, , , , , , , , , , , , , ,

Projekt Denko Pielęgnacja

Dzień dobry kochani!

Dawno nie było projektu denko, a przyznaję że sporo pustych opakowań mi się nazbierało. Nie wiem czy Wy tez tak macie, ale jak jest ciepło to ja zdecydowanie częściej sięgam po produkty pielęgnacyjne niż np zimą czy jesienią. Mam wrażenie, że przez słońce mam znacznie większą motywację i więcej energii. Dajcie znać jak to jest u Was.
Bez większych wstępów zapraszam na zużycia ostatnich dwóch miesięcy.
Zacznę od pielęgnacji twarzy. tutaj całkiem sporo się zadziało zwłaszcza jeśli chodzi o nawilżanie. Ale do tego przejdę zaraz i w pierwszej kolejności opowiem o oczyszczaniu, bo jest to niezwykle ważny krok w pielęgnacji buzi.
Ostatnio bardzo polubiłam się z płynem micelarnym od L'Oreal do cery mieszanej - dobrze się sprawdza, radzi sobie z makijażem wodoodpornym i nie podrażnia skóry.
Po długim czasie zużyłam też żel z Bioliq - przyjemny żel oczyszczający, polecam do cery mieszanej i problematycznej. Super plus jest fakt, że żel na końcówce ma szczoteczkę, więc po jego wyciśnięciu od razu zabieramy się za mycie buzi (pamiętajcie tylko żeby go dobrze spłukać i wysuszyć po użyciu!) Recenzja <tu>
Tradycyjnie zużyłam kilka opakowań wacików kosmetycznych z Biedronki. Na dole widzicie też skończone chusteczki do demakijażu z Neutrogeny - ja ich używam do zmywania swatchy ze skóry ale ogólnie są ok. I na środku miniaturowe opakowanie żelu do mycia twarzy z Biderma - drugi zaraz po moim ulubionym efaclare :)
Druga część pielęgnacji twarzy to oczywiście nawilżenie i maseczki. Nie wiem jak Wy ale ja nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji bez dobrego kremu nawilżającego. Dodatkowo ostatnio też krokiem absolutnie obowiązkowym jest także serum. Widzę znaczną różnice w mojej skórze kiedy te dwa elementy łączę zarówno w porannej jak i wieczornej pielęgnacji. 
Od lewej widzicie maseczkę z gliną oczyszczającą z L'Oreal - bardzo dobry produkt i serdecznie go Wam polecam. Jeśli nie lubicie się bawić w rozrabianie glinkowej maseczki to tutaj macie gotowy produkt. Dobrze oczyszcza i pozostawia skórę gładką. Recenzja <tu>
Dalej puste opakowanie po ampułkach/kapsułkach nawilżająco wygładzających z Oriflame z serii Nova Age - szykuję dla Was receznję tych i jeszcze jednych ampułek więc już Was zachęcam do śledzenia nowości
Skończyłam też jeden z moich ulubioncyh kremów na dzień z AvaLaboratorium seria Asta C+ z witaminą C - baaaardzo go lubię i polecam. Witamina C ma świetne działanie dla skóry! Recenzja całej serii <tu>
Mgiełki tonizującej z Dermo System od Delia Cosmetics chyba przedstawiać nie muszę, również jest to jedna z moich ulubionych mgiełek, zarówno po oczyszczeni twarzy jak i maseczkach głęboko oczyszczających. Świetnie koi i łagodzi skórę. Recenzja <tu>
Kolejna malutka buteleczka to opakowanie od Serum z kwasem hialuronowym z Delia Cosmetics - przyjemne, silne serum które polecam do skóry 25+. Recenzja <tu>
A na końcu maluszek z Pharmaceris i jest to filtr SPF 50 do twarzy. Zużyłam ich trochę więcej bo są to miniaturki ale świetnie się spisują na wyjazdy. 
Pielęgnacji włosów nie może zabraknąć w denku. Ostatnio pojawiło się kilka postów z nowościami, jak wiecie wkręciłam się w temat włosingu, więc o włosach jeszcze trochę u mnie poczytacie!
Od lewej przyjemna mgiełka/odzywka w sprayu  Indola Blonde Addict świetna dla blondynek i rozjasnianych włosów aby niwelować żółte odcienie. Recenzja <tu>
Cameleo Natural Detox odżywka w sprayu Octowa - bardzo przyjemna, łatwo się po niej rozczesywało włosy Recenzja <tu>
Syoss Color - powiedziałabym normalny szampon, dobrze pieniący się.
Jedna z moich ulubionych maseczek Garnier Fructis Papaja Recenzja <tu>
a na dole maluszek to odżywka dołączona do farby do włosów z L'Oreal - nie wiem co mają w sobie te małe odzywki ale są mega! Włosy po nich to totalna bajka
Zostało nam ciało! I zacznę od dwóch różowych opakowań i dwóch zelów pod prysznic z genialnymi zapachami! Balea z owocem granatu oraz Le Petit Marseiliais Biała Brzoskwinia i nektarynka 
Z antyperspirantów dwa zużycia i jest to Nivea Black and White oraz Rexona Active protection, oba ładnie pachną, dobrze chronią i jestem z nich zadowolona.
A na koniec trzy puste opakowania i jest to zapach w sam raz na lato czyli Elizabeth Arden Green Tea - lekki, świeży i dobrze utrzymujący się zapach. Bardzo wydajny przyznaję. Dalej stoi odżywka do rzęs z L'Biotica - jest w porządku ale bez wielkiego szału jeśli chodzi o rezultaty. i Ostatni produkt na dziś to krople do oczu Starazolin Hydrobalance - alergicy wiedzą, że w torebce krople to rzecz niezbędna :D Porównanie kropli do oczu znajdziecie <tu>
I to by były wszystkie zużycia ostatnich dwóch miesięcy. Jestem zadowolona, że dzięki temu że prowadzę serię projket denko mam większą świadomość tego ile kosmetyków udaje mi się zużyć i jest to dla mnie też motywujące żeby jeszcze bardziej dbać o siebie, bo wiadomo, że jest to na korzyść dla mnie. 
A Wy lubicie tego typu wpisy? Ile kosmetyków ostatnio udało się Wam zużyć? Dajcie koniecznie znać, czy miałyście któryś z wyżej przedstawionych kosmetyków i jak Wam się sprawdził/sprawdziły? Czekam na Wasze opinie
BUZIAKI!
Share:
Read More
, , , , , ,

