, , , , , , ,

Nowości z Topestetic.pl - pielęgnacja twarzy kosmetykami Jowae

Dzień dobry kochani!
Mam nadzieję, że atmosfera świąt cały czas się u Was utrzymuje i że ten czas spędziliście jak najlepiej mogliście - z bliskimi w cudownej atmosferze.
Dla mnie czas ten jest jak najbardziej udany i jestem bardzo zadowolona! A teraz powoli szykuje się na wyjazd sylwestrowy i górskie szaleństwo.
Dzisiaj jednak wracamy do tematów kosmetycznych i chciałabym Was zaprosić na przedstawienie mojego zamówienia ze sklepu Topestetic.pl , o którym jakiś czas temu wspominałam na moim Insta Story.  Jeśli jeszcze nie obserwujecie mojego profilu na Instagramie to serdecznie Was zapraszam <klik> na pewno w 2020 będzie się dużo na nim działo!
Topestetic jest to sklep internetowy, w którym znajdziecie kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała jak i włosów z wyższej półki, które bardzo często polecane są przez lekarzy medycyny estetycznej lub też dermatologów. Oferta skierowana jest do kobiet oraz mężczyzn. Znajdziecie tam także suplementy oraz kosmetyki do makijażu.
Przyznaje, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona jak szeroki asortyment mają dostępny i na pewno każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Wachlarz marek jest bogaty i są to marki mniej dostępne stacjonarnie a także dermokosmetyki i marki wysokopułkowe.
Moje zamówienie obejmuje produkty marki Jowae Recherche Phytoactove. Jest to firma francuska korzystająca z receptur i składników koreańskich. Stawia na naturalny skład i każdy z ich kosmetyków zawiera w sobie składniki pochodzenia naturalnego.
Pierwszy produkt jest to nawilżająca wodna mgiełka. Zainspirowana koreańskimi esencjami do stosowania po demakijażu w celu przygotowania skóry do dalszej pielęgnacji lub w dowolnym momencie dnia dla dodatkowego odświeżenia. Nawilża i odświeża dzięki zawartości wyciągu z kwiatów wiśni. Antyoksydacyjne lumifenole chronią skórę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Natychmiast się wchłania pozostawiając skórę miękką, ukojona i pełną promiennego blasku. Produkt ten zawiera 97% składników pochodzenia naturalnego.
Bardzo polubiłam się z tym produktem. Mgiełka faktycznie ma delikatną formę i pięknie się rozpryskuje. Nie dostajemy mocnego mokrego strumienia co mi bardzo odpowiada. Ma ona przyjemny kwiatowy zapach i jest łagodna dla skóry. Lubie jej używać po umyciu twarzy i myślę, że super będzie się nadawała na lato w celu schłodzenia i odświeżania skóry. 
Jako, że oczyszczanie twarzy jest bardzo ważnym etapem a sam demakijaż nie jest wystarczający to drugim kosmetykiem jest oczyszczająca pianka micelarna odpowiednia dla skóry wrażliwej. Delikatnie oczyszcza, usuwa makijaż oraz wszelkie zanieczyszczenia z powierzchni skóry. Naturalna równowaga zostaje przywrócona, skóra jest czysta i odświeżona. Można ją stosować rano i wieczorem na lekko zwilżoną twarz, delikatnie masować do uzyskania piany i obficie spłukać. Produkt ten zawiera 98% składników pochodzenia naturalnego.
Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię kosmetyki w formie pianki. Zwykle fajnie działają a przy tym są delikatniejsze dla skóry. I tutaj dokładnie to się sprawdza.  Mamy wygodną pompkę - dwa naciśnięcia spokojnie starczą na dokładne oczyszczenie całej twarzy. Cała seria oparta jest na wyciągu z kwiatów wiśni, dzięki czemu kosmetyki te naprawdę pięknie pachną. Ale nie jest to zapach przesadzony czy drażniący. 
Skóra jest ładnie oczyszczona, świeża i miękka w dotyku. Lubię to, że produkt ten nie powoduje ściągnięcia skóry ani podrażnień. 
Po zakończonym oczyszczaniu oraz tonizacji nie może zabraknąć kremu więc trzecim produktem jest lekki krem nawilżający dla cery wrażliwej - jest to wersja do cery normalnej i mieszanej. Nawilża i odświeża skórę dzięki zawartości wody z kwiatów wiśni. Antyoksydacyjne lumifenole oraz witamina E chronią przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Skóra jest bardziej miękką, odzyskuje blask i komfort. Produkt ten zawiera 88 % składników pochodzenia naturalnego.
Krem na lekką konsystencję, ale na buzi co zaskakujące jest naprawdę treściwy i wyczuwalny. Szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy i ładnie nawilża skórę. Bardzo polubiłam się z jego zapachem, który jest kwiatowy, świeży i delikatny. Buzia po aplikacji jest ładnie nawilżona, promienna i wyraźnie gładka. Dobrze współpracuje on z makijażem. 
Przyznaje, że połączenie francuskich i koreańskich receptur jest bardzo przemyślane i tworzy spójną całość. Kosmetyki nie dość, że pięknie pachną, to jeszcze bardzo dobrze działają na skórę i widzę wyraźną poprawę w jej kolorycie oraz promienności.
Zachęcam Was do zapoznania się z ofertą sklepu Topesteic - znajdziecie tam wiele ciekawych marek jak również do spróbowania kosmetyków marki Jowae, ponieważ jest ona zdecydowanie godna uwagi i kosmetyki jakie oferuje bardzo dobrze działają na skórę.
Dużym zaskoczeniem był dla mnie fakt, iż moje zamówienie przyszło do mnie w jeden dzień! Nie spodziewałam się tego, ponieważ zamówienie wyszło we wtorek a w środę już kurier był u mnie z przesyłką. Warto dodać, że na stronie Topestetic macie darmową wysyłkę bez względu na to, ile rzeczy wrzucicie do koszyka.  Darmowy jest także zwrot co jest bardzo dużym plusem.
Wszystko było ładnie zapakowane w kartonik oraz torebkę papierową, dzięki czemu zamówienie możemy także przeznaczyć na prezent dla kogoś.
Sklep ten faktycznie chce zadbać o swoich klientów jak najlepiej i do zamówienia możecie spodziewać się jakiegoś drobnego gratisu. Są to oczywiście między innymi próbki kosmetyków dostępnych na stronie. Coś co mnie zaskoczyło i co nie zdarza się często, to fakt, iż próbki były dostosowane do mojego typu cery i zapotrzebowania. Uważam, że to już samo w sobie podkreśla jak sklep dba o swoich klientów, ponieważ bardzo często próbki są wrzucane byle jak luzem a tutaj dostajemy je w ładnej kopercie i dostosowane do naszych potrzeb. Ja dodatkowo w swoim zamówieniu znalazłam także kosmetyczkę, notesik, długopis oraz smycz, którą można wykorzystać np. do kluczy.  Myślę, że każdy z nas lubi dostawać gratisy więc jest to na pewno coś miłego.
Dajcie koniecznie znać, czy kupowałyście coś już w tym sklepie jak również czy znacie markę Jowae a jeżeli tak to jakie są Wasze ulubione produkty! Jestem bardzo ciekawa więc czekam na wasze opinie.
BUZIAKI

