, , , , ,

Recenzja! Revers Cosmetics HD Beauty Matting Powder

Dzień dobry kochani!
Makijażowych testów ciąg dalszy i nie zwalniam tempa z recenzjami. Ostatnio mam bardzo dużo energii – wróciłam na zajęcia z jogi i czuje się świetnie. Jestem bardzo zmotywowana do działania i mam nadzieję, że przekażę Wam trochę swojej energii :)
Dziś zapraszam Was na recenzję produktu, po który sięga chyba większość kobiet a jest to puder. Utrwalenie makijażu jest niezwykle ważne i ten produkt bardzo często sprawia, że wszystkie płynne kosmetyki takie jak podkład czy korektor trzymały się cały dzień na swoim miejscu.
HD Beauty Matting Powder od Revers Cosmetics ma 9g i kosztuje 9,49 zł <znajdziesz go tu> 
Producent na stronie podaje, że puder ma niezwykle aksamitną formułę. Ma dobrze utrwalać podkład i dawać trwałe uczucie gładkiej i jednolitej cery. Puder absorbuje nadmiar sebum, dzięki czemu zapobiega błyszczeniu się skóry. Doskonale tuszuje niedoskonałości, kryje oznaki zmęczenia i zmniejsza widoczność rozszerzonych porów. Sprawia, że cera zyskuje nieskazitelny, matowy wygląd na cały dzień. Odpowiedni dla cery mieszanej i tłustej.
Zacznę od tego, że puder dostajemy w plastikowym opakowaniu o ładnej szacie graficznej. Wieczko jest otwierane i wygodne. Produkt ma delikatny, przyjemny zapach, ale na twarzy nie jest on wyczuwalny więc nie będzie nikomu przeszkadzał.
Jeśli chodzi o kolor, na który się zdecydowałam, jest to numer 01 i jest on najjaśniejszy i myślę, że firma mogłaby wprowadzić jeszcze do gamy dwa dodatkowe ciemniejsze kolorki, bo na chwilę obecną mamy tylko 4 do wyboru i są one dość jasne. Ja na szczęście znalazłam odcień dla siebie ;)
Konsystencja jest delikatnie kremowa, oczywiście ma formę pudru, ale nie jest to brzydko widoczny „pudrowy” efekt tylko ładne równomierne wygładzenie. Na pewno jest to produkt, który prócz utrwalenia makijażu da nam też dodatkowe krycie. Nie jest mocno widoczny na skórze i dobrze współpracuje z moimi podkładami. Jeśli chcemy uzyskać dodatkowe krycie proponuję używać do ze zbitym pędzelkiem. Jednak dla lekkiego przypudrowania i zmatowienia twarzy ja lubię go używać z dużym puchatym pędzelkiem.  
Myślę, że jak za tą cenę jest to produkt warty wypróbowania i sprawdzenia. Radzi sobie bardzo fajnie. Nic na twarzy się nie waży i makijaż utrzymuje się bez problemu cały dzień. Skóra jest ładnie zmatowiona i w moim przypadku nie wymaga poprawek w ciągu dnia.
Dajcie koniecznie znać, czy lubicie pudry prasowane? A może wolicie te w wersji sypkiej?
BUZIAKI

Share:

23 komentarze:

  1. Wolę sięgać po pudry transparentne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takich pudrów nie używam 😉

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo rzadko mam potrzebę matowienia skóry, tylko gdy używam bardzo tłustego kremu lub latem gdy temperatura robi swoje

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie pudry, tego nie miałam jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bardzo rzadko sięgam po pudry, ale jeśli już to wybieram właśnie prasowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zawsze mam jakis prasowany puder pod reka, ale zdecydowanie czesciej jednak siegam po sypkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najbardziej lubię pudry transparentne ale..nie zamykam sie tylko na takie - sięgam równiez po te pudry w kamieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. taki puder to podstawa w moim makijazu jestem fanką pudrów w kamieniu

    OdpowiedzUsuń
  9. Gdybym korzystała z prasowanych pudrów z pewnością sięgnęłabym po niego, od pewnego czasu stawiam na sypkie i jakoś tak się do nich przyzwyczaiłam, że na razie nie będę zmieniać tego przyzwyczajenia.

    OdpowiedzUsuń
  10. brzmi ciekawie, muszę spróbować

    OdpowiedzUsuń
  11. Już od bardzo dawna nie używam pudru. W sumie nie wiem, czemu z niego zrezygnowałam. Taki kaprys :D Ale jak używałam to zarówno prasowane, jak i sypkie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam ich produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czasami używam puder prasowanu ale wolę w kremie.

    OdpowiedzUsuń
  14. W swojej kosmetyczce zawsze muszę mieć taki puder i chyba też go gdzieś mam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wprawdzie mam suchą skórę, ale ostatnio coraz większe problemy ze strefą T, więc taki puder mógłby mi się przydać

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja zdecydowanie wolę pudry sypkie, chociaż ten wydaje się ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  17. mam jakiś inny puder tej firmy, nieco się sypie przy nakładaniu, ale już się do niego przyzwyczaiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie lubię pudry w kompakcie. Tego cudaka mam i polubiłam. Dobrze się u mnie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja lubię i prasowane i sypkie :) Najważniejsze dla mnie to działanie pudru :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo rzadko sięgam po takie pudry, choć kto wie może po niego sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawi mnie ten puder :) Po te matujące sięgam przede wszystkim, aby utrwalić mój makijaż w strefie T ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam ten puder, niestety najciemniejszy kolor okazał się dla mnie za jasny... ;(

    OdpowiedzUsuń

Masz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)

Dziękuję za każdy komentarz :):*