Nowości do pielęgnacji włosów cz.2

Witajcie kochani
Zapraszam Was dziś na drugą część zakupów poświęconych pielęgnacji włosów. Przyznaję, że każdy z zaprezentowanych niżej produktów to dla mnie totalna nowość, tym bardziej z dużą ciekawością zabieram się za ich testowanie. Jeżeli jeszcze nie widzieliście pierwszej części moich zakupów dotyczących dbania o włosy to zachęcam serdecznie do nadrobienia zaległości wpis znajdziecie <tu>.  A teraz bez zbędnych wstępów i przedłużania przejdę do przedstawienia moich zakupów.
Zacznę od masek do włosów. Dwie pierwsze to dokładnie te same produkty od Babuszki Agafii – drożdżowa maska aktywująca wzrost włosów. Zdecydowałam się na nią, ponieważ była bardzo polecana do mojej porowatości włosów i masa dziewczyn ją sobie chwali jako ostatni etap mycia włosów po olejowaniu.
Kolejna maska jaką wrzuciłam do koszyka jest także maska drożdżowa, ale tym razem z marki Fitocosmetics i ona ma nadawać objętość. Jest ona w mniejszej pojemności, ale kupiłam, ponieważ ta firma także była polecana, ale też, żeby zrobić porównanie tych produktów.

Z tej samej firmy kupiłam także Fitokosmetik balsam z niebieską glinką i jonami srebra.
Produkt, który widzicie niżej to chyba jedna z najbardziej i najczęściej polecanych wcierek jakie są dostępne na rynku. Mowa o wcierce do włosów z Banfi.
Mamy kilka wersji tej wcierki, ja zdecydowałam się na wersję Lady Banfi. Ma dokładnie takie samo działanie jak jej wersja pierwotna, czyli po prostu Banfi ale niestety ta ma bardzo intensywny i nieprzyjemny zapach. Więc cieszę się, że Firma wyszła w kierunku klientów i stworzyła właśnie ścierkę o tych samych właściwościach, ale z mniejszym z mniej drażniące zapachem.
Wszystkie wyżej zaprezentowane kosmetyki niestety nie są dostępna stacjonarnie (bynajmniej ja nie znalazłam i też czytałam na forach, że ciężko o nie) więc jeżeli jesteście zainteresowany ich zakupem musicie szukać online - ale z tym nie ma najmniejszego problemu.

A na koniec chciałabym pokazać produkty, które zakupiłam w Rossmann. Tak jak wspominałam Wam w poprzednim poście, mam dość sporo odstających kosmków i szukałam czegoś co by pomogło mi je trochę wygładzić i okiełznać. Dużo dziewczyn Polecało L'Biotica Biovax odżywczy oleo-krem do włosów – nie mogłam zdecydować się na wersję, więc wzięłam dwie. 
I maluszek niżej to Olejek z Czarnuszki, który już mam, używam i sprawdza się fajnie, więc kolejne opakowanie kupiłam w zapasie. 

