kobiety. Zapach jest wyrazisty i soczysty. Nie trzeba go dużo, aby był dobrze wyczuwalny.

Jeśli chodzi o utrzymywanie się tutaj także jestem zadowolona, nie trzeba poprawek w ciągu dnia. Wiadomo, że po kilku godzinach będzie on mniej intensywny niż zaraz po aplikacji, ale nadal jest wyczuwalny i osoba go nosząca może czuć się pewnie i świeżo. 
Jak wiecie bardzo lubię damskie zapachy z oriflame i chętnie po nie sięgam Ale ostatanio postanowiłam przyjżeć sie też bardziej męskim zapacchom i stwierdzam że spisują się one równie dobrze. Wybó jest duży, więc to nie ostatnia recenzja tego typu na moim blogu :)
BUZIAKI

03 września 2018

Prosty sposób na nowy wygląd – Uniwigs / A simple way to new look - Uniwigs

Cześć kochani zapewne nie raz zastanawialiście się jak wyglądalibyście w innej fryzurze lub z innym kolorem na włosach. „Coś być zmieniła, ale się boję...” „A jak zetnę i mi się nie spodoba?” „a co jak kolor wyblaknie?” chyba każda kobieta chociaż raz w życiu zadała sobie taki pytanie.
Ja sama miałam już tyle pomysłów na swoje włosy, że nie jestem w stanie ich zliczyć. Ale zawsze od dużych zmian odwodziła mnie moja praca, bo wiem, że nie mogłabym na moim stanowisku pozwolić sobie na różowe włosy czy pastelowe refleksy. Dlatego dzisiaj chciałabym poruszyć temat peruk i w sumie możliwości jakie one nam dają i jak ogromny wybór mamy.
Dzięki perukom możemy w bardzo łatwy sposób i przede wszystkim szybko zmienić swój wygląd w zaledwie kilka minut.

Hi dear! probably not once wondered how you would look in a different hairstyle or with a different color on the hair. "I want change something, but I'm scared ..." "And how do I cut and I will not like it?" "What will color fade?" I think every woman even once asked herself such a question.
I already had so many ideas for my hair that I can not count them. But my work has always dissuaded me from major changes because I know I could not afford pink hair or pastel reflections in my position. That's why today I would like to talk about the wigs and the possibilities they give us and what a huge choice we have.
Thanks to wigs, we can easily and quickly change our appearance in just a few minutes.
Zacznę od tego, że mamy kilka rodzajów peruk. Zachęcam Was od odwiedzenia strony Uniwigs , gdzie znajdziecie ich na prawdę szeroki asortyment.
Peruki z naturalnego włosia – tak jak nazwa wskazuje mamy tu doczynienia z włosiem naturalnym, które jest bardzo trwałe i możemy z taką peruką zrobić praktycznie to samo co z naszymi włosami na głowie. Niestety tego typu peruki zwykle są bardzo drogie.
Let me start with the fact that we have several types of wigs. I encourage you to visit the Uniwigs website, where you will find their truly wide range.
Wigs from natural bristles - as the name suggests, we are dealing with natural bristles, which is very durable, and we can do with the same wig practically the same as with our hair on the head. Unfortunately, these types of wigs are usually very expensive.
