14 września 2018

Pędzel z Biedronki - hit czy kit?

Dzień dobry kochani!

Jakiś czas temu sferę blogowo/vlogową ogarnął szał zakupów w Biedronce, gdyż w sklepach tych pojawiły się pędzle do makijażu. Pędzle te miały być nie tylko bardzo miękkie to jeszcze bardzo tanie. I tak też się stało, bo cena za 1 sztukę wynosiła 9,99 a przy zakupie dwóch sztuk cena spadała do 7,99 zł.
Nic więc dziwnego, że pędzelki rozeszły sie jak świeże bułeczki i jak popołudniu pojechałam na zakupy to udało mi się kupić jedną sztukę i to dopiero po odwiedzeniu trzeciej biedronki.
Niestety jak się okazało, nie w każdym sklepie były one dostępne a jak już były to w bardzo małych ilościach, co uważam za mega słabe ze strony pomysłodawcy, bo wiadomym było że popyt na nie będzie duży.
No ale przyjdźmy do samego pędzelka :)
Pędzelek, jaki udało mi się kupić nazwany jest Blush Brush - i jak nazwa wskazuje jest to pędzelek do różu, aczkolwiek do samego konturowania też będzie dobry.
Jest dość spory, ścięty i wykonany z dwukolorowego włosia syntetycznego.
Jak widzicie po zdjęciach, włosie jest dość równo ścięte, gdzieniegdzie jednak wystają drobne dłuższe włoski.
Wizualnie pędzelek wygląda na prawdę bardzo ładnie, dziewczęco i uroczo. Rączka jest długa, dobrze leży w dłoni jednak pędzelek sam w sobie jest dość lekki.
Włosie jest zbite ale też mięciutkie. Łatwo i przyjemnie się nim aplikuje produkty. Jeśli chodzi o długość i gęstość to tutaj nie mam się do czego przyczepić.
Nie jest to może pędzelek o najwyższej jakości ale jak za 10 zł uważam że jest bardzo fajny i godny polecenia. Zwłaszcza dla osób, które nie mają zbyt dużego doświadczenia albo zaczynają dopiero swoją przygodę z makijażem.

Jestem bardzo ciekawa czy Wy zaopatrzyłyście się w któryś z tych pędzelków i jakie jest Wasze zdanie na ich temat? Dajcie koniecznie znać!
Zachęcam Was też do obserwowania mnie na Instagramie tam będziecie na bieżąco ze wszelkimi nowościami.
BUZIAKI

34 komentarze:

  1. Bardzo chciałam pędzel do rozświetlacza, ale u siebie nigdzie ich nie znalazłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyznaję, że też się na niego czaiłam :)

      Usuń
  2. wygląda świetnie, super, że za 10 zł. można mieć dobry pędzel i tak łatwo dostępny, ja mam sporą kolekcję the real techniques , lily lolo, hakuro...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Real Techniques też mam dwa zestawy i bardzo fajnie mi się nimi pracuje ;)

      Usuń
  3. Ja niestety nie zdążyłam kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja skusiłam się na zestaw dwóch pędzelków - do brwi i do cieni. Za tą cenę są naprawdę super. Rozważałam jeszcze zakup pozostałych, ale zanim się zdecydowałam to już ich nie było ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie zwróciłam uwagi, czy te pędzelki były u mnie w biedronce, a wydaje się być bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety w dwóch wcale ich nie przywieźli

      Usuń
  6. Chciałam sobie kupic ten pędzel, ale u mnie w Biedrze ich w ogóle nie było :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam parę pedzli i chyba mi wystarczą ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. cały instagram jest nim załadowany, w takiej cenie warto mieć

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Zoeva są boskie - mam i polecam.. ale wiadomo półka cenowa znacznei wyższa :)

      Usuń
  10. Ja w sumie rzadko używam pędzli, mam kilka i to wystarczy. Ale ten prezentuje się ciekawie. W tej cenie, to warto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena zdecydowanie zachęca do zakupu i spróbowania ;)

      Usuń
  11. Ja odpuściłam, ponieważ parę dni przed pojawieniem się tych pędzli, przyszły do mnie pędzle z Aliexpress :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam jeden, ale jeszcze go nie użyłam heheh

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam 2 pędzelki i są na prawdę mega miękkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam, ten też jest fajnie mięciutki :)

      Usuń
  14. Super że za taką cenę można kupić fajny pędzel, rozglądnę się za nimi jak będę w Biedronce.

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja nawet nie wiedziałam, że takie pędzle miały być w sklepie. Mam swoją kolekcję, więc raczej i tak bym nie kupila

    OdpowiedzUsuń
  16. O tych pędzelkach głośno ostatnio było. W mojej biedronce niestety nie zastałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej najbliżej mnie też niestety nie było :(

      Usuń
  17. Wszędzie je ostatnio widzę - ja nie miałam czasu i nie kupiłam żadnego. Może jeszcze gdzieś znajdę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że juz ich nie bedzie, rozeszły się jak tak zwane świeze bułeczki.. ale moze kiedys Biedronka wrzuci je ponownie ;)

      Usuń
  18. Na szczęście mam dużo pędzli bo u nas był taki szał na nie że nie udałoby mi się ich dostać.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi się te pędzle spodobały, myślałam, żeby je kupić.

    OdpowiedzUsuń
  20. nawet nie widziałam, że takie sa, dzięki za ten wpis

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie udało mi się upolować tych pędzli, a bardzo się na nie czaiłam :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo żałuję, że przegapiłam te pędzle:(

    OdpowiedzUsuń
  23. Szczerze mówiąc to nawet nie wiedziałam, że takie są w biedrze. uzywam od jakiegoś czasu pędzli Hakuro i jestem z nich zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  24. Widać, że jest bardzo dobrze wykonany

    OdpowiedzUsuń
  25. Pędzel wydaje się być bardzo dobry. Nigdy nie rozglądałam się za pędzlami w Biedronce.

    OdpowiedzUsuń
  26. Pędzle te zrobiły wokół siebie wiele szumu gdy trafiły do sklepów. Osobiście nie kupiłam żadnego

    OdpowiedzUsuń

Masz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)

Dziękuję za każdy komentarz :):**