Mam nadzieję, że moje zakupy zainspirowały Was do tego, żeby trochę bardziej przyjrzeć się składom swoich kosmetyków i poświęcić włosom chwilę więcej uwagi na to, żeby w sposób prawidłowy o nie zadbać. Gwarantuje Wam, że niewielkim nakładem pracy i też pieniędzy (bo większość z kosmetyków czy olejków jest w przystępnych cenach) możecie sprawić, że Wasze włosy zyskają drugie życie.
Ja uważam, że warto, bo już po kilku zabiegach widzę rezultaty i zmiany na plus. Jestem bardzo ciekawa Waszego zdania na ten temat. Podzielcie się nim koniecznie w komentarzu.
BUZIAKI

Share:
Read More
, , , , ,

Nowości do pielęgnacji włosów cz.1

Witajcie kochani!
Ostatnio dość dużo wspominam Wam na Instagramie o mojej pielęgnacji włosów i o tym, że zmieniłam podejście oraz produkty, których używam. Zaczęłam trochę bardziej interesować się tematem kosmetyków, ale przede wszystkim składów jakie kosmetyki, których używam mają w sobie i jak działają na moje włosy i skórę. Okazało się, że w mojej pielęgnacji jest kilka błędów jak również kilka kosmetyków, które nie do końca dobrze im służą. Dużo czytałam (ekspertem nie jestem) aby się trochę doszkolić i zmienić moją pielęgnację, jak również akcesoria na lepsze.

Jestem dopiero na początkowym etapie, ale już widzę zmiany zachodzące na mojej głowie. Dzisiaj zapraszam Was na pierwszą część zakupów, jeżeli chodzi o pielęgnację włosów i akcesoria.
Zacznę od tego, że główną zmianą w mojej pielęgnacji jest wprowadzenie do niej etapu olejowania. Oraz zmiana etapów i kroków podczas mycia włosów. O tym myślę, że zrobię dla Was oddzielny wpis, jak już wypracuje całkowicie swój system i kosmetyki, które mi się sprawdzają. Ale jak zaczęłam pisać o olejowaniu to właśnie od olejów zacznę. Z nimi to jest trochę loteria, oczywiście po określeniu porowatości włosów zakres poszukiwań nam się zawęża, ale każdy olej może działać na włosy inaczej, dlatego kupiłam kilka i testuje z różnymi odstępami czasu. Oleje kupiłam w aptece za kilka zł.
Oleje na które zdecydowałam się w pierwszej kolejności to:
Etja naturalny olej ze słodkich migdałów
Olej uzyskiwany w procesie tłoczenia na zimno słodkich migdałów i poddawany później procesowi rafinacji. Zawiera wiele nienasyconych kwasów tłuszczowych, proteiny oraz witaminy A, B1, B2, B6 i D. 
Botame DIY, olej z awokado
Olej z awokado jest źródłem witaminy A, E (głównie alfa-tokoferolu), witamin z grupy B, a także luteiny
Botame DIY, olej z pestek moreli
Olej morelowy zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, kwas oleinowy i linolowy, witaminę A i E.
LenVitol olej lniany tłoczony na zimno
Olej lniany charakteryzuje się wysoką zawartością tłuszczów wielonienasyconych, oraz kwasów tłuszczowych omega-3. Zawiera wielonienasycone kwasy tłuszczowe: kwas alfa-linolenowy (omega-3) i kwas linolowy (omega-6).
Wiadomo, że oleje są substancjami obciążającymi włosy, dlatego trzeba je dobrze spłukać. Ale zanim zabierzemy się za spłukiwanie warto jest nałożyć maseczkę w celu jego zemulgowania – nie wiedziałam o tym wcześniej a faktycznie bardzo to ułatwia sprawę. Polecaną, tanią maską do tego zbiegu jest Kallos Color maska do włosów farbowanych. Dostaniecie ją bez problemu min w Hebe – jest wersja 1l i w mniejszych pojemnikach takich jak na zdjęciu. 
Z dodatkowych kosmetyków zdecydowałam się na dwa produkty z marki Jantar. Kiedyś miałam wcierkę z tej firmy i całkiem fajnie mi się sprawdziła. Niestety nie dostałam jej nigdzie w sklepie, więc kupiłam dwa inne produkty
Jantar z wyciągiem z bursztynu nawilżająco-regenerująca mgiełka do włosów zniszczonych

Jantar z wyciągiem z bursztynu odżywka-wcierka do włosów zniszczonych.
Okazało się, że używana przeze mnie przez lata szczotka TT prócz tego, że rozczesywała mi włosy to dość mocno je ciągnęła i przez to pękały i niestety skutkuje to teraz dużą ilością odstających kosmków, które staram się zniwelować. Zaczęłam czytać więcej na temat szczotek - jakie najlepiej używać.
Bardzo dobrymi opiniami cieszą się szczątki z marki Oliwia garden. Kupiłam dwie:
Olivia Garden Finger Brush FB Combo – rozmiar średni (do rozczesywania na mokro)

Olivia Garden Healthy Ionic Combo – owalna. To specjalna szczotka do włosów o właściwościach antybakteryjnych oraz antystatycznych. Masuje skórę głowy i pobudza porost włosów.  (do rozczesywania już wysuszonych włosów)
Przygotuję dla Was oddzielny post o tych szczotkach, jak tylko trochę dłużej je potestuję. 