Share:
Read More
, ,

BLOGMAS dzień 24! Wesołych Świąt

KOCHANI!
W ten piękny Wigilijny dzień
chciałabym Wam podziękować, 
że byliście ze mną przez ostatni rok!

Zdrowych, pogodnych i rodzinnych 
Świąt
Uśmiechu i realizacji planów
Abyście ten dzień spędzili
w gronie najbliższych,
przy obficie zastawionym stole,
słuchając kolęd i otwierając masę prezentów,
które czekają pod choinką.

Spędźcie ten czas jak najlepiej !
BUZIAKI
 

Share:
Read More
, , , , , ,

BLOGMAS dzień 23! Świąteczne paznokcie

Dzień dobry kochani!

Jutro już Wigilia - macie wszystko przygotowane? U mnie zostały ostatnie drobne poprawki wszystko będzie wyglądać idealnie.
Dopracowania także wymagały moje paznokcie i wczoraj wieczorem się za nie zabrałam. Dlatego dzisiejszy post poświęcę właśnie im.
Jak Wam się podobają? Na jakie kolory postawiliście w tym roku?
BUZIAKI





Share:
Read More
, , , , , ,

BLOGMAS Dzień 22! Świąteczne przygotowanie prezentów DIY


Witajcie moi drodzy!
Myślę, że dzisiejszy dzień można śmiało określić mianem półmetku w naszym odliczaniu do świątecznej celebracji. Macie już kupione i przygotowane wszystkie prezenty? Ja przyznaję, że już pod koniec listopada zabrałam się za poszukiwania i zakupy świąteczne po to, aby nie robić nic na ostatnią chwilę i żeby mieć czas na znalezienie tego co chce i dokonanie zakupów na spokojnie. Przed samymi świętami wolę bardziej skupić się przygotowaniach w domu i odrobinie relaksu przed wizytą gości.
W dzisiejszym poście pokażę Wam kilka moich propozycji na zapakowanie prezentu, który może będziecie chcieli wykorzystać w swoich przygotowaniach.
Oczywiście torebki papierowe są jedną z najprostszych opcji pakowania prezentów i ja przyznaję szczerze, że też je czasem wykorzystuje. Niemniej jednak prezenty własnoręcznie zapakowane cieszą bardziej i stanowią jeszcze większą niespodziankę, bo chyba każdy jest podekscytowany co tam pod tym papierem się mieści.  
Jeśli kupiliśmy prezent, który ma regularny kształt to zawinięcie go w papier jest sprawą banalną. Wystarczy nam do tego papier, taśma klejąca i ozdobna wstążka.
Jeśli jednak kupiliście coś o nieregularnym kształcie lub składającego się z kilku różnych elementów to możecie postawić na pakunek w kształcie worka z prezentami, dużego cukierka lub np. kilka elementów ułożyć w pudełku i wtedy zawinąć.
Zacznę od małych prezentów dla naszych pupili. U nas co roku pieski dostają swoje prezenty w których są smakołyki. Pakuję je w ozdobny papier bez żadnych dodatków, ponieważ pies dostaje prezent i może z nim zrobić co tylko mu się podoba :) u nas na szczęście psy rozrywają papier i torebkę i wyjadają smakołyki ze środka – a tą mniej interesującą część po prostu zostawiają.

Do przygotowania takiego pakunku potrzebujemy: papier ozdobny, nożyczki i taśmę dwustronną. 
Zaczynamy od przygotowania papieru – pamiętajcie zawsze lepiej jest uciąć więcej niż za mało. Przykrywamy nasz prezent w 90% papierem, a jej drugi koniec od spodu podklejamy taśmą dwustronną (jest to najlepsza forma taśmy do pakowania, bo możemy nałożyć jej sporo a nie będzie widoczna) i zakładamy drugą część papieru. Na brzegach zostaje nam pusta przestrzeń, zginamy papier tak aby powstały nam dwa trójkąty na końcach, jeśli papier jest nierówny to na tym etapie możemy róg przyciąć żeby wszystko było równe – podklejamy taśmą i zaginamy na spód pakunku. Uzyskujemy jedna gładką powiechrznię, która będzie stanowiła górę naszego prezentu.

Drugi prezent ma już regularny kształt prostokąta. Tutaj akurat pakuje nowy telefon dla Taty, a takie prezenty są o tyle fajne, że kupujemy je już w kartonie. Wystarczy zawinąć w papier, dodać wstążkę i gotowe. Więc zaczynamy! Poznajcie kilka ciekawych trików.
Zaczynamy od wycięcia papieru, tutaj podobnie do pierwszej paczuszki, zakładam papier na górę kartonika i podklejam jego drugi koniec taśmą dwustronną – staram się to robić na boku kartonika aby nie było widać łączenia. Boki odstającego papieru zawijam do środka, powstają dwa trójkąty na górze i dole kartonu. Teraz z racji takiej że w większości przypadków są one w różnych wielkościach lub kształtach warto zagiąć róg do środka aby postała nam równa bryła. Podklejamy wszystko taśmą i składamy – dzięki temu papier równo przylega na środku łączenia i paczka wygląda estetycznie i elegancko. Na koniec dodaję wstążkę i gotowe.

Zdarzyć się może że prezent, który kupiliśmy jest większych gabarytów – jak wtedy go zapakować? Bardzo prostu – używając całej rolki z papierem. Rozkładamy nasz papier prezentowy, kładziemy karton na jednym brzegu zostawiając miejsca na szerokość spodu kartonu i podklejamy ją za pomocą malutkiego kawałka taśmy dwustronnej do kartonu, aby papier nam nie latał. Następnie całą resztą długości przykrywamy górę kartonu i dzięki temu mamy zakryte spód, górę i główne ścianki prezentu. A na bokach? Dokładnie ta sama zasada co wyżej – boki podwijamy do środku, trójkąty zaginamy i podklejamy do reszty. I GOTOWE
Przygotowanie prezentu świątecznego to wcale nie jest taka prosta sprawa, zwłaszcza jeżeli nie chcemy iść na łatwiznę i chcemy zapakować go oryginalnie i z pomysłem. Dużo osób też ma problem z odpowiednim zaklejeniem prezentu, dlatego teraz pokażę Wam mój bardzo prosty sposób na to aby zapakować prezent w papier.
Naszą ozdobą mogą być nie tylko wstążki i gotowe elementy, możemy także zerwać kilka gałązek iglaka, pozbierać szyszki, ususzyć jabłko i pomarańczę pokrojoną w plastry.  Tak przygotowany i przyczepiony stroik do opakowania zdecydowanie będzie przeciąga wzrok i sprawiał, że samo opakowanie będzie wyglądało ciekawie.


