, , , , , , ,

RECENZJA! IL Salone Milano The Legendary Collection / seria dla włosów zniszczonych i osłabionych/

Dzień dobry kochani!
WŁOSY – to temat, który ostatnio pojawia się u mnie często a to dlatego, że jest tyle fajnych i nowych produktów, że aż żal Wam o nich nie pisać. A oczywiście jeśli trafiają mi się jakieś perełki chcę się z Wami nimi podzielić. Produkty Il Salone na pewno doskonale znacie z mojego bloga. Miałam już kilka ich serii i chętnie po nie sięgam. Nic więc dziwnego, że jak pojawiła się seria, której jeszcze nie miałam od razu wzięłam się za jej testowanie.
Dziś chciałabym zaprezentować Wam 3 produkty z Serii IL Salone Milano The Legendary Collection i jest to wersja zielona przeznaczona do włosów osłabionych i zniszczonych. Więc coś w sam raz dla mnie, bo jak zapewne doskonale wiecie mam włosy blond, rozjaśniane i musze dbać o ich odpowiednie nawilżenie.
Pierwszym produktem tradycyjnie jest szampon, to z reguły pierwszy krok w pielęgnacji włosów. Jest to produkt wzbogacony o keratynę, która ma wzmacniać włosy. Szampon ma delikatnie oczyszczać i zapobiegać osłabieniu włókna włosa. Po jego użyciu mają one być mocniejsze i bardziej błyszczące.
Opakowanie 500ml kosztuje 29,99 zł
Szampon dostajemy w dużej pojemności butli, która starczy nam na naprawdę długi czas. Szampon ma bardzo ładny zapach. Nie trzeba brać go dużo, aby dobrze się spienił i pokrył całe włosy, przez co będzie wydajny. Dobrze oczyszcza włosy i skórę głowy. Wystarczy jedno mycie, aby czuć się świeżo.

Maska do włosów również została wzbogacona o restrukturyzującą keratynę, która ma przenikać wgłąd włosa i wspomagać proces odbudowy oraz regeneracji włókien.
250 ml kosztuje 29,99 zł
Jako że mam włosy rozjaśnianie niezbędne jest u mnie użycie odżywki lub maski. Tutaj dostajemy ją w tubce o pojemności 250ml, co jest standardową pojemnością. Ma ona zbitą, kremową konsystencję i dobrze aplikuje się ją na włosy. Przy mojej długości (prawie do pośladków) muszę wycisnąć jej sporo, aby pokryć całe włosy, ale efekty są warte takich ilości. Bardzo ładnie pachnie, czuje się jak w salonie fryzjerskim i to mi się bardzo podoba.
Po zmyciu maski, włosy są odżywione i gładkie. Dobrze się rozczesują i nie ma problemu z kołtunami. Włosy są miękkie i ładnie się układają.

Wisienką na tak zwanym torcie tej serii ma być profesjonalny olejek odbudowujący z keratyną do włosów bardzo zniszczonych i osłabionych. Jest on wzbogacony o olej migdałowy i ma chronić przed negatywnym działaniem czynników zewnętrznych. Ma także zapobiegać rozdwajaniu się końcówek.
100 ml kosztuje 34,99 zł
Moje włosy bardzo polubiły się z olejkami. Oczywiście nie można przesadzić z ich ilością, ale działają świetnie, zwłaszcza na zniszczone i suche końcówki. Olejek ten można stosować dwojako: na suche włosy przed umyciem albo na końcówki po umyciu. Zabieg przed dobrze i mocno nawilża włosy a po sprawia, że końcówki włosów są bardziej odżywione i gładkie. Jest to bardzo dobry sposób na bogatą regenerację włókien włosów jak również na to, aby włosy były gładkie i dobrze się układały.

Co za tym idzie jestem zadowolona z efektów i działania tych kosmetyków. Seria z keratyną okazała się być dobrym wyborem dla moich włosów. Nie mam problemów z puszeniem się i układaniem i to mi się bardzo podoba. Jeśli szukacie kosmetyków do pielęgnacji włosów, które je odżywią i nadadzą piękny, zdrowy blask to polecam serdecznie. Dodatkowo kosmetyki znajdziecie w każdej większej drogerii np. Rossmann.
Dajcie koniecznie znać, czy miałyście już okazję używać produkty tej firmy – tą a może inną serię? Polecam też zapoznać się z moimi wcześniejszymi recenzjami innych serii, myślę że każdy znajdzie odpowiednią dla siebie.
BUZIAKI 