 Nie są to moje ostatnie zakupy, jeśli chodzi o pielęgnację włosów więc możecie spodziewać się drugiej części i większej ilości nowości. Wkreciłam się w temat włosingu i szykuję dla Was więcej wpisów związanych z tą tematyką.
Jestem bardzo ciekawa jaką uwagę przykładacie do swojej pielęgnacji włosów i do składów w kosmetykach. Nie interesuje to Was, czy może trochę szerzej go analizuje? Dajcie koniecznie znać, jakich kosmetyków Wy używacie do pielęgnacji włosów czy olejujecie je i jakie olejki sprawdzają się Wam najlepiej.  Czekam na Wasze opinie!
BUZIAKI

Share:
Read More
, , , , , , ,

Nowość Eveline Insta Skin Care Głęboko oczyszczający żel do mycia twarzy

Dzień dobry kochani!

w ostatnim poście pojawiły się nowości z marki Eveline Cosmetics. Mają oni na prawdę ciekawy i różnorodny asortyment jeśli chodzi o kosmetyki pielęgnacyjne zarówno do ciała jak i twarzy.
Dziś przychodzę do Was z kolejnym kosmetykiem tej marki, który uważam zasługuje na szczególne wyróżnienie. Moja skóra od pierwszego użycia bardzo się z nim polubiła.
Seria Insta Skin Care składa się z kilku produktów przeznaczonych do oczyszczania twarzy. Znajdziecie w niej między innymi oczyszczający peeling, plastry na nos czy tonik. W dzisiejszym wpisie chciałabym się jednak skupić na produkcie jakim się Głęboko oczyszczający żel do mycia twarzy. Uważam, że dobrze myjący żel do twarzy to po odpowiednim demakijażu klucz do pięknej, czystej i przede wszystkim zdrowej cery. 
Producent zapewnia nas, że żel odblokowuje zatkane pory, hamuje namnażanie bakterii odpowiedzialnych za rozwój trądziku oraz zapobiega powstawaniu niedoskonałości. Zawiera w sobie składniki aktywne takie jak Konopie, które mają właściwości nawilżające i odbudowujące. Yuzu, który jest źródłem witaminy C oraz Kwas salicylowy, który odpowiada za głębokie oczyszczenie skóry, odblokowanie i zwężenie porów oraz łagodzenie zmian trądzikowych.
Kosmetyk ten świetnie sprawdzi się do cery problematycznej, trądzikowej ale także do tłustej lub mieszanej aby zmniejszyć pory i zniwelować wydzielanie sebum. Jak widzicie na opakowaniu mamy znaczek, który informuje, że jest to kosmetyk nie testowany na zwierzętach, co dla mnie jako konsumenta jest bardzo ważne. 
Przechodząc do opakowania, jest ono bardzo wygodne, poręczne i co dla mnie najważniejsze z pompką, która ułatwia dozowanie produkty, dzięki czemu staje się on bardziej wydajny. 
Ma on bardzo przyjemną, lekko pieniącą się formułę, która dobrze oczyszcza skórę ale także, co dla mnie ważnie nie powoduje ściągnięcia. Mam cerę mieszaną, więc zwracam uwagę nie tylko na oczyszczanie i zwężenie porów ale także na odpowiedni stan nawilżenia mojej buzi i oczywiście nie wyobrażam sobie po jej umycie nie użyć kremu do twarzy, tak jednak istotne jest to aby skóra nie była zbyt mocno wysuszona już po samym myciu.
Żel ten jest delikatny ale skuteczny i po jego użyciu czuję się świeżo, skóra jest gładka a pory delikatnie zminimalizowane. Nie spodziewajcie się efektu jak po użyciu bazy wygładzającej ale faktycznie po kilku użyciach są mniej widoczne a to także wpływa na mniejsze zapychanie się skóry np od makijażu.
Jestem zadowolona z tego kosmetyku i chętnie po niego sięgam. Buzia jest dobrze oczyszczona, lekko nawilżona i czuję, że cały makijaż oraz sebum zniknęło. Pamiętajmy, że sam płyn do demakijażu nigdy nie będzie ostatnim krokiem, zawsze trzeba skórę twarzy dobrze umyć, zmyć sporą ilością wody a także raz na jakiś czas stawiajcie na peeling. Jeśli sprawdzi się Wam ten żel, to seria ta zawiera także peeling, który będzie świetnym uzupełnieniem Waszej pielęgnacji.
Dajcie znać, co Wy myślicie o tym kosmetyku i czy miałyście okazję już go używać. A może macie coś więcej z serii Insta Skin Care - czekam na Wasze opinie!

BUZIAKI
Share:
Read More
, , , , , , , ,

Nowości pielęgnacyjne z Eveline Cosmetics

Dzień dobry kochani!

