Nowości Biotaniqe Aloe Vera - oczyszczanie twarzy

Dzień dobry kochani!

Tak jak obiecałam przychodzę dziś z kolejną dawką nowości od marki Biotaniqe. Seria Aloe Vera wzbudziła Waszą ciekawość i bardzo mnie to cieszy. 

Czy wiecie, że Aloes jest rośliną leczniczą, która zawiera w sobie ponad 200 różnych składników aktywnych? Witaminy, składniki mineralne, aminokwasy, enzymy czy kwasy tłuszczowe, które maja zbawienne działanie dla naszej skóry i nie tylko. Liście aloesu są wypełnione żelową substancją, która w 99% składa się z wody. Często wykorzystywany jest on w kosmetykach czy maściach, ponieważ świetnie łagodzi podrażnienia, alergie i niweluje stany zapalne. 

Aloes świetnie sprawdzi się zarówno dla cery suchej, alergicznej, wrażliwej ale także tłustej, trądzikowej i z problemami. Aloes zwiększa też elastyczność skóry poprzez pobudzanie skóry do produkcji nowego kolagenu i elastyny, a także redukuje niekorzystne działanie wolnych rodników na skóry. Pomaga w dostarczaniu tlenu do komórek skóry, co wzmacnia wytrzymałość i proces regeneracji tkanek, a także zwiększa przepływ krwi poprzez rozszerzenie naczyń włosowatych w skórze. Mogłaby tak długo wymieniać ale nie o samym aloesie jest dzisiejszy wpis. 

Mimo, iż jest on ważny ponieważ seria Aloe Vera zawiera go w sobie bardzo dużo. Jeśli jeszcze nie czytaliście pierwszej części poświęconej pielęgnacji twarzy, to zachęcam do nadrobienia zaległości <tu>. A dziś zapraszam na drugą część, czyli oczyszczanie twarzy, które jest niezmiernie ważnym etapem.

Zacznę od Aloesowego płynu micelarnego. Ma on posiadać lekką, beztłuszczową formułę z technologią oczyszczających miceli, która w jednym prostym geście usuwa nawet prosty makijaż i ślady zanieczyszczeń. Skóra pozostaje świeża i oczyszczona. 
Opakowanie ma aż 400 ml i zawiera w sobie:
100 % naturalnej wody aloesowej
wodę probiotyczną pro.aQua
94% składników pochodzenia naturalnego.

Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię płyny micelarne. Używam ich jako pierwszy etap oczyszczania skóry zwłaszcza z makijażu. Produkt ten ma przyjemny, delikatny zapach. Ładnie radzi sobie ze zmyciem dziennego makijażu. Nie podrażnia oczu ani skóry. 
Dalszym etapem oczyszczania twarzy jest oczywiście dobre jej umycie. Nie wyobrażam sobie nakladać pielęgnacji na nieumytą twarz. O tym marka Biotaniqe także pomyślała i w serii Aloe Vera mamy dostępny Aloesowy Żel Myjący. Żel ma posiadać krystaliczną formuła opartą na łagodnych substancjach myjących, która w kontakcie z wodą zmienia się w delikatną mikropiankę precyzyjnie oczyszczającą skórę. Błyskawicznie rozpuszcza wszelkie zanieczyszczenia, odblokowuje i zmniejsza pory, redukuje uczucie ściągnięcia. Pozostawia skórę gładką, odświeżoną i promienną, gotową na dalsze kroki pielęgnacyjne.
Znajdziemy w nim:
20 % naturalnego soku z aloesu
wyciąg z cytrusów
wodę probiotyczną pro.aQua
90 % składników naturalnych
Żel zamknięty jest w wygodne opakowanie z pompką o pojemności 250ml. Bardzo ucieszyłam się, jak zobaczyłam pompkę, bo dzięki temu jesteśmy  w stanie łatwo i szybko wydobyć odpowiednią dla nas ilość. Ma on faktycznie konsystencję żelową, niezbyt zbitą i lekką. Delikatny i przyjemny zapach działa dla mnie na plus. Nie jest drażniący ani zbyt intensywny. Skóra jest ładnie umyta, bez podrażnień czy zaczerwienień. Na plus działają też właściwości nawilżające, ponieważ nie czuć ściągnięcia, co przy wielu żelach występuje. 
Jak dla mnie oba produkty sprawdzają się bardzo dobrze! Świetnie oczyszczają a zarazem pielęgnują skórę. Twarz jest gładka, świeża i gotowa do nałożenia dalszej pielęgnacji. 
Coś co jest warte podkreślenia, to fakt że kosmetyki te są w 100% wegańskie i nietestowane na zwierzętach co dla mnie jest ogromnym plusem i osobiście zwracam na to bardzo dużą uwagę. 
Dajcie koniecznie znać, czy miałyście już któryś z tych kosmetyków i jak Wam się sprawdził. Jeśli jeszcze ich nie znacie to mam nadzieję, że zachęciłam Was do spróbowania na własnej skórze, bo uważam że warto. 
Dodatkowo produkty tej marki są łatwo dostępne - znajdzie je między innymi w Rossmann no i są w przystępnych cenach a to także duży plus.
BUZIAKI

Komentarze

  1. Fajnie że się sprawdzają, też mam kosmetyki z aloesem, które uwielbiam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Minka poszła nie w tę stronę, co powinna :D

      Usuń
  2. Szkoda ze moja skora nie toleruje takiego aloesu, bo seria jest genialna :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawa seria, lubię się z aloesem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aloes sam w sobie doskonale działa na skórę. W ogóle warto mieć tę roślinę w swoim domu i pozyskiwać z niej naturalny olej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tej serii nie miałam, ale ogólnie lubię ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczerze mówiąc to nie znałam tej marki. Jakaś popularna drogeria internetowa ma ją w swojej ofercie? Bo do Rossmana nie jest mi po drodze ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio często korzystam z kosmetyków na bazie aloesu. Są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  8. W sumie spróbuję, tym bardziej, że niedrogo :) Dzięki za cynk.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super produkty. Bardzo pomocna recenzja. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam produkty z aloesem, więc to coś dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  11. Kosmetyki, które na pewno warto wypróbować

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Masz swoje zdanie na ten temat? Pisz śmiało! Chętnie je poznam :)) Na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć jak najszybciej :)

Dziękuję za każdy komentarz :):*

Popularne posty z tego bloga

Pure Home by W5 - naturalne sprzątanie z Lidl

RECENZJA! Lange Lift-me Day Cream i Lifting Eye Contour Gold Gel

RECENZJA! Laboratorium kosmetyczne AVA - seria Pro Renew