Peruki syntetyczne - to peruki wykonane ze sztucznego włosia, zazwyczaj jest to Modacrylic (Miękkie, mocne, odporne, zachowuje kształt. Łatwo się farbuje, szybko schnie. ) , 
Futura fiber (włosy syntetyczne odporne na ciepło do 175 stopni Celsjusza, można je kręcić na lokówce i prostować prostownicą, wytrzymałość porównywalna do włosów naturalnych) Ultima fiber –(pierwszy wykonany przez człowieka materiał który ma cechy identyczne z włosami naturalnymi )
Takie peruki często są tańsze od tych z włosia naturalnego i możemy je zarówno farbować jak i modelować, ale należy zwrócić uwagę na temperaturę jaką zaleca producent.
Na tronie Uniwigs macie bardzo duży wybór peruk syntetycznych, w wielu wersjach kolorystycznych
Synthetic wigs - are wigs made of artificial bristles, usually Modacrylic (soft, strong, resistant, shape retains, easy to dye, dries quickly.), Futura fiber (synthetic hair heat resistant up to 175 degrees Celsius, can be turned on curling iron and straightening with straightener, durability comparable to natural hair) Ultima fiber - (the first material made by man that has features identical to natural hair)
Such wigs are often cheaper than those of natural bristles and we can both dye and model them, but it is necessary to pay attention to the temperature recommended by the manufacturer.
On the throne of Uniwigs you have a very large selection of synthetic wigs, in many color versions.
Peruki z serii fashion – to te, które dopasowują sie do trendów panujących w modzie. Znajdziemy tam propozycje z różnymi farbowaniami np ombre, sombre, różne kolory i  wiele innych.
Wigs from the fashion series - these are those that match the trends in fashion. We find there proposals with various dyes such as ombre, sombre, different colors and many more.
Jak widzicie znajdziecie tutaj wiele ciekawych opcji. Od standardowych peruk w kolorach blondu, czerni czy brązu po bardziej odważne i artystyczne peruki w różnych kolorach i kombinacjach.
Myślę, że jest to bardzo fajna opcja na zmiany w swoim wizerunku a zwłaszcza dla osób które mają bardziej szaloną, artystyczną duszę i lubią odważne kolory. Tak samo wiele gwiazd czy osób mających profile na instagamie korzysta z nich na większe eventy czy po prostu do zdjęć.
Dajcie koniecznie znać jak Wam się podoba taki pomysł na zmianę wizerunku i jak byście mogły zaszaleć to na jaką perukę byście się zdecydowały. Zwyczajna czy może szalony kolor? Mi bardzo podobają się srebrne i te w odcieniach różu :D
BUZIAKI
As you can see, you will find many interesting options here. From standard wigs in blond, red or bronz to more bold and artistic wigs in a variety of colors and combinations.
I think that this is a very nice option for changes in your image and especially for people who have a more crazy, artistic soul and like bold colors. Likewise, many celebrities or people with profiles on the instagram use them for larger events or simply for photos.
Be sure to know how you like the idea of changing the image and how you could go crazy on what kind of wig you would decide. Ordinary or maybe crazy color? I really like silver and those in shades of pink: D
KISSES