Ostatnio na InstaStroy pokazywałam Wam nowości z marki Eveline Cosmetics. Marka prowadza cały czas nowości i idzie za trendami zarówno makijażowymi jak i pielęgnacyjnymi. Dzisiaj chciałabym się skupić na tej drugiej grupie, ponieważ mam przyjemność testować ich nowości, o których właśnie dzisiaj.
Jak wiecie zwłaszcza latem nasza skóra wymaga więcej uwagi, przede wszystkim dlatego, że robi się coraz cieplej, coraz więcej ciała odkrywamy a co za tym idzie więcej czynników zewnętrznych/atmosferycznych na nią wpływa. Dlatego uważam, że warto trochę bardziej o nią zadbać aby była poniekąd naszą wizytówką.
Dziś przedstawię Wam kilka produktów, które świetnie Wam w tym pomogą!
Zaczniemy od przygotowania naszej skóry. Po zimie warto jest zadbać o dobry peeling, zdjąć starą warstwę naskórka i dać skórze odetchnąć. Marka Eveline Cosmetics wprowadziła super peelingi na ciała, w bardzo wygodnych tubkach z nakrętką. Seria I Love Vegan Food oferuje nam dwa peelingi cukrowe :
COCONUT z olejkiem kokosowym, cukrem trzcinowym i aktywny węglem
VANILLA LATTE kawowy peeling zawierający mleczko kokosowe oraz ekstrakt z wanilii 
Po peelingu przyszedł czas na dobre nawilżenie. Tutaj mam dwa Was aż trzy nowości. 
Pierwszy jest to mój absolutny must have do ciała - Multifunkcyjny żel do ciała i twarzy Aloes 99%
Jest to żel do ciała i twarzy opracowany na bazie 99% naturalnego aloesu, który nie tylko nawilża ale także koi skórę. Super latem sprawdzi się po opalaniu . 
99% NATURALNY ALOES zawiera niezbędne dla skóry witaminy A, C i E, oligoelementy i aminokwasy, które uelastyczniają i wzmacniają naskórek. Aloes dba o naturalna barierę ochronna skóry, dzięki czemu zwiększa się jej odporność na działanie niekorzystnych czynników zewnętrznych.
Druga propozycja jest dla osób szukających bardzo silnego nawilżenia S.O.S 10% urea specjalistyczny krem intensywnie regenerujący do twarzy i ciała
Zawiera on w sobie:
bioHYALURON PLUS COMPLEX™ który wykorzystuje nawilżające właściwości kwasu hialuronowego połączone z 10% zawartością odżywczego UREA. Maksymalnie wygładza, nawilża i chroni przed przesuszeniem.
MASŁO SHEA – wzmacnia naturalną barierę hydrolipidową, głęboko odżywia i regeneruje skórę.
WITAMINĘ E – ujędrnia i uelastycznia naskórek.
D-PANTENOL i ALANTOINA - łagodzą, zmiękczają oraz pobudzają regenerację komórek. 
Trzecia propozycja w dzisiejszym wpisie to balsam dla osób, które chcą poprawić kondycję swojej skóry a przede wszystkich uelastycznić ją i zmniejszyć widoczność cellulitu. Tego produktu mamy kilka wersji dostępnych na stronie producenta, jednak Nowością jest właśnie ten niżej Antycellulitowa kuracja modelująca sylwetkę 8w1 - opierająca się na naturalnych składnikach, takich jak:
PRO-SVELTYL™ – niezwykły ekstrakt z kwiatu lotosu o wielokierunkowym działaniu, bogaty w flawonole, wspomaga zmniejszenie obwodów w problematycznych rejonach ciała. Działa antycellulitowo poprawiając wygląd skóry, wygładzając nierówności, dzięki czemu efektywnie wyszczupla.
ZIELONA HERBATA, znana jest z właściwości spalania nadmiaru tkanki tłuszczowej i detoksykacji. Wysmukla ciało, wygładza, zwiększając elastyczność i jędrność skóry. 
SPIRULINA hamuje proces powstawania podskórnych komórek tłuszczowych, dzięki czemu korzystnie wpływa na redukcję tkanki tłuszczowej i zapobiega powstawaniu rozstępów.
CHLORELLA pobudza mikrokrążenie i oczyszcza skórę z toksyn. Widocznie poprawia strukturę i napięcie skóry, redukując nawet najbardziej uporczywy cellulit.
CELLUBURN TECHNOLOGY™ – innowacyjne połączenie aktywnych składników pochodzenia naturalnego z formułą chłodzącą, zwiększa skuteczność kofeiny, dzięki czemu efektywnie wspiera walkę ze złogami cellulitu i magazynowaniem komórek tłuszczowych.
FRAKCJE PRO- I PREBIOTYKÓW chronią mikrobiom skóry. 
Na koniec nie mogę nie wspomnieć o produkcie, który zwłaszcza w dzisiejszych czasach bardzo się przydaje. Płyn antybakteryjny, myślę że obecnie jest to takie must have więc tym bardziej cieszę się, że marka także postanowiła zadbać o swoich klientów pod tym względem. Niżej możecie zobaczyć jedną z kilu opcji, dla mnie bardzo wygodną bo jest to mniejsze opakowanie z atomizerem, w sam raz do torebki czy samochodu. Przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji, higieny i odświeżania skóry dłoni. Ochronna formuła ogranicza rozwój bakterii, zapewniając skuteczną higienę rąk bez użycia wody.
Jestem bardzo ciekawa, czy znacie już te nowości i co o nich myślicie. Ja jestem z nich bardzo zadowolona i z ogromną chęcią zabrałam się za ich testowanie. Tak jak wspomniałam wyżej odpowiednia pielęgnacja a zwłaszcza nawilżenie skóry latem jest niezwykle ważna, więc na pewno wśród powyższych propozycji znajdziecie coś dla siebie. 
Dajcie koniecznie znać, co myślicie! I o którym szczerzej chcecie przeczytać w pierwszej kolejności.
BUZIAKI
Share:
Read More
, , , , , , , , , , ,