Share:
Read More
, , , , ,

Wish list - torebki marek luksusowych

Dzień dobry kochani!
Już nie raz wspominałam Wam, że uwielbiam akcesoria a w szczególności torebki. Jak chyba większość dziewczyn interesujących się modą mam swoją wish listę wymarzonych torebek od znanych projektantów, które chciałabym kiedyś kupić. I mam nadzieję, że chociaż kilak z nich kiedyś mi się uda dołączyć do mojej kolekcji.
Zaznaczę na początek, że zdaje sobie sprawę z tego, że są to torebki z wyższej półki i ceny niektórych z nich są naprawdę wysokie.  Dlatego też nazywam to Wish Listą wymarzonych torebek. Ale marzenia są właśnie po to by je realizować – prawda? Więc może kiedyś hihi
Markę Louis Vuitton kojarzy chyba każdy z Was. Jest to luksusowy francuski dom mody stworzony w 1854roku. Nazwa pochodzi od jej założyciela. Marka początkowo zajmowała się tylko produkcją ekskluzywnych toreb oraz bagaży, obecnie w swojej ofercie ma także inne akcesoria oraz ubrania. Jest to także jedna z najbardziej podrabianych marek, zwłaszcza jeśli chodzi o jej charakterystyczny wzór Monogram Canvas – niestety.
Mimo iż marka Louis Vuitton ma w swojej ofercie naprawdę baaardzo dużo modeli, to przyznaje że mi podobają się pojedyncze sztuki i jeśli już miałabym wydać kilka tysięcy złotych na torebkę to na pewno byłby to zakup bardzo przemyślany.
Pierwsza torebka to słynny model Capucines, podoba mi się jej styl i to, że wygląda elegancko, nowocześnie, ale też nie oczywiście. Ponieważ prócz literek LV przy górnej części koło zapięcia nie narzuca marki.
Dokładnie jest to model Capucines BB w kolorze Scarlet
Druga torebka jest to dobra opcja na każde wieczorne wyjście, wesele, imprezę czy kolację. Czarna, lakierowana również z literami LV na górnej części. Model ten to Chain Louise GM
Trzeci typ to torebka, która chodzi za mną już od dobrych kilku lat. Jest ona bardzo popularna, bo jest to klasyczny i nie zastąpiony Neverfull. Jeśli miałabym się decydować na jej zakup to na wersję średnią, czyli rozmiar MM z materiałem we wzór Damier Ebene Canvas I środkiem w kolorze czerwonym – Cherry. Mimo, iż jest to torebka, której podrób NIESTETY jest mega dużo na ulicach, to patrząc na fakt, że ja nosze ze sobą masę rzeczy jest to opcja idealna na wyjazdy lub dni, w których musze mieć ze sobą sporo rzeczy.
Na koniec torebka, która na zdjęciu nie porywa i nie jest zbyt pakowna, ale miałam okazję widzieć ją na żywo i bardzo mi się spodobała. To Favorite MM, również w wykończeniu Damier Ebene Canvas. To torebka, do której wrzucicie telefon, kartę, błyszczyk i lusterko i będzie pełna – ale świetna opcja na co dzień, czy to na spacer czy na szybkie wyjście, gdzie nie potrzebujemy prócz podstawy, czyli telefonu, kluczy i pieniędzy niczego więcej.

Kolejną bardzo znaną marką luksusową jest Chanel. Jest to także francuski dom mody, który powstał w 1909r. Ich pierwszy butik został otwarty w Paryżu w 1913roku. Od 1983 roku Domem Mody Chanel kierował jeden z najbardziej wpływowych projektantów świata, Karl Lagerfeld.
I tutaj może Was zaskoczę, ale jeśli chodzi o Chanel to marzy mi się tylko jedna z dwóch modeli torebek. Klasyczna czarna torebka na łańcuszku z małym logo z przodu. Oba modele wypadają bardzo podobnie, dlatego napisałam wyżej, że wybrałabym tylko jeden z nich i tak naprawdę moje marzenie o własnej Chanel byłoby zaspokojone.
Po lewej widzicie Boy Chanel Handbag a po lewej Classic Handbag i to jest torebka z serii Flap Bag w średnim rozmiarze.

Kolejne modele torebek jakie chciałabym Wam pokazać to kilka modeli marki Gucci. Włoski dom mody, założony w 1921r. Pierwszy butik otworzyli w 1938r w Rzymie.
Przyznaje, że Gucci prócz ładnych torebek ma też kilka interesujących akcesoriów, ale o tym w innym poście 😊 dziś skupiamy się na torebkach więc do dzieła.
Pierwsza od lewej to urocza torebka na co dzień, ale także na wieczorne wyjście. Będzie dobra do wielu stylizacji, do zwykłych jeansów z t-shirtem, letniej sukienki czy sukienki wieczorowej Sylvie leather mini chain bag tak samo jak druga czarna chyba jedna z bardziej popularnych małych torebek Soho small leather disco bag. Trzecie i zarazem ostatnia torebka z tej marki to klasyczny model GG Marmont mini bag ale wykonana z aksamitu. Podoba mi się odcień red ale także pięknie wygląda jej niebieski odpowiednik.
Jeśli chodzi o moją wish liste wymarzonych luksusowych torebek to byłoby wszystko. Dużo może ich nie jest patrząc na to co jest dostępne na rynku, ale na pewno ich cena robi swoje. Byłabym bardzo szczęśliwa mogąc posiadać chociaż kilka z nich i mam nadzieję, że kiedyś mi się to uda.
A Wy macie swoją wymarzoną torebkę znanej marki, którą chciałybyście mieć w swojej garderobie? Dajcie koniecznie znać, czy byłby to model klasyczny czy może coś bardziej unikatowego. Ja stawiam na klasykę i wielozadaniowość a także pewnego rodzaju uniwersalność. Wychodzę z założenia, że jeśli miałabym wydać na torebkę kilka tysięcy złotych to chce ją nosić a nie trzymać na półce w szafie.
Jestem ciekawa Waszych typów!
BUZIAKI
Share:
Read More
, , , , , , , ,