02 września 2018

You Tube - eleganckie zdobienie paznokci - Mat + Błysk

Dzień dobry kochani!

Dziś u mnie przepiękna i słoneczna niedziela i zapraszam Was dziś na nowy filmik. Zdecydowałam się na wykonanie bardziej eleganckiego looku paznokci z wykorzystaniem Matowego efektu i odrobiną blasku.
Lakiery, których użyłam: 
Baza hybrydowa Elite 99
Neo Nail Agitated Ocean
Elite 99 - 001
Top hybrydowy Vasco Nails
Zapraszam na filmik - jeśli się Wam spodoba to koniecznie zostawcie subskrybcję i łapkę w górę ;)
Już niedługo kolejne inspiracje
BUZIAKI

01 września 2018

RECENZJA! Efektima Hialu-Lift - hydrożelowe płatki pod oczy

Dzień dobry kochani!
Jak zapewne dobrze wiece, bardzo lubię stosować różne maseczki pielęgnacyjne na twarz. Ostatnio sięgam też po płatki pod oczy. Może nie mam cieni, czy przebarwień pod oczami, ale od dłuższego czasu staram się jak najbardziej zniwelować worki pod oczami, które powstają głównie od szybkiego trybu życia no i wiecznego niewyspania.
Jakiś czas temu wspominałam Wam o różowych płatkach Efektima Whine Therapy <recenzja tu>, które spisały mi się całkiem nieźle. Dzisiaj zapraszam Was na szybką recenzję płatków tej samej firmy, ale w wersji złotej.  
Przeciwzmarszczkowe, liftingujące płatki pod oczy o technologii hydrożelowej. Zmniejszają opuchliznę i cienie. Zapewniają efekt odświeżenia i poprawy wyglądu skóry wokół oczu. Dostarczają skórze substancji odżywczych i regenerujących. Dzięki składnikom aktywnym nawilżają skórę oraz wpływają na redukcję zmarszczek.
Cena ok 6 zł za 2 sztuki
Jak jest naprawdę?
Tak samo jak w przypadku poprzednich płatków dostajemy w jednym opakowaniu dwie sztuki. Są one wykonane z żelowej konsystencji substancji, która jest dość mocno nasączone wszystkimi składnikami, które mają niwelować opuchliznę i cienie. Są one delikatne, więc podczas aplikacji uważajcie, aby nie przebić ich np. paznokciem.
Płatki bardzo dobrze trzymają się skóry, przez 20 min nie ruszyły się z miejsca. I zaraz po zaaplikowaniu czujemy delikatny efekt chłodzący.
Jeśli chodzi o działanie, to mam wrażenie, że poradziły sobie trochę słabiej niż ich poprzednicy i tutaj, nawilżenie skóry owszem jest, ale worki pod oczami (tak zwana wyżej opuchlina) nadal była widoczna. Może trochę mniej niż na początku, ale nie był to efekt, jakiego bym się spodziewała. Zdecydowanie lepiej poradziły sobie płatki różowe z tym działaniem.

Podsumowując, myślę, że jak za 6 zł to i tak są one całkiem fajne. Bardziej będę się jednak w przyszłości skłaniała ku wersji Whine Therapy, bo tam faktycznie te efekty były bardziej widoczne. Ale myślę, że dla samego efektu nawilżenia warto stosować tego typu płatki pod oczy. Jest to część naszej twarzy, która też dość mocno odpowiada za nasz wygląd. A wiadomo, że chcemy wyglądać świeżo i wypoczęto.
Dajcie znać, czy miałyście już te lub może jakieś inne płatki pod oczy i jak Wam się sprawdziły. Może macie swoje ulubione, które możecie polecić? Piszcie koniecznie!
BUZIAKI

30 sierpnia 2018

ZAKUPY - nowości makijażowe /cocolita.pl

Dzień dobry kochani!
Porcja nowości kosmetycznych przed nami w dzisiejszym poście. Pod koniec miesiąca trochę bardziej zaszalałam, jeśli chodzi o zakupy i takim sposobem ostatnio mogliście zobaczyć łupy wyprzedażowe <part 1 i part2> jak również nowości obuwnicze na lato <przeczytasz tu> a dziś przyszedł czas na nowości kosmetyczne.
Zajrzałam na stronę Cocolita i zobaczyłam, że mają całkiem dużą ofertę produktów z Makeup Revolution. A, że właśnie szukałam nowej paletki z cieniami to była ona jak znalazł, bo od dawna chciałam je przetestować.  Przy okazji pomyślałam, że zrobię niespodziankę dla Was, bo już niewiele brakuje nam do osiągnięcia 500 obserwatorów na blogu i wczoraj udało nam się przekroczyć 2000 na Instagramie. <3 <3
Takim sposobem stałam się posiadaczką 3 nowych paletek Makeup Revolution z serii Re Loaded:
Zestaw 15 profesjonalnych, mocno napigmentowanych cieni do powiek.
W palecie znajdują się odcienie błyszczące oraz matowe. Paleta zawiera idealnie dobrane do siebie odcienie, które pozwalają na stworzenie różnorodnych stylizacji. Delikatna konsystencja łatwo się rozprowadza i doskonale przylega do skóry. Przeznaczone są zarówno do użytku codziennego, jak również do tworzenia makijażu na specjalne okazje. Wysoka jakość sprawia, że kolory utrzymują się cały dzień.

Velvet Rose
 Newtrals 3
Iconic Fever 
Dodatkowo zaopatrzyłam się w nowe rzęski Ardell Deluxe Pack Zestaw startowy nr 110, w które skład wchodzą dwie pary rzęs 110, pęseta do aplikacji i mini wersja kleju DUO. Swoją drogą powiem Wam, że taki zestaw to świetna sprawa i cenowo też wychodzi on bardzo korzystnie.