Fashion news from Femmeluxefinery.co.uk

Dzień dobry kochani!
Jakiś czas temu pokazałam Wam moje pierwsze zamówienie ze sklepu modowego Femmeluxefinery.co.uk

Zaprezentowane przeze mnie rzeczy bardzo przypadł Wam do gustu. Ja przyznaję, że jestem z nich bardzo zadowolona i na pewno nieraz zobaczycie te stylizacje. W ostatnim poście skupiłam się na strojach eleganckich, które będą dobre na co dzień, ale także na większe okazje i uroczystości. A dzisiaj chciałabym zaprezentować Wam coś trochę innego, bardziej na co dzień i z różnym zastosowanie. Na ich stronie internetowej prócz eleganckich sukienek znajdziecie także świetne rozwiązania do chodzenia na co dzień, sportowe zestawy, dresy, t-shirty i na tym skupiłam się przy drugim zamówieniu. 
Good morning beautiful friends!
Some time ago I showed you my first order from the fashion store Femmeluxefinery.co.uk
You really liked the things I presented. I admit that I am very happy with them and you will certainly see these styles more than once. In the last post I focused on elegant dresses that will be good for everyday, but also for larger occasions and celebrations. And today I would like to present to you something a little different, more every day and with different uses. On their website, apart from elegant dresses, you will also find great solutions for everyday walking, sports sets, tracksuits,joggers,  t-shirtsand this is what I focused on the second order.
Nie byłabym jednak sobą gdybym nie spojrzała na sukienki i to od nich chciałabym dzisiaj zacząć. Pierwsza propozycja będzie bardziej elegancka – na stroje jest taki wybór, że ciężko pominąć te piękne sukienki! Midi Dress - Sabrina  Jest to czarna sukienka z ozdobnym na biuście – materiał jest tak inny i delikatnie chropowaty. Sukienka prócz tego akcentu ma także jeden rękaw, który ładnie podkreśla sylwetkę i nadaje jej dynamiki i przyciąga wzrok. 
However, I wouldn't be myself if I didn't look at the dresses and I would like to start with them today. The first suggestion will be more elegant - for clothes there is such a choice that it's hard to miss these beautiful dresses! Midi Dress - Sabrina It is a black dress with decorative on the bust - the material is so different and slightly rough. The dress, apart from this accent, also has one sleeve, which nicely emphasizes the figure and gives it dynamics and eye-catching.
W ostatnim wpisie pokazałam Wam kilka sukienek właśnie w takim kroju z jednym rękawem i bardzo się Wam spodobały, dlatego postanowiłam pokazać jeszcze jedną propozycję. Sprawdzi się onanie tylko na imprezy, ale także do pracy i na bardziej eleganckie spotkania.
In the last post I showed you a few dresses in such a cut with one sleeve and you liked them very much, so I decided to show you one more proposal. It works well not only for events, but also for work and for more elegant meetings.
Druga sukienka na dziś Mini Dress - Peggy to model bardziej codzienny – do domu, do pracy czy na wyjście z przyjaciółkami. Kolorystycznie fajnie wpisuje się w nowe trendy modowe i będzie uniwersalna. Jest ona wykonana z przyjemnego materiału w kolorze mięty. Jak widzicie ma długie rękawy z delikatnymi akcentami na ramionach. Ładnie dopasowuje się do ciała i podkreśla sylwetkę. Jest także bardzo wygodna i możemy ją zestawić zarówno z budami sportowymi jak i szpilkami. 
The second dress for today Mini Dress - Peggy is a more casual model - home, work or going out with friends. It fits nicely with new fashion trends and will be universal. It is made of a pleasant mint-colored material. As you can see, it has long sleeves with delicate accents on the shoulders. It adapts nicely to the body and emphasizes the figure. It is also very comfortable and we can combine it with sports kennels and high heels.
Drugą część mojego wpisu chciałabym już poświęcić tej bardziej strefie codziennej/domowej/sportowej. Bardzo mi się ona spodobała więc nie mogłam się nią z Wami nie podzielić i myślę, że Wam także się spodoba!
Prócz tego, że na stronie możecie kupić pojedyncze ubrania to są także kompletyi dwa takie komplety chciałabym Wam dzisiaj zaprezentować. Coś co jest fajne to fakt, że można je ze sobą łączyć i jedną taką stylizacje także pokażę niżej.
I would like to devote the second part of my post to this more everyday / home / sports zone. I liked it very much so I couldn't share it with you and I think you will like it too!