Innym pomysłem na prezent może być przygotowanie świątecznego pudełka z niespodziankami. Na dno wrzuciłam papierowe konfetti, a na górę drobnostki, które chcę dać w prezencie. Skarpetki zwinęłam w kształt kwiatka – to też może być forma ozdoby w środku. 
 Można także skorzystać z gotowych pudełeczek, ja też od czasu do czasu po takie sięgam.  Tutaj np kartonik ozdobny z Pepco, którego górę wciskamy i tworzy nam się oryginalne zamknięcie ze wstążeczką.
Dajcie koniecznie znać, jak Wy pakujecie prezenty i czy lubicie trochę więcej czasu poświęcić na to, aby wyglądały oryginalniej, czy po prostu wkładacie je w papierową torebeczkę. Oczywiście ten drugi sposób wcale nie jest zły i tak jak pisałam wyżej także w niektórych przypadkach prezentów z niego korzystam, ale jednak od czasu do czasu fajnie jest poświęcić trochę więcej energii i czasu żeby zrobić coś wyjątkowego.
Dajcie znać jaki jest Wasz sposób.
BUZIAKI

Share:
Read More
, , , , , ,

BLOGMAS dzień 21! Dom na święta

Dzień dobry kochani!

Ostatni weekend przed świętami i przed ostatnia w tym roku. Macie już plany na sylwestra? U nas powoli zaczyna się coś klarować. Ale dziś nie o tym! Dziś ŚWIĘTA – OZDOBY – DOM – ŚWIATEŁKA, czyli wszystko co w świętach kochamy. Nie wiem, jak jest u Was (dajcie znać) ale my co roku stawiamy na kolory i mamy sporo ozdób zarówno w domu jak i na domu.
Na zewnątrz zawsze muszą palić się światełka, ozdabiamy wielką choinkę, którą sami zasadziliśmy w ogrodzie oraz stawiamy figurki w ogrodzie. A w domu zaczyna robić się magicznie, bo staje choinka no i oczywiście masa dekoracji. Nie przedłużając zapraszam do oglądania!

Share:
Read More
, , , , ,

BLOGMAS Dzień 20! Zdobimy pierniczki


Witajcie kochani! 
20 grudnia! Można powiedzieć, że już praktycznie za rogiem stoi Wigilia. Pozostały nam ostatnie cztery dni do uroczystej kolacji. Prezenty spakowane, dom ozdobiony choinka także już stoi, więc elementem, o którym nie mogę Wam nie wspomnieć są oczywiście tradycyjne świąteczne pierniki. Na moim blogu pojawiła się już kilka przetestowanych przepisów, dlatego odsyłam Was serdecznie, jeżeli szukacie sprawdzonego przepisu, ale przeczytać post <tutaj 1> i <tutaj 2>.
W tym roku nie będzie przepisu, tylko postanowiłam pokazać Wam jakich osób używam i w jaki sposób ozdabiam moje pierniki.
Nie wiem jak Wy, ale ja lubię pierniki same w sobie, dodaje do nich przyprawy piernikowe, cynamon, miód i wychodzą pysznie. Ale wiadomo część z nich ozdabiam lukrem i kolorowymi posypkami, bo większość gości takie właśnie preferuje. 
Dodatkowo w sklepie dostaniemy bez problemu farbki i tubki z kolorowym lukrem, którymi możemy narysować na naszych piernikach przeróżne kolorowe i niezwykłe wzory. Bardzo fajnie, że w dzisiejszych czasach mamy naprawdę tak ogromny wybór i możemy być puścić wodze fantazji, jak również wykazać się kreatywnością. Dlatego nie przedłużając zapraszam Was na moją krótką relację zdjęciową i prezentacje pierników przygotowanych w tym roku.
Dajcie koniecznie znać, czy pieczecie pierniki i w jaki sposób je ozdabiacie, a może wybieracie jakieś większe ciasta niż taką małą przekąskę.
BUZIAKI
Share:
Read More