Jestem bardzo ciekawa, co Wy w ostatnim czasie kupiłyście i czy miałyście już może, któraś z paletek przedstawionych wyżej. Dajcie koniecznie znać jak Wam się spisują.
BUZIAKI

28 sierpnia 2018

Mini zakupy z Ikea

Dzień dobry kochani!
Ostatnio dużo u mnie postów zakupowych, ale wiem, że je lubicie, więc dziś zapraszam na kolejny. Szybki wpis i małe zakupy z Ikea.
Wybrałam się do tego sklepu szukając inspiracji na aranżację mojej toaletki.. swoją drogą czy chcecie post z organizacją toaletki? :) ..
Kupiłam kilka drobiazgów, więc nie przedłużając zaczynamy.
Na początek mały a zarazem jak uroczy świecznik ze złotym zdobieniem.
Czy Wy też jak wchodzicie na dział ze świeczkami, to wszystkie pachną Wam tak pięknie, że nie możecie się oprzeć, aby jakiejś nie kupić?
Kupiłam, więc świeczkę w szklanym opakowaniu o zapachu malinowym oraz mini wkłady pachnące jak lody śmietankowe.
Kolejną rzeczą, jaką wybrałam (głównie z myślą o zdjęciach na bloga) jest czarna podstawka pod świeczki.

A na koniec weszłam do strefy rzeczy przecenionych i znalazłam białą część balu, która idealnie sprawdzi mi się, jako tło do zdjęć na podłogę, kiedy będę chciała zrobić zdjęcia z góry. Stworze sobie na niej kompozycję, którą będę mogła swobodnie przenosić. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że blat ten jest nieporysowany, bielutki i kosztował jedne 7 zł.

I to już wszystko na dziś. Jak widzicie nie ma tego dużo, ale na pewno wszystko pomoże mi stworzyć ładne tło do zdjęć.
BUZIAKI

27 sierpnia 2018

ZAKUPY - buty na lato / Renee Shoes

Dzień dobry kochani!
W tym roku myślę, że nie poszalałam bardzo na wyprzedażach. Kupowałam głównie to, co mi się przyda lub czego mi brakuje w garderobie. Jeśli jeszcze nie widziałyście to zachęcam do nadrobienia zaległości <part 1> <part 2>.
W poprzednich postach pojawiały się głównie ciuchy a dziś będzie mowa tylko o butach. Ostatnio 90% moich zakupów to zakupy robione przez Internet. Jest to dla mnie znacznie bardziej wygodne, widzę dostępne produkty, nie musze jeździć do sklepu i przepychać się między ludźmi plus oszczędzam czas.
Post nie jest sponsorowany, a przedstawione w nim buty zostały zakupione przeze mnie.
Nie przedłużając zaczynamy. Na początek dwie pary espadryli. Espadryle, które kupiłam jakoś w zeszłym roku były przeze mnie noszone bardzo często. Jest to świetna opcja do letnich stylizacji no i przede wszystkim są wygodne. W tym roku także postanowiłam kupić sobie je do chodzenia.
Pierwsza para jest w kolorystyce granatowej i bardzo przypominają mi espadryle Tommy Hilfigera w stylu marynarskim.
Drugie będą super na lato, bo są w intensywnym neonowym kolorze, wykonane częściowo z koronki.

Z budów z płaską podeszwą zdecydowałam się także na czarne tenisówki z ozdobną kokardką. Są one też bardzo wygodne i przede wszystkim uniwersalne.
Głównym celem moich zakupów były buty na koturnie. Noszę bardzo często w pracy sukienki i spódniczki. I zwykle zakładam do nich płaskie buty, bo cały dzień w szpilkach codziennie przez cały tydzień to dla mnie za dużo. Stwierdziłam, że koturny będą idealnym rozwiązaniem, bo noga będzie wyglądała zgrabnie a przy okazji nie będzie tak obciążona.

Więc wybrałam również model uniwersalny w kolorach czarnym z białymi elementami.
I to tyle w dzisiejszym wpisie. 4 nowe pary butów :D więc uśmiech na twarzy od ucha do ucha. Przy okazji skorzystałam z wyprzedaży, więc wcale dużo za nie nie zapłaciłam. A to tygryski lubią najbardziej. Dajcie znać, czy też lubicie kupować buty czy może jakaś inna część garderoby jest przez Was bardziej oblegana?
BUZIAKI