In addition to the fact that you can buy single clothes on the site, there are also Lounge wear sets sets and two such sets I would like to present to you today. Something that is cool is the fact that they can be combined with each other and I will show one such styling below.
Pierwszy komplet skradł moje serce od pierwszego wejrzenia i myślę, że domyślacie się, dlaczego, ponieważ jest w kolorze różowym! Nazywa się on Rose Short Sleeve Boxy Loungewear Set - Lacy.
 Nie jest to rażący róż, tylko przyjemny dla oka cukierkowy kolor. Ale polubiłam go także, dlatego że jest bardzo wygodny i miły w dotyku. W skład kompletu wchodzą spodnie długości 7/8 , które w pasie mają gumkę przez co dopasowują się do sylwetki i są wygodne. Za to góra jest to luźna koszulka z krótkim rękawem również z bardzo miłego materiału, która daje swobodę, ale przy tym jest przyjemna i kobieca.
The first set stole my heart at first sight and I think you can guess why, because it's pink! It is called Rose Short Sleeve Boxy LoungewearSet - Lacy. This is not a glaring pink, but a pleasant candy-colored color. But I also liked him because he is very comfortable and pleasant to touch. The set includes pants 7/8 long, which have a elastic waist which adjusts to the figure and is comfortable. The top is a loose T-shirt with short sleeves, also made of very nice material, which gives freedom, but at the same time is pleasant and feminine.
Drugi zestaw jest to czarny Black Crop Loungewear Set - Deanna składa się także z dwóch elementów i tutaj mamy krótki top z dekoltem w literę V z długimi rękawami oraz spodnie. Spodnie tym razem są długie aż do kostki. Również posiadają gumkę w pasie i ozdobną wstążkę.
The second set is  Black Crop Loungewear Set - Deanna  also consists of two elements and here we have a short V-neck top with long sleeves and pants. This time, the pants are long up to the ankle. They also have an elastic waist and a decorative ribbon.
Jest to rozwiązanie bardziej eleganckich dresów i także super strój na co dzień, ponieważ możemy je w zależności od dodatków wystylizować w różny sposób. Dodając buty sportowe mamy luźny strój na co dzień, na spacer czy po prostu luźne wyjście z domu. Jednak dodając do tego zestawu buty na obcasie tworzy nam się zupełnie inna kombinacja i jest to strój także no na przykład wieczorne wyjście z koleżankami
It is a solution for more elegant tracksuits and also a great casual outfit, because we can stylize them in different ways depending on the accessories. When adding sports shoes, we have a loose outfit for everyday wear, for a walk or just a loose exit from home. However, adding heels to this set creates a completely different combination and it is also a dress, for example, an evening out with friends
Tutaj na poniższym zdjęciu możecie zobaczyć połączenie tych dwóch kompletów. Zestawiłam długie czarne spodnie z koszulką z różowego zestawu i uważam, że wygląda to naprawdę super także widzicie możecie te zestawy łączyć także z innymi częściami garderoby.
Here in the photo below you can see a combination of these two sets. I put together long black pants with a pink set shirt and I think it looks really cool too, you can see these sets can also be combined with other pieces of clothing.
Dajcie znać która ze stylizacji podoba się Wam najbardziej i czy lubicie takie luźne zestawy do noszenia na co dzień. A może bardziej stawiacie na eleganckie kreacje nawet do chodzenia po domu? Myślę, że w dzisiejszym poście pokazałam Wam kilka możliwości i także pokazałam odsłonę sklepu Femmeluxefinery.
Zachęcam do zajrzenia na stronę Femmeluxefinery.co.uk , ponieważ oprócz sukienek i tego typu zestawów znajdzie się tam wiele innych ciekawych rzeczy i myślę że każdy znajdzie tam coś dla siebie i w stylu jaki lubi
Let me know which style you like the most and whether you like such loose sets to wear every day. Or maybe you prefer elegant clothes even for walking around the house? I think that in today's post I showed you a few options and also showed the Femmeluxefinery store.
I encourage you to look at Femmeluxefinery.co.uk, because in addition to dresses and this type of sets there will be many other interesting things and I think that everyone will find something for themselves and in the style they like