RECENZJA! Pielęgnacja włosów z Trico Botanica

Dzień dobry kochani!
Piękny tydzień przed nami i mam nadzieję, że jesteście gotowi na piękną pogodę. Latem lubicie nosić rozpuszczone włosy czy raczej je spinacie? Ja przyznam szczerze, że najczęściej moje włosy są rozpuszczone – tak czuje się i wyglądam najlepiej. No ale jak mamy eksponować nasze włosy to musimy zadbać o ich kondycję i dlatego dziś zapraszam Was na recenzję kosmetyków z naturalnym składem, które sprawią, że nasze włosy będą wyglądały na zdrowe, piękne i lśniące.

Jakiś czas temu przedstawiałam Wam na blogu nową (dla mnie) markę Trico Botanica i ich serię kosmetyków nawilżających do włosów.<przeczytaj więcej tu>
Dziś przyszedł czas przyjrzeć się trochę dokładniej produktom jakie testowałam w ostatnim czasie.
Tradycyjnie tak jak zaczynam mycie włosów zacznę od szamponu. Dostajemy go w 250 ml buteleczce co jest dobrą pojemnością, mimo iż na początku buteleczka wydaje się być mała. Jednak tyle kosmetyku starczy Wam na kilkanaście myć. Opakowania każdego z nich wyglądają podobnie, mają taką samą kolorystykę i szatę graficzną. Buteleczki są przyciemniane, ale spokojnie można zobaczyć, ile jeszcze szamponu zostało nam w środku.
Szampon jest dość lejistej ale nie wodnistej żelowej konsystencji. Pięknie pachnie – to bardzo duży plus, bo uwielbiam jak moje włosy ładnie pachną i utrzymuje się on przez dłuższy czas na włosach. Ładnie się pieni i dobrze oczyszcza, zwłaszcza skórę głowy. Po jego użyciu czuje się świeżo i komfortowo. Włosy są czyste, pachnące i nic więcej do szczęscia potrzeba :D 
Oczywiście pielęgnacja moich włosów nie mogłaby się obejść bez odżywki. Mając włosy rozjaśnianie muszą dbać o to, aby były one odpowiednio nawilżone i odżywione po farbowaniu. Przy tym kroku najważniejsze jest działanie.
Mamy tutaj kremową, ale niezbyt zbitą konsystencję. Produkt łatwo aplikuje się na włosy i nie trzeba go dużo a to plus i wydajność. I kolejny plus to także zapach! Cała ta seria pachnie genialnie. Pompka zdecydowanie ułatwi dozowanie. Ale przejdźmy do działania.
Odżywkę trzymam na włosach około 5-10 min, ma ona świetny skład i jest to odczuwalne na włosach od pierwszego nałożenia. Po spłukaniu nie dość, że pięknie pachną, to są gładkie i miękkie. Nie mam problemów z ich rozczesaniem, nie robią się także kołtuny. Włosy są nawilżone i wyraźnie odżywione.
Ostatnio bardzo mocno przekonałam się do olejków. Przyznam, że kiedyś niechętnie po nie sięgała a teraz są praktycznie nieodłącznym krokiem w mojej pielęgnacji. Olejek ochronny z Trico Botanica nie dość, że odżywia włosy to jeszcze chroni je przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych takich jak na przykład promieniowanie słoneczne.
 Ma on typowo oleistą konsystencję, nie za gęstą, ale też nie wodnistą. Jest mocno skoncentrowany, więc wystarczy na dłuższy czas, dlatego nie zrażałabym się pojemnością 100 ml – jak na olejek jest go sporo. Ja aplikuję go głównie na końcówki włosów, przy skórze głowy nie radziłabym go stosować – pamiętajmy, że jest to olejek włosy przy skórze lubią się przetłuszczać.
Prócz bardzo przyjemnego zapachu zyskujemy też zdrowo wyglądające i lśniące włosy. 
Tak jak wspominałam Wam już niejeden raz, warto sięgać po produkty ze składem naturalnym. Nie dość, że pięknie wyglądają, pachną i działają to jeszcze dzięki temu dbamy o środowisko i unikamy szkodliwych dla nas substancji. Naturalne składniki wolne są od alergenów, często są delikatne dla skóry, więc jest to także świetna opcja dla osób mających skórę problematyczną.
Jestem bardzo ciekawa, czy znacie już kosmetyki tej firmy. Wprowadziliście już do swojej pielęgnacji naturalne składniki? Dajcie koniecznie znać. Ja produkty te mogę Wam z czystym sumieniem polecić i wiem, że chętnie będę po nie sięgała.  
Share:
Read More
, , , ,

