, , , , ,

Zadbaj o uśmiech z żelem Dr. Martin Schwarz EXPERT 38%

Dzień dobry kochani!
Piękny, zdrowy i biały uśmiech to wizytówka każdego z nas. Zadbane zęby o jasnym kolorze zdecydowanie poprawiają nasz wizerunek i sprawiają, że czujemy się bardziej pewni siebie. Ja o moje uzębienie staram się dbać ze szczególną uwagą, ponieważ zęby mają naprawdę ładny kształt i uśmiech jest dla mnie ważny.
Poza codziennym myciem zębów rano oraz wieczorem i stosowaniem płynu do płukania ust od czasu do czasu sięgam także po bardziej specjalistyczne środki wybielające, które dodatkowo oczyszczają moje zęby i je wybielą.

Pamiętajmy, że wiele produktów spożywczych jakie jemy lub pijemy na co dzień pozostawiają na naszych zębach nie tylko osad, ale i przebarwienia. Do tego typu produktów należą między innymi kawa, herbata, czerwone wino, buraki, pomarańcze, barwione słodycze i wiele innych. Takie preparaty pozwalają nie tylko usunąć osad, ale także i przebarwienia powstałe wskutek codziennej diety.
 Ostatnio trafiłam na całkiem nową (dla mnie) firmę Dr. Martin Schwarz. To niemiecka marka produktów do pielęgnacji jamy ustnej i zębów. Marka ta w swoim asortymencie posiada pasty do zębów, żele wybielające, akcesoria do pielęgnacji zębów i wiele innych. Zachęcam Was do odwiedzenia ich strony < Dr. Martin Schwarz> tam będziecie mogli znaleźć pełen asortyment i opis produktów.
Przez ostatnie kilka tygodni testowałam dla Was profesjonalny produkt wybielający Dr. Martin Schwarz EXPERT 38%. 
Jest to specjalistyczny preparat w formie żelu, który ma wybierać nasze zęby i dawać efekt zbliżony do takiego, jakiego możemy uzyskać w gabinecie dentystycznym. Żel ten ma precyzyjnie dobrane stężenie nadtlenku karbamidu, dzięki czemu pozwala na bezpieczne, szybkie i skuteczne wybielanie zębów w domu. 
Decydując się na zamówienie kuracji na stronie musimy prócz żelu zaopatrzyć się także w termokurczliwe nakładki na zęby.
Wszystko przychodzi do nas w ładnych kartonikach i przyznaje, że czarne lekko matowe opakowanie żelu wygląda naprawdę bardzo elegancko i estetycznie, i bardzo mi się spodobało. Dużym plusem jest także to, że dostajemy pojemnik do nakładek na zęby. Pozwoli nam to zachować ich sterylność i czystość.
Sam zabieg wybielania w domu nie jest skomplikowany. Przed przystąpieniem do zabiegu musimy nasze zęby umyć i delikatnie osuszyć. Nakładkę termokurczliwą dostosowujemy do swoich zębów bardzo szybko, wystarczy zamoczyć je na chwilę w gorącej wodzie, następnie zacisnąć na zębach i zamoczyć w zimnej wodzie i gotowe.

Dalej wystarczy na nakładki wycisnąć żel ze specjalnej strzykawki. W instrukcji obsługi mamy zalecone, że grubość żelu powinna wynosić około 3 mm i powinniśmy rozprowadzać go tak aby po włożeniu nakładek na zęby żel nie dotykał nam dziąseł (bo może je podrażnić). Ja mam na to prosty sposób najpierw nakładam żel na dolną część nakładki (czyli w tym miejscu, gdzie nakładka będzie dotykała krawędzi zębów) i dopiero po rozprowadzamy po ściankach tak mniej więcej do połowy ich wysokości aby nie dotykały do moich dziąseł i sprawdza się to dobrze.
Nakładki zakładamy na zęby i czekamy 30 min. Jeśli macie zęby bardziej wrażliwe producent zaleca nałożenie ich na około 20 min. U mnie po 30 min nie wystąpiła absolutnie żadne podrażnienie więc jest to plus.
Z racji tego, że w naszej buzi będzie nakładka przez 30 min musicie przygotować się na to, że będziecie mieli lekki ślinotok. Tak dzieje się przy każdym produkcie z nakładkami. Ja z reguły wybielanie zaczynam podczas wieczornej pielęgnacji wkładam sobie nakładki na zęby i zaczynam pielęgnację wieczorna. Zmywam makijaż a następnie idę sobie pod prysznic wtedy nawet jeżeli trochę śliny wydostanie się na zewnątrz to od razu ją spłukuje będąc pod prysznicem i nie dzieje się nic złego. Jeżeli jednak chcecie zrobić to w ciągu dnia to zalecam mieć ze sobą kawałek ręcznika papierowego lub po prostu chusteczkę. 
Bardzo dużym plusem samego preparatu jest to, że nie ma on nie przyjemnego smaku. Niestety większość produktów tego typu ma bardzo niemiły smak i po zmieszaniu ze śliną rozprowadza się on po całej jamie ustnej. Tutaj smak nie występuje jest bardzo duży plus, ponieważ tak naprawdę wybielanie jest nieinwazyjne i przyjemne.
Po 30 min wyciągamy silikonowe nakładki z buzi przepłukujemy porządnie jamę ustną i gotowe!