BUZIAKI / KISSES

Share:
Read More
, , , , , , , , ,

Co kupiłam na promocji w Rossmann - część 2

Dzień dobry kochani!
W ostatnim poście wspominałam Wam o zakupach z drogerii Rossmann i kosmetykach jakie kupiłam na promocji - 55%. Myślałam, że to będą moje jedyne zakupy, jednak wybrałam się ostatnio do sklepu stacjonarnie przy okazji innych zakupów i oczywiście przepadłam, jak zobaczyłam pełne szafy nowości różnych marek, z którymi wcześniej nie miałam aż tak dużej styczności. Oczywiście w moim koszyku wylądowało kilka dodatkowych produktów, dlatego dzisiaj zapraszam Was na drugą część tego co kupiłam na promocji w Rossmann.
Zacznę od trzech nowości jest marki Lovely i tutaj przyznaje, że zaskakuje mnie (oczywiście pozytywnie) ta marka, ponieważ wcześniej nie sięgałam po produkty z tej firmy, a teraz znalazło się w moich zakupach ich całkiem sporo. Jak tylko zobaczyłam pierwsze dwa (od lewej) kosmetyki to obudził się we mnie typowy syndrom Sroki i stwierdziłam, że muszę je mieć i przetestować. Pierwszy Gold Body Shimmer  kojarzy mi się ze słynną Body Lava marki Fenty Beauty. Tak się składa, że mam ten produkt w mojej „kolekcji” i baaaardzo lubię! Stwierdziłam, że będzie fajnie zrobić ich porównanie, bo w opakowaniu wglądają dość podobnie. Może być to fajny, tańszy zamiennik – ale czy tak się stanie? Zobaczymy! Dajcie koniecznie znać, czy jesteście ciekawi, jak wypadnie porównanie i czy chcecie taki post zobaczyć na blogu?
Drugi jest to Lovely Summer Nude ultra błyszczący lip gloss z formułą powiększającą usta. Jak widzicie który składa się z prawie samych drabinek i może być stosowany jako toper ale także samodzielnie. Ostatnio błysk wraca do łask, zwłaszcza na ustach więc postanowiłam go wziąć i przetestować, mam nadzieję, że będzie super.
Ostatnim produktem a w zasadzie akcesorium, które wzięłam są mini gąbeczki do makijażu Lovely Mini Delicious Blender Banana. Przyznaję, że ciekawiły mnie już od dłuższego czasu i w końcu postanowiłam je przetestować. W cenie regularnej kosztuje ok 22 zł więc na promocji zapłaciłam za nie niecałe 10zł. Są to gąbeczki do aplikacji korektora pod okiem i chętnie właśnie do tego je przetestuje i na pewno dam Wam znać czy warto
Jak już jesteśmy przy gąbeczkach to wspomnę o kolejnej z Wibo Pro Beauty Sponge . Kiedyś już miałam ją w swojej toaletce, ale podobno została ona trochę ulepszona więc stwierdziłam, że sprawdzę sama czy i jak się zmieniła.
Dalej przejdę do marki Semilac i tutaj przyznaje, że byłam zaskoczona widząc ich szafę, ponieważ wcześniej nigdy się z nią nie spotkałam w Rossmann. Niemniej jednak postanowiłam kupić kilka rzeczy. Za bardzo nie interesowały mnie lakiery hybrydowe, ponieważ mamy ich dużo. Skupiłam się za to na akcesoriach i kupiłam pilniczek o ścieralności 180 na 240, dłutko do odsuwania skórek (takiego mi brakowało więc w sam raz udało się je dostać) oraz kupiłam także oliwkę do skórek nawilżającą w wersji love.
Dalej z pojedynczych rzeczy kupiłam także gumkę do włosów. Jak wiecie zmieniam ostatnio swoją pielęgnację i postanowiłam też zrezygnować z małych cienkich gumek, które mocno ściskają włosy. Takie też były zalecenia osób, które w tym temacie mają większą wiedzę niż ja. A, że akurat byłam w Rossmann, to stwierdziłam, że zobaczę co mają w ofercie i ta gumka mi podpasowała. Dobrze trzyma włosy, nie uciska ich i wszystko jest na miejscu.  
W Rossmann była także promocja -40% na produkty marki Gillette, więc kupiłam dodatkowe maszynki do golenia - te akurat nie są zbyt drogie i całkiem fajnie się sprawdzają.
Na koniec byłam ciekawa czy produkty pielęgnacyjne do rzęs także wchodzą w skład promocji - 55% -okazało się, że tak, dlatego postanowiłam zakupić 4 Long Lashes kurację intensywnie wzmacniającą rzęsy. Moje rzęsy może nie są w złym stanie, ale od czasu do czasu lubię używać właśnie takich odżywek, żeby poprawić ich kondycję i nadać im większej objętości jak również ciemniejszego koloru. Z tej firmy miałam już kilka produktów i wiem, że działają wporządku dlatego chętnie do nich wracam. 
I to tyle jeżeli chodzi o moje zakupy w Rossmann. Moje zapasy zostały uzupełnione, nowości już są testowane i nie mogę się doczekać recenzji jakie dzięki tym zakupom powstaną. Jestem ciekawa czy miałyście już któryś z tych produktów, jeśli tak to koniecznie napiszcie jak Wam się sprawdził i co o nim myślicie.
Jeśli jest lub są produkty, o których chcecie przeczytać w pierwszej kolejności to także dajcie znać a na pewno niebawem ich recepcje pojawią się na blogu!
Na Instagramie zapytałam Was, czy brałyście udział w tej promocji i większość z Was odpowiedziało, że z niej nie skorzystało. Ja przyznaję, że robię zakupy bardziej przemyślne, ale zawsze na jakieś nowości się skuszę.
Miłego dnia! Buziaki
Share:
Read More