RECENZJA! Revers Cosmetics Camouflage liquid corrector

Dzień dobry kochani!
Jeśli ktoś zapytał by mnie bez jakich 3 kosmetyków nie mogę rzyć to na pewno byłyby to: mascara, korektor i bronzer. Bez nich nie ruszam się absolutnie nigdzie. Dzisiaj chciałabym skupić się na jednym z nich, a mianowicie na korektorze. Zwracam na niego szczególną uwagę, ponieważ często się nie wysypiam i moje worki pod oczami to w zasadzie jedyny element twarzy, który w jakiś sposób mi trochę dokucza. Wybierając korektor zwracam przede wszystkim uwagę na jego konsystencję oraz poziom krycia. Nie chce, aby był zbyt ciężki, bo jednak skóra pod okiem jest dość delikatna, ale jednocześnie ma dawać taki poziom krycia aby zamaskować wszystko co trzeba – ciężkie zadanie? Oczywiście – więc jeśli jesteście ciekawe czy korektor z Revers Cosmetic Camouflage liquid corrector dał sobie rade to zachęcam do czytania dalej. 
Mamy tylko 3 odcienie do wyboru – ja zdecydowałam się na najjaśniejszy 101 i pasuje idealnie.

Producent zapewnia nas, że korektor ten ma być wielozadaniowy i bez efektu obciążenia ma korygować niedoskonałości cery oraz cienie pod oczami. Produkt ten ma mieć kremową konsystencję i dzięki temu ma dobrze kryć i wyrównywać koloryt. Poradzi sobie także z zatuszowaniem drobnych zmarszczek, zaczerwienień. Nie ma się rozmazywać i przesuwać na skórze.  
Nie wiem, czy Wam też, ale mi opakowanie tego korektora bardzo przypomina słynny korektor z Collection2000, który swoją drogą bardzo lubię, ale jego dostępność w Polsce jest słaba i kosztuje już teraz powyżej 20 zł. Tutaj za opakowanie 10ml płacimy raptem 8,99 zł co uważam jest bardzo fajną ceną. Ale przejdźmy do samej aplikacji i działania, bo to jest tu najważniejsze.
Aplikator jest standardowy i nabiera wystarczającą ilość produktu pod jedno oko. Konsystencja jest kremowa, lekka i przyjemna dla skóry a do duży plus. Jeśli chodzi o krycie określiłabym je jako średnie. Skóra jest ładnie rozświetlona, koloryt wyrównany – na moje worki pod oczami wystarczające. Podoba mi się efekt jaki daje pod okiem, od razu wyglądam na bardziej wypoczętą.
Korektor poradził sobie bardzo dobrze i jestem pozytywnie zaskoczona. Używam go regularnie już od dłuższego czasu i na pewno zostanie ze mną na dłużej. Krycie jest dobre i wystarczające na moje potrzeby, nie wchodzi w zmarszczki, nie wyciera się i nie ciemnieje. Jestem bardzo zadowolona.
Dajcie znać po jakie korektory Wy najczęściej sięgacie – płynne a może te w słoiczkach? Je ten kosmetyk mogę Wam z czystym sumieniem polecić, bo naprawdę sprawdza się bardzo dobrze.
BUZIAKI
Share:
Read More
, , , , , , , ,

RECENZJA! Delia Cosmetics Botanical Flow kremy do twarzy


Dzień dobry kochani!
Jak ostatnio Wam wspominałam moja pielęgnacja twarzy zmienia się dość często. Idzie to za sprawą testowania wielu nowości i odkrywania coraz to nowych kosmetyków. Jestem za to bardzo wdzięczna, bo moja pielęgnacja zwłaszcza twarzy jest coraz bardziej złożona i widać tego pozytywne efekty jak również mogę Wam przedstawiać godne polecenia produkty.
Dziś zapraszam Was na recenzję dwóch kremów z firmy Delia Cosmetics z serii Botanical Flow. Przypomnę Wam, że jest to nowa seria tej firmy zawierająca aż 95% składników pochodzenia naturalnego.
Jeśli śledzicie mnie od dłuższego czasu to zapewne doskonale wiecie, że uwielbiam wszystko co ma w sobie kokosa lub pachnie jak kokos! Nic więc dziwnego, że seria z olejkiem kokosowym skradła moje serce od pierwszego użycia!

Pierwszy krem, o którym wręcz nie mogę nie wspomnieć jest to Nawilżający krem na dzień i na noc z naturalnym olejem kokosowym. Jest to kosmetyk, który ma zapewnić świeżość i wygładzenie dla każdego rodzaju skóry.
Cena za 50 ml to 24,99 zł
Składniki aktywne: olej kokosowy, masło shea, Aloe Vera, AquaxylTM, kompleks olejów "omega plus" - słonecznikowy, kukurydziany, sezamowy, makadamia, oliwa z oliwek, betaina.
Drugi krem Drugi krem ma bardziej właściwości odbudowujące i jest to Regenerująco-wygładzający krem na dzień i na noc z naturalnym olejem kokosowym.
Cena za 50 ml to 24,99 zł
Składniki aktywne: aktywne: olej kokosowy, masło shea, ekstrakt z babki lancetowatej, Dragons Blood, kompleks olejów "omega plus" - słonecznikowy, kukurydziany, sezamowy, makadamia, oliwa z oliwek.
Zacznę od opakowań. Kremy dostajemy w szklanym słoiczki, zakończonym wieczkiem, który swoim wyglądem ma przypominać korek/drewno. Przyznaję, że pasuje ono idealnie do tej serii i oraz razu kojarzy się z produktami eko.
Coś co wprawia w zachwyt zaraz po samym otwarciu to ZAPACH! Jest po prostu genialny czujemy świeżego kokosa i najpiękniejsze jest to, że po aplikacji jeszcze przez jakiś czas zapach jest wyczuwalny. Osobiście mi to nie przeszkadza, bo zdecydowanie jest on nieinwazyjny i przyjemny.
Jeśli chodzi o krem nawilżający, to konsystencja jest lekka i przyjemna w aplikacji. Po nałożeniu jest on lekko wyczuwalny na skórze, aczkolwiek szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy, czego przyznam trochę się obawiałam – bo jednak olej kokosowy tak właśnie mi się kojarzy. Ale na szczęście nie – skóra jest miło i przyjemna w dotyku.
Krem regenerujący za to ma już trochę bardziej zwartą konsystencję ale na szczęście także nie jest ona ciężka i po aplikacji czujemy że nałożyliśmy coś na skórę. Preferuję go używać bardziej na noc, bo następnego dnia skóra nie dość, że pięknie pachnie to jest bardzo fajnie odżywiona i promienna. Przy kremie nawilżającym ten efekt jest łagodniejszy i czuje się pewniej nakładając go pod podkład. Nic się nie waży i makijaż dobrze wygląda przez resztę dnia. 

Znacie już kosmetyki tej serii? Ja uważam, że są naprawdę godne polecenia nie tylko za skład, ale zapach i przede wszystkim działanie. Moja skóra bardzo dobrze się czuje i jest w dobrej kondycji.
Lubicie kosmetyki o zapachu kokosa? Stawiacie na kosmetyki ze składem naturalnym?

BUZIAKI
Share:
Read More
, , , , , , ,

Gentle Day - naturalne rozwiązanie na kobiece dni

Dzień dobry kochane!
Dzisiejszy post będzie skierowany typowo do Pań. Bo kto tak doskonale zrozumie kobietę jak druga kobieta - zwłaszcza w „te dni”. Nie jedna w te kilka dni w miesiącu nie czuje się najlepiej i wtedy właśnie chcemy zapewnić sobie jeszcze większy komfort i lepsze samopoczucie. Na polskim rynku mamy dostępną bardzo duża ilość przeróżnych wkładek, podpasek, tamponów i innych rozwiązań. A w związku z tym, że ostatnio u mnie na blogu bardzo dużo pojawia się produktów z naturalnymi składnikami i przyjaznych środowisku – to czemu by i w tej sferze nie być Eko?
Ktoś by powiedział: „ale jak to?” ja odpowiadam bardzo prosto dzięki produktom Gentle Day.  
Czy kiedykolwiek zastanawiałyście się z czego wykonane są na przykład podpaski, których używacie? Szczerze mówiąc, ja nigdy o tym nie myślałam, a jak się okazuje warto. Jak pisze na stronie sam producent Gentle Day to jedyne wkładki ekologiczne z paskiem anionowym posiadające patent na wynalazek. Są produkowane z wysokiej jakości materiałów, nie są chlorowane, posiadają przyjazny dla skóry odczyn pH. Posiadają także certyfikat ekologiczny Oeko-Tex 100.

Oferta sklepu <klik> jest zaskakująco szeroka i myślę, że każda z nas znajdzie tu rozwiązanie dla siebie.
Wkładki ekologiczne Gentle Day do codziennego stosowania z paskiem anionowym ECO FAR-IR ANION
Opakowanie 30 szt. Kosztuje 15,90 zł

Wkładki te mają idealnie sprawdzić się do codziennego stosowania zarówno przed miesiączką jak i podczas występowania na przykład plamienia. Doskonale dostosowują się do skóry dla kobiet w każdym wieku, ponieważ są hipoalergiczne i mamy pewność, że nie będą nas uczulały czy podrażniały. Wkładki higieniczne przepuszczające powietrze i są biodegradowalne. Mogą być w pełni utylizowane, nie zagrażając przy tym środowisku naturalnemu. Samo opakowanie także wykonano z materiałów, które ulega biodegradacji.
Nie zawierają dioksyny, substancji syntetycznych i petrochemicznych, są wolne od modyfikacji GMO i tak skonstruowane, by spełniały swoje zadania najlepiej, jak tylko to możliwe.
Podpaski ekologiczne Gentle Day na dzień z paskiem anionowym FAR-IR ANION
Opakowanie 10 sztuk kosztuje 13,90 zł 