Z racji tego, że stężenie produktu jest duże, producent zaleca, aby zabieg przeprowadzać z co najmniej dwudniowym przerwą. Ja stosowałam się do tych zaleceń, dodatkowo w międzyczasie używałam pasty do zębów chroniącej szkliwo.
Po pierwszym użyciu zęby są zdecydowanie gładsze. Efekty rozjaśnienia zaczynamy widzieć po minimum trzech użyciach ale jeżeli oczekujemy bardzo dużego wybielenia to trzeba ten zabieg powtórzyć jeszcze kilka razy.
Ja jeszcze nie kończę mojej kuracji, ale póki co jestem z niej zadowolona, ponieważ zęby są wyraźnie oczyszczone i już widzę różnicę. Przebarwienia te bliżej zwłaszcza dziąseł i szparach między zębami są zniwelowane a na tym też mi zależy, ponieważ przy codziennym szczotkowaniu zębów nie jesteśmy w stanie aż tak bardzo dokładnie tego usunąć.
Myślę, że po całkowitym zakończeniu kuracji wrócę do tego produktu, ponieważ efekt jest zadowalający, nie wystąpiło u mnie żadne podrażnienie – które w przypadku innych produktów występowało więc tutaj działa to bardzo na plus. I wiem, że jeżeli będę stosować go dalej to będę cieszyła się pięknym, białym uśmiechem przez długi czas.
Dajcie koniecznie znać, czy miałyście już okazję wybielać zęby same w domu? Może też używałyście tego produktu? Jestem bardzo ciekawa Waszej opinii na temat wybielania zębów w domu.
Produkt Dr. Martin Schwarz EXPERT 38%. Jest dla mnie dużym zaskoczeniem i chętnie po niego sięgnę ponownie. Więc jeśli macie przebarwienia na zębach, lub po prostu chcecie mieć bielszy i zdrowo wyglądający uśmiech to zachęcam spróbować ten preparat.
BUZIAKI
Share:

18 komentarzy:

  1. dawno temu, kilkanaście lat wstecz wybielałam zęby w domu ale obecne środki są znacznie lepsze i dają prawdziwe efekty niż te które znałam kiedyś

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciała bym wybielić zęby ale mając paradontozę nie jest to możliwe i bezpieczne

    OdpowiedzUsuń
  3. Osobiście nie korzystam z takich zabiegów, bo mam koronki z przodu po wypadku. Znam jednak osoby, które szukają skutecznych produktów do wybielania więc chętnie podeślę im link do Twojego wpisu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o kurczę nie znam, dobry patent, piękny uśmiech

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze wiedzieć, że się sprawdza ten żel. Kiedyś używałam z innej firmy, ale właśnie przeszkadzał mi ten posmak żelu w ustach. Super, że ten jest "bez smaku" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nigdy nie korzystałam z taich wybielaczy do zębów. Dobrze że ten pozytywnie Cię zaskoczył.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, że jesteś zadowolona z tej kuracji i mam nadzieję, że efekt końcowy Cię zadowoli :)

    OdpowiedzUsuń
  8. sama testuje tą markę póki co efekt jest na prawdę spoko :) dam znać jak będzie dalej

    OdpowiedzUsuń
  9. Uśmiech jest bardzo ważny w życiu. A wiec każdy z nas dla o to aby mieć zdrowe białe zęby. Myślę że ten produkt pomoglby mi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety nie mogłam z niego skorzystać, zanim sięgnęłam po ten środek byłam na wizycie i stomatolog odradziła mi ze względu na moje zęby. Więc nie jest to dla wszystkich.

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie zamierzam coś podobnego wypróbować. Wcześniej używałam past wybielających ale efekt nie był długi

    OdpowiedzUsuń
  12. jestem w trakcie testowania tego zestawu i czekam na spektakularne efekty :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wybielałam kiedyś żelem z nakładkami. Nazwy już nie pamiętam, ale efekt był zadowalający :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem ciekawa, czy na moje ząbki też by podziałał.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wolałabym jednak zrobić ten zabieg u specjalisty ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja używam od roku co 3 miesiące Experta 38% poleciła mi stomatolog z Dr. Wojcicka i powiem ze z szynami robionymi przez stomatologa efekt super.Na początku używałam z normalnymi termokurczliwymi ale po wizycie u stomatologa zrobiłam sobie takie indywidualne i efekt przerósł moje oczekiwania. Polecam Experta 38% z szynami stomatologicznymi efekt naprawdę super i ni ekosztuje to majatek jak wybielanie na lampie

    OdpowiedzUsuń
  17. Można wypróbować, choć wcześniej wolałabym skonsultować się ze specjalistą w tej kwestii. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ile ja bym dała za piękne białe zęby! A kawę piję nałogowo :D

    OdpowiedzUsuń

Masz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)

Dziękuję za każdy komentarz :):*