05 lipca 2018

SUMMER BLOG day 5 maseczka do twarzy 7th Heaven - Passion Peel-off

Witajcie kochani w kolejnym pięknym i wakacyjnym dniu!

I chodź dla osób, które pracują nie do końca efekt wakacji jest odczuwalny, no chyba, że ktoś akurat ma urlop, ale czas poza pracą można sobie dzięki tak pięknej pogodzie umilić. I a propo umilania, chyba każda z nas dla relaksu i chwili odprężenia lubi nakładać na twarz maseczkę. Dlatego też dzisiaj właśnie przychodzę do Was z jedną z nich. Mam wersję 7th Heaven Passion.
Cena: 6 zł szt
Co pisze nam o niej producent?
Odżywia, odświeża, daje uczucie świeżości. Maska oczyszczająca z formułą zawierającą owoce granatu, passiflory, maliny, winogron, żurawiny, witaminy E oraz antyoksydantów. Po zastosowaniu daje uczucie komfortu i czystości.
Jak jest naprawdę?
Zacznę od tego, że maseczka ma bardzo intensywny owocowy i słodki zapach. Ja lubię słodkie zapachy, więc mi to nie przeszkadzało, ale zdaje sobie sprawę, że dla niektórych może być to drażniące. Konsystencja jest żelowa, lecz dość płynna, więc musimy ostrożnie ją aplikować, żeby nie zaczęła nam kapać. Radzę nie nakładać bardzo grubej warstwy, bo może zacząć spływać. Od razu po nałożeniu czuć efekt przyjemnego chłodu na twarzy. I niestety coś, co wiem, że wiele dziewczyn zauważyło przez pierwsze 5 minut lekko szczypały mnie od niej oczy, później się unormowało – myślę, że może być to spowodowane tym intensywnym zapachem.
Maseczka zastyga przez około 20 min, wcześniej nie polecam jej zdejmować, bo będzie się ciągnęła. Jednak po 20 minutach czuć już sztywność na twarzy i wtedy wszystko ładnie schodzi, jednym płatem, że tak naprawdę nie musiałam twarzy myć.
Skóra po jej zdjęciu jest lekko zaczerwieniona, ale przy tym napięta i gładka. Nadal czuć efekt chłodzący na twarzy, ale jest ona bardzo przyjemna w dotyku.
Podsumowując samo działanie maseczki jest fajne i moja skóra po niej wyglądała bardzo ładnie. Jedyne, co może denerwować to ta intensywność zapachu, która aż szczypie po oczach, osoby wrażliwe mogą tu widzieć spory minus. Ja myślę, że do tej wersji nie wrócę, ale na pewno kupie inne serie, bo działanie ma ona fajne.

27 komentarzy:

  1. Znam tą maseczkę jest super! Nawet moja druga połówka lubi te maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. działanie brzmi super, zapach może i da się znieść:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest uciazliwy w pierwszych minutach ;) pozniej jest ok

      Usuń
  3. Jeśli ma dobre działanie, to zapach mogę przeboleć. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dość ciekawa propozycja, martwi mnie tylko ten intensywny zapach- może to być dla mnie problem :(
    Pozdrawiam serdecznie, Juliet Monroe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektore osoby moga miec z nim problem, ja przezylam hehe;)

      Usuń
  5. Nie miałam okazji wypróbować na swojej cerze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli maseczka spełnia swoją rolę , zapach nie jest aż tak ważny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze żadnej maseczki tej marki. Wybór jest jednak bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Zdecydowanie maja szeroki wybor ;)

      Usuń
  8. Zawsze podziwiam grafikę tych masek:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam maseczki tej marki, szczególnie czekoladową z pomarańczą- super na zimę bo rozgrzewa. Tą z granatem miło wspominam. Jedyny minus dla mnie, że niektóre warianty tych masek czuć alkoholem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekolady z pomarancza jeszcze nie mialam ;) musze koniecznie kupic ;)

      Usuń
  10. Nie przekonuje mnie jednak ta firma :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Maseczki pięknie pachną, ale średnio się dogadują z moją skórą :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie lubię tej firmy, więc jej nie przetestuje

    OdpowiedzUsuń
  13. Tyle razy widziałam te maseczki, ale jakoś nigdy nie było mi po drodze ich wypróbowanie ;D Jakoś ta szata graficzna do mnie nie przemawia i zawsze wybieram ostatecznie inne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem czy mocny zapach byłby dla mnie znośny i to przez 20 minut. Działanie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój urlop jest dopiero we wrześniu 😢😢😢😢 maseczki nie znam

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam okazji jeszcze poznać tej maseczki ale bardzo mnie zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawa jestem, czy ten zapach również dla mnie byłby uciążliwy. Ale skoro działa, to w sumie warto się na nią skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam jedynie jedną maskę tej marki, musze coś o niej napisać, chociaż nie jest tak wakacyjna jak ta : )

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam w zapasach tą maseczkę, więc skoro fajnie się sprawdza to na dniach po nią sięgnę. Trochę obawiam się mocnego zapachu, ale może nie będzie tak źle. Najwyżej będę siedzieć z maseczką na twarzy w ogrodzie :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię maseczki tej firmy i z chęcią po nie sięgam. Tej chyba nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Maseczki peel-off nie są moimi ulubionymi. Jestem ciekawa czy mi ten zapach by przeszkadzał:D

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie spotkałam się wcześniej z maseczkami tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie odpowiadalaby mi raczej . ze względu na zapach

    OdpowiedzUsuń

Masz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)

Dziękuję za każdy komentarz :):**