Podpaski te są skonstruowane tak aby zapewnić jak najlepszy komfort noszenia w ciągu dnia. Posiadają certyfikat ekologiczny Oeko-Tex 100, który spełnia wszelkie wymagania ekologiczne w kwestii produktów mających kontakt ze skórą. A jak wiemy jest to niezwykle ważne, ponieważ nie raz mamy intensywny dzień, gdzie duże się ruszamy i nie chcemy, aby robiły się nam odparzenia czy niekomfortowe uczucie. I dlatego podpaski te są idealne na dzień, ponieważ są niezwykle wchłonę i wygodne. Wyprodukowane zostały z najwyższej jakości bawełny naturalnej i paska anionowego. Przepuszczają one powietrze, nie dopuszczają do rozprzestrzeniania się bakterii wewnątrz podpaski, a do tego gwarantują uczucie wygody i przyjemności ich noszenia.
Podpaski ekologiczne Gentle Day na noc z paskiem anionowym FAR-IR ANION
Opakowanie 8 sztuk kosztuje 13,90 zł

Podczas miesiączki prócz dobrego samopoczucia w ciągu dnia ważny jest to komfort w nocy. Podpaski te posiadają one specjalny pasek anionowy, którego zadaniem jest hamowanie przykrego zapachu, jak również i niedopuszczanie do rozwoju bakterii, jak w przypadku zwykłych wkładek.  
Posiada ona cztery skrzydełka, dzięki czemu trzyma się na miejscu niezależnie od przyjmowanej pozycji. Górna warstwa jest skonstruowana tak aby płyny dostawały się od razu do wnętrza podpaski. Dzięki temu czujemy się świeżo i sucho. 
Dla kobiet, które wolą używać tamponów firma Gentle Day także przygotowała 3 wersje do wyboru. Ja mam opakowanie Tamponów ekologicznych REGULAR, ale znajdziemy także dwie wersje Super – bardziej chłonne.
Opakowanie Regular zawiera 18 sztuk i kosztuje 15,90 zł

Tampony te wykonane są w 100 % z ekologicznej bawełny. Nie zawierają pestycydów herbicydów oraz chloru. Dodatkowo na zewnątrz posiadają one specjalną siatkę hipoalergiczną, dzięki której tampon jest gładki, a włókna się od siebie nie oddzielają. Nie mają substancji chemicznych oraz zostały przebadane pod kątem alergii. Więc możemy je bezpiecznie używać.
Prócz odpowiedniego zabezpieczenia miejsc intymnych ważna jest też ich odpowiednia pielęgnacja.
Delikatny płyn do higieny intymnej Gentle Day z kwasem mlekowym i ekstraktami z ziół
Opakowanie 250 ml kosztuje 44,85 zł
Tutaj szczególnie ważny jest skład produktów jakich używamy, najlepiej jest wybierać te kosmetyki ze składem naturalnym, które nie zaburzą nam naszego pH skóry oraz nie zmyją dodatkowo wydzielanych substancji zapewniających ochronę przez bateriami czy drobnoustrojami. Płyn oferowany przez Gentle Day wykonany został w 99% z roślinnych surowców. W swoim składzie ma kwas mlekowy i ekstrakty ziół. W związku z tym, że nie zawiera sls, parabenów, mydła, alergenów itp. może być bezpiecznie stosowany przy codziennej pielęgnacji. 

Jeśli chodzi o moją opinie, to jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Nigdy wcześniej nie zdawałam sobie sprawy, ile szkodliwych substancji mogą zawierać zwykłe podpaski czy tampony, a przecież mają one bezpośredni kontakt z naszym ciałem. Dlatego szczerze mogę stwierdzić, że warto przerzucić się na naturalne składniki i chętnie będę sięgać po produkty tej marki.
Cena jest trochę wyższa od zwykłych produktów jakie znajdziemy na półkach w drogeriach – ale jeśli chodzi o nasze zdrowie, ciało i przede wszystkim okolice intymne to nie ma co potrzeć na te kilka złotych więcej w ciągu miesiąca.
Jestem także bardzo ciekawa jakie jest Wasze zdanie na ten temat. Podzielcie się nim koniecznie. Wybierzecie tak jak ja naturalne składniki? A może już macie, znacie i lubicie produkty Gentle Day?
BUZIAKI

Share:
Read More
, , , , , , ,

Nowości Trico Botanica - pielęgancja włosów

Dzień dobry kochani!
Przez ostatni tydzień pogoda jest wręcz idealna. Nie wiem jak u Was, ale u mnie świeci słońce, temperatury są powyżej 25 stopni i jest ekstra. Przyznajcie się kto tak samo jak ja lubi taką aurę za oknem?
W dzisiejszym poście przychodzę do Was z produktami marki Trico Botanica. Jest to firma oferująca pełną gamę produktów do pielęgnacji włosów i skóry głowy, opierająca się na naturalnych składnikach aktywnych i innowacjach technologicznych. Wszystkie produkty wolne od: parabenów, SLS, substancji ropopochodnych oraz barwników.
Przyznaje, że z kosmetykami tej marki to dla mnie totalna nowość i jestem bardzo podekscytowana możliwością ich testowania. Jak zapewne doskonale wiecie pielęgnacja włosów jest dla mnie ogromnie ważna więc już niebawem dowiecie się co o nich myślę.
Na stronie producenta znajdziecie kilka serii przeznaczonych do różnych typów włosów w zależności od ich potrzeb. Ja dziś chciałabym przedstawić Wam serię nawilżającą
Nie przedłużając przejdźmy do najważniejszego, czyli produktów!
Pielęgnację włosów zawsze zaczynamy od ich umycia i tu mamy Szampon nawilżający do włosów Pro-Age Trico Botanica 250 ml
Jest to bardzo delikatny, nawilżający szampon do każdego rodzaju włosów, który ma usuwać codzienne zanieczyszczenia ze skóry głowy. Dzięki delikatnej formule można stosować go codziennie. Szampon ma w sobie komplet hydrolizowanych protein: jedwabiu, pszenicy oraz keratynę i olej pistacjowy. Dzięki temu nawilża i zmiękcza włosy oraz regeneruje skórę głowy.
Kolejnym krokiem w pielęgnacji jest oczywiście Maska nawilżająca do włosów Pro-Age Trico Botanica 250 ml.
Jest to wzmacniająca maska pistacjowa, z dodatkiem oliwy z oliwek i masła Shea zmiękcza i nawilża włosy bez obciążania. Producent zalecą szczególnie stosowanie jej, kiedy nasze włosy są przesuszone i osłabione. Dzięki bogatej zawartości olejów roślinnych: masła Shea, oleju pistacjowego, kokosowego, jojoba oraz oliwy z oliwek, wraz z hydrolizowanym kolagenem i proteinami jedwabiu wykazuje silne działanie rewitalizujące.
Ostatnio w mojej pielęgnacji uwielbiam olejki. Bardzo dobrze działają na moje włosy i tym bardziej cieszę się, że seria ta właśnie taki produkt posiada. Ochronny olej do włosów Pro-Age Trico Botanica 100 ml.
Jest to kosmetyk ochronny, składający się z oleju pistacjowego, który chroni włosy przed czynnikami zewnętrznymi i promieniowaniem UV. Kompozycja oleju pistacjowego wraz z witaminą E pozostawia włosy zdrowe i lśniące.
Cała seria zapowiada się naprawdę bardzo dobrze i od razu zabieram się za testowanie. Składniki naturalne bardzo fajnie wpływają na skórę mojej głowy oraz włosy, więc myślę, że ich kondycja po kilku tygodniach się poprawi. Kosmetyki pachną ładnie, ale nie nachalnie, więc pod tym względem powinni pasować większości osób.
Napiszcie koniecznie w komentarzu czy znacie kosmetyki tej firmy, a jeśli już miałyście to jak się Wam sprawdziły i którą serię mieliście.
BUZIAKI
Share:
Read More
, , , , , , , , , ,

Pielęgancja twarzy - na dzień

Dzień dobry kochani!
Sporo o pielęgnacji ostatnio na moim blogu, więc postanowiłam przedstawić Wam kilka produktów po które chętnie sięgam podczas porannego szykowania się do pracy. Od zawsze powtarzam, że bardziej od maskowania czegoś makijażem wole dobrze wypielęgnowaną cerę a makijaż ma być formą zabawy i czegoś co po prostu lubię. 
Moją poranną pielęgnację zawsze zaczynam od przemycia twarzy letnią wodą. Następnym krokiem jest tonizacja. Nigdy poranka nie zaczynam od żeli czy głębokiego oczyszczania – takie rytuały zostawiam sobie na wieczór. Jako tonik w ostatnich tygodniach bardzo polubiłam Kojący tonik Royal Velvet od Oriflame. Jest on delikatny i odświeżający. Dobrze przygotowuje cerę do nałożenia kremu. Jeśli mamy bardzo słoneczny dzień to lubię moją skórę dodatkowo zabezpieczyć przed słońcem i do tego świetnie nadaje się filtr Bioderma Photoderm AR SPF 50+ jest lekki, nie zapycha a jednocześnie mamy wysoką ochronę przed słońcem. 
W mojej rutynie przyzwyczaiłam się do nakładania 2 produktów nawilżających zawsze jest to krem na całą twarz oraz krem pod oczy.  Okolica pod okiem jest dla mnie szczególnie ważna więc tutaj stosuję naprzemiennie lekki krem z Delia Cosmetics z serii Dermo System lub coś mocniejszego, czyli żelowy krem od Ellen Tracy. Na całą twarz, z racji tego, że mój kremik z Este Lauder już się skończył stosuję nawilżający krem z Garra Rufa, który bardzo dobrze nawilża i przy okazji koi skórę. 
Ostatnim etapem w pielęgnacji, który przygotowuje moją skórę do nałożenia makijażu jest primer. Już szykuję dla Was jego recenzję, bo jest to produkt wręcz rewelacyjny. Dokładnie jest to Giordani Gold Youthful Radiance Elixir Primer z Oriflame. Jest to baza rozświetlająca pod makijaż, mająca także właściwości nawilżające i przeciwzmarszczkowe. Bardzo się z nią polubiłam. 
Po tym kroku zabieram się za makijaż dzienny :) jeśli jesteście ciekawe jakie kroki zawiera to za niedługo także taki wpis się pojawi. Wyczekujcie go zatem a w między czasie zapraszam Was na mój Instagram, gdzie często na InstaStory pokazuje kosmetyki, których używam.
Jestem ciekawa, czy któryś z kosmetyków przeze mnie wymienionych znacie, może też macie i lubicie – a jaki jest Wasz sposób na zadbaną cerę?
BUZIAKI
Share:
Read More
, , , ,

Getnamenecklace Personalizowana biżuteria / Personalized jewelry

Dzień dobry kochani!
Dziś post dla miłośników biżuterii. Ja bardzo chętnie noszę naszyjniki czy bransoletki, stanowią ładny i elegancki dodatek do stroju. Biżuteria jest też świetnym pomysłem na prezent, a tym bardziej biżuteria personalizowana, która będzie także pamiątką ważnych wydarzeń na lata.
Ostatnio trafiłam na stronę, która oferuje szeroki wybór tego typu biżuterii właśnie. I myślę, że warto jest się z nią zapoznać. Zapraszam zatem do odwiedzenia Getnamenecklace.

Good morning beautiful friends!
Today is a post for jewelry lovers. I am very happy to wear necklaces or bracelets, they are a nice and elegant addition to the outfit. Jewelry is also a great idea for a gift, let alone personalized jewelry, which will also be a souvenir of important events for years.

Recently, I found a site that offers a wide selection of this type of jewelry. And I think it's worth getting acquainted with it. I invite you to visit Getnamenecklace.

Możecie na niej znaleźć biżuterię okazjonalną na przykład na narodziny dziecka, ślub czy rocznicę. Wzorów jest bardzo dużo, od mniejszych wisiorków po bardziej okazałe i wyraziste modele. Wszystko zależy jakie macie preferencje.

You can find occasional jewelry on it, for example for the birth of a child, wedding or anniversary. There are a lot of designs, from smaller pendants to more impressive and expressive models. Everything depends on your preferences.
Myślę, że personalizowana biżuteria jest także świetną opcją na prezent urodzinowy. Na Getnamenecklace znajdziecie coś za równo dla Pań jak i dla Panów.

I think personalized jewelry is also a great option for a birthday present. At Getnamenecklace you will find something for both men and for men.



Jeśli wolicie złotą biżuterię to nie ma się co smucić, ponieważ na stronie jest także spory wybór.

If you prefer gold jewelry then there is nothing to sadden about because there is a good choice on the site.
Drogie Panie, jeśli zastanawiacie się jaki prezent kupić dla swojego mężczyzny, to dobrym wyborem będzie oryginalnie wyglądający drewniany zegarek. Są one teraz bardzo modne a w dodatku eleganckie i pasują do wielu strojów.

Dear Ladies, if you are wondering what gift to buy for your man, a good looking wooden watch will be a good choice. They are now very fashionable and, in addition, elegant and fit into many outfits.


Znak nieskończoności także pozostaje modny i ślicznie prezentuje się na nadgarstku. Oto kilka propozycji bransoletek jakie znajdziecie na stronie sklepu.

The infinite mark also remains fashionable and looks beautiful on the wrist. Here are a few suggestions for bracelets that can be found on the store's website.

Możecie też znaleźć je na naszyjnikach. Przyznajcie, ze prezentują się super
You can also find them on the necklace. For example Classy Infinity Cross Name Necklace Admit that they look great
Przyznaje, że tego typu biżuteria bardzo mi się podoba. Wygląda elegancko, ładnie i przyciąga wzrok. Cieszy mnie, że znajdziemy tam także coś dla panów, bo często ciężko jest kupić ładną biżuterie czy też akcesoria męskie. A tutaj prócz bransoletek czy pierścieni mamy także zegarki i spinki do koszuli. Widać, że jest to przemyślane i dobrze wykonane.


I admit that I like this type of jewelry very much. It looks elegant, nice and eye-catching. I am glad that we will also find something for men there, because it is often difficult to buy nice jewelry or men's accessories. And here, apart from bracelets or rings, we also have watches and cufflinks. You can see that it is thoughtful and well made.

Jak Wam się podobają moje propozycje? Myślę, że jest to bardzo dobra opcja na prezent i pamiątkę. Samemu także można sobie taką biżuterię kupić i nosić na co dzień. Dajcie koniecznie znać, który ze wzorów podoba się Wam najbardziej? Jaką biżuterię nosicie najczęściej – są to bardziej wisiorki a może pierścionki? Ja na co dzień wybieram naszyjniki i bransoletki srebrne lub z białego złota i najlepiej się czuję w takim połączeniu.
Jestem ciekawa Waszych opinii i zachęcam do zapoznania się z pełną ofertą.
BUZIAKI

How do you like my suggestions? I think it is a very good gift and souvenir option. You can also buy such jewelry yourself and wear it on a daily basis. Be sure to know which patterns you like the most? What jewelry do you wear most - are these more pendants or rings? Every day I choose necklaces and bracelets in silver or white gold and I feel best in such a combination.

I am interested in your opinions and I encourage you to familiarize yourself with the full offer.
KISSES

